reklama

Wyborcze wybory wokół zbiornika

Opublikowano: 30 wrzesień 2014, 12:55 Kategoria Aktualności
zbiornikSdGCuryłowybory
Ten artykuł przeczytasz w 2 - 3 min.

- Nie będzie zgody mojej i SdG dla tak kuriozalnego pomysłu jak budowanie zbiornika obok rzeki. Prawdopodobnie będę stratował na burmistrza i będę chciał zbiornika, ale na rzece i za mniejsze pieniądze ? mówił przewodniczący Marek Janiec. Atmosferę na wczorajszej sesji podgrzał temat zbiornika retencyjnego. W tle pobrzmiewa już kampania wyborcza.

Burza wokół zbiornika rozpętała się w połowie września. Rada miała podjąć uchwałę, która umożliwiłaby otrzymanie 2 mln złotych dofinansowania i zaciągnięcie 2 mln złotych niskooprocentowanej pożyczki na realizację tej inwestycji. Głosami radnych SdG uchwała została odrzucona, a tym samym pieniądze przepadły. Na wątpliwości przewodniczącego dotyczące wysokich kosztów budowy zbiornika i złej lokalizacji, projektant najpierw odpowiadał na piśmie, a wczoraj osobiście, nie szczędząc przy tym ostrych słów.

 

reklama


- Dochodzą do mnie takie glosy, ze ten zbiornik jest niekorzystny i źle zaprojektowany. Zaprzeczam temu. Zaprojektowałem masę takich obiektów hydrologicznych w Polsce i zagranicą. Tu są bardzo trudne warunki hydrogeologiczne. Wszelkie zmiany mogą doprowadzić do kompromitacji ? mówił Edward Curyło. - Można było bardzo dużo zrobić od maja. To lekkomyślność, żeby tak zaniedbać tę sprawę. W przyszłym roku może nie być takich dobrych warunków ? tłumaczył projektant.

 

Edward Curyło próbował przekonać radnych, że budowa zbiornika na rzece jest niemożliwa ponieważ wiązałoby się to z likwidacją 30 domów. Zapewnienie tym rodzinom nowych mieszkań pochłonęłoby około 15 mln złotych ? niezadowolenie mieszkańców z takich decyzji na pewno byłoby bezcenne.

Innego zdania byli nie tylko radni, ale także inni obecni na sali mieszkańcy Garwolina ? każdy na rozwiązanie sytuacji miał inny pomysł. - Ten zbiornik projektuje fachowiec. Nasza wiedza w tym temacie zawsze będzie mniejsza ? przekonywał Marek Łagowski. Do nieprzekonanych nie przemawiał także fakt, że projekt opracowany przez Edwarda Curyło został, zgodnie z procedurami, sprawdzony przez innego projektanta ? Mariana Romanowskiego.

- Jeśli planuje się inwestycje taka jak zbiornik, to nie jest to taka rzecz łatwa i prosta, żeby procedura uzyskania pozwolenia na budowę dopuszczała jakieś zaniedbania. Żeby przystąpić do zaprojektowania takiego zbiornika, trzeba uzyskać opinie od instytucji, które są właścicielami gruntów. Jeśli opinie byłyby negatywne, to ten projekt nie dostałby pozwolenia ? mówił Marek Jonczak.

"Nie" dla kiełbasy wyborczej

Po kilkudziesięciu minutach dyskusji na temat zbiornika na powierzchnię wypłynął temat wyborów. Wygląda na to, że ta inwestycja będzie jedną z kart przetargowych w nadchodzącej kampanii. Jedna strona mówi, że budowa zbiornika to kiełbasa wyborcza, druga zarzuca pierwszej blokowanie ważnej dla miasta inwestycji. ? Ten projekt istnieje od 2010 roku w niezmienionej postaci. Czy ktoś się tym zainteresował wcześniej? Co robiliście w tym temacie przez 4 lata? Dopiero teraz, kiedy jest pozwolenie na budowę. Teraz kiedy były pieniądze do wzięcia, prace rozpoczęte, na 2 miesiące przed wyborami zaczynacie rozmowę. Za rok może nie być takich zasad przyznawania pieniędzy. Z tego wniosek, ze radnym nie zależy na bezpieczeństwu miasta, tylko na kampanii wyborczej ? mówiła Maria Perek, wiceburmistrz Garwolina.

- Czas na dyskusje minął, czy budować na rzece czy nie. Pozwolenie zostało wydane. Jedyne co nie zostało powiedziane, to to, że 4 mln zł na inwestycje, zmieniłyby obraz naszego miasta. Za dobrze by to świadczyło o burmistrzu. Czy ten, czy inny burmistrz, czy ta rada, czy inna, ten zbiornik powstanie, tylko szkoda tego roku ? wtórował Marek Łagowski.

Po drugiej stronie barykady stoi przewodniczący rady. - Nie będzie zgody mojej i SdG dla tak kuriozalnego pomysłu jak budowanie zbiornika obok rzeki. Prawdopodobnie będę stratował na burmistrza i będę chciał zbiornika, ale na rzece i za mniejsze pieniądze. Nie podniosę ręki za tym, co jest niezgodne z prawami fizyki. To nie kto inny jak pan burmistrz rozpoczął budowę zbiornika przed wyborami ? przekonywał Marek Janiec.

jd

Sprostowanie na prośbę Przewodniczącego Rady Miasta Garwolina Marka Jańca: Pomysł radnych SdG dotyczący inwestycji to wprowadzenie rzeki do zbiornika retencyjnego, a nie budowanie zbiornika na rzece.


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz
reklama
reklama
reklama