
Tak można interpretować „znak”, który pojawił się w Michałówce na drodze krajowej nr 17.
Realistycznie wyglądający blaszany kwadrat pojawił się tuż po znakiem informującym o parkingu. Żółty znak rzuca się w oczy kierowcom zjeżdżającym z obwodnicy w stronę Warszawy. Próżno go jednak szukać w kodeksie drogowym.
Wygięta latarnia i jeszcze bardziej wygięta postać płci kobiecej. Skojarzenia? Jednoznaczne. Czyżby ktoś chciał zwrócić uwagę na panie trudniące się najstarszym zawodem świata?
28 listopada, 12:38. Jak udało nam się ustalić wczoraj służby drogowe usunęły znak.
łk

foto jd
| « poprzedni | następny » |
|---|


Komentarze
Brawa dla redaktorów, polecam 2 razy przeczytać przed opublikowaniem :D
Odezwał się ten, co nie zna słowa dość.
Marzeńciu ochłoń.
Łał... za zapewne najwyższa wiedza jaką posiadasz. Nie wydaje mi się abyś była lub był w stanie pojąć o co chodzi.
Uczucia... Czy te uczucia zostały nadwyrężone? Niech Pani Marzena śmiało opowie, co Pani czuje? :) Może poczuła Pani aromat absurdalnego komentarza, który Pani zamieściła tutaj?
PS Jedną i tę samą gumę należy mamlać nie dłużej niż przez 30 minut, potem staje się siedliskiem bakterionów :D
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.