reklama

Remont albo zamknięcie nadwiślanki

Opublikowano: 25 marzec 2013, 08:04 Kategoria Aktualności
maciejowicenadwiślanka
Ten artykuł przeczytasz w 1 - 2 min.

- Nie chodzi o to, z której strony zacznie się remont, czy od Warszawy, czy od Puław. W moim przekonaniu powinna zapaść decyzja, aby przejść z etapu projektowania do konkretnych działań ? mówił Sylwester Dymiński. Z inicjatywy wójta gminy Maciejowice odbyło się spotkanie na temat przebudowy drogi wojewódzkiej nr 801.

Trasa łącząca Warszawę z Puławami nie była remontowana od 1963 roku. Dopiero w ubiegłym roku nowego wyglądu nabrał kilkukilometrowy odcinek drogi w Domaszewie. To jednak kropla w morzu potrzeb. ? Wszyscy wiemy, że stan tej drogi jest katastrofalny ? przekonywał na piątkowym spotkaniu wójt Dymiński. Jak podkreślał, nadwiślanką codziennie do pracy dojeżdża 150 mieszkańców gminy. ? Żaden zakład nie chce się u nas budować, bo nie ma drogi ? zaznaczał wójt.

Zamkną nadwiślankę?

reklama


Na 70 km mazowieckiego odcinka jest wydane pozwolenie na budowę. Remont drogi wojewódzkiej wstrzymuje brak funduszy. Drogowcy odpowiedzialni za inwestycję przyznali to samo, co na niedawnym spotkaniu w Wildze. Wykonanie remontu nadwiślanki kosztuje więcej niż roczny budżet Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Z drugiej jednak strony pewne działania trzeba podjąć. Dyrektor MZDW Zbigniew Ostrowski stwierdził, że jeśli nadal nie znajdą się pieniądze na remont trasy, nadwiślanka zostanie zamknięta dla ruchu.

- Co się stało, że przez dziewięć lat, od czas projektowania przebudowy, nic nie udało się zrobić w tej sprawie? ? pytała wojewoda lubelski Jolanta Szołno-Koguc. Przyznała jednocześnie, że być może wyjściem z patowej sytuacji jest wykonywanie prac mniejszymi etapami. Z kolei Jacek Sobczak z zarządu województwa lubelskiego zapowiedział, że zgłosi remont trasy 801 do programu Polski wschodniej na lata 2014-2020.

Małymi krokami do celu

Na realizowanie inwestycji małymi krokami liczy także wójt gminy Wilga. ? Mam świadomość, że nagle nie znajdzie się 240 mln zł, ale być może będą to mniejsze kwoty, który sprawią, że droga będzie przejezdna ? zaznaczał włodarz.

Kontynuacją piątkowego spotkania będzie podobne zorganizowane latem. W Maciejowicach żadne decyzje nie zapadły. W spotkaniu uczestniczyli liczni przedstawiciele samorządów, przez gminy których przebiega trasa wojewódzka 801. Nie zabrakło przedstawicieli mazowieckiego urzędu marszałkowskiego.

łk


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz
reklama