reklama

Żelechowskie porządki

Opublikowano: 29 maj 2024, 09:09 Kategoria Aktualności
żelechówporządkiczystość
Ten artykuł przeczytasz w 1 - 2 min.

Nowa burmistrz Żelechowa Krystyna Wieczorkiewicz zapowiada zwiększenie dbałości o utrzymanie porządku. Jeden z mieszkańców gminy miał otrzymać telefon od urzędnika z prośbą o uprzątnięcie posesji. „Nie twierdzę że sama inicjatywa jest zła (…), ale bardzo mi się nie podoba (…) sposób w jaki nowe władze informują mieszkańców o takiej potrzebie” – pisze czytelnik w liście do redakcji.

„Zwracam się z prośbą do właścicieli nieruchomości o uporządkowanie posesji i uprzątnięcie zanieczyszczeń z dróg dla pieszych (chodników)”- apeluje za pośrednictwem profilu gminy Żelechów burmistrz Krystyna Wieczorkiewicz. Przypomina jednocześnie, że to obowiązek ustawowy właściciela posesji, która przylega do publicznych chodników.

Nowa burmistrz zapowiadała tuż po objęciu stanowiska, że będzie zwracać uwagę na zwiększenie dbałości o trzymanie porządku w mieście i gminie. Zanim na facebooku wstawiono ogłoszenie, napisał do naszej redakcji jeden z mieszkańców. Jego zdaniem w ubiegłym tygodniu pracownik Urzędu Miejskiego w Żelechowie skontaktował się z nim telefonicznie i poinformował o konieczności przycięcia gałęzi jego działki i wypielenia chwastów z chodnika.

reklama


„Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, skąd w urzędzie znalazł się mój prywatny nr telefonu komórkowego, którego jestem pewny że nie podawałem? Skąd w ogóle pomysł, aby wydzwaniać do mieszkańców i informować ich o konieczności pielenia chodników, przycinania gałęzi? (…) Oczywiście, żeby nie było, nie twierdzę że sama inicjatywa jest zła, wiem że jako mieszkaniec mam obowiązek zadbać o czystość chodnika, mam obowiązek go odśnieżyć zimą, ale bardzo mi się nie podoba (i nie tylko mi) sposób w jaki nowe władze informują mieszkańców o takiej potrzebie. A co ze starszymi ludźmi, seniorami, którym być może nie ma kto pomóc?” – pisze zatroskany mieszkaniec.

Zapytaliśmy u źródła o tę kwestię. W odpowiedzi na nasze pytania burmistrz Krystyna Wieczorkiewicz twierdzi, że nikt do wspomnianego mieszkańca nie dzwonił. - Kontaktujemy się z mieszkańcami telefonicznie, jeśli podają nam numer telefonu lub pisemnie, jeśli zachodzi taka potrzeba – zaznacza włodarz.

Przyznaje, że zdjęcia, które otrzymaliśmy od czytelnika, z nieuporządkowanymi terenami gminy, zna, bo były wstawiane na gminnego facebooka. - Takie miejsca są sprzątane na bieżąco, kosze opróżniane są w tygodniu i soboty po południu – mówi. Burmistrz liczy na to, że wszyscy mieszkańcy będą zwracać uwagę na czystość i stosowali się do apelu magistratu.

Mieszkańcy mogą liczyć na odebranie odpadów z uprzątnięcia działek. Odpady będą odbierane przez firmę Ekolider oraz Zakład Gospodarki Komunalnej. Od 1 czerwca br. zabierane będą w drugi i czwarty piątek miesiąca w godzinach od 10.30 do 14.30.

Łukasz Korycki

fot. czytelnik


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz
reklama