Leśna i Spacerowa jak jezioro. Gmina szuka na nie sposobu

Opublikowano: 09 luty 2019, 09:17 Kategoria Aktualności
gmina GarwolinSulbiny

Wiosenne roztopy, jesienna plucha i ulewne deszcze sprawiają, że skrzyżowanie ulicy Leśnej i Spacerowej w Sulbinach zamienia się w jezioro, utrudniając przejazd. Gmina Garwolin chciałabym rozwiązać ten problem, ale jak przyznają urzędnicy jest to zależne od wielu kwestii. I nie chodzi tylko o pieniądze.

O drogowym problemie w Sulbinach poinformował nas jeden z czytelników. - Temat kilkukrotnie zgłaszany w Gminie, ale rozwiązywany tylko doraźnie. Droga systematycznie jest zalewana, wymywana dalsza część tłuczniowa wcześniej zniszczona przez firmę wykonującą kanalizację i gaz. Ogólnie jest w stanie złym (łagodnie mówiąc). Droga ta jest też dość często wykorzystywana przez użytkowników do biegania i do skracania sobie drogi np. na Łaskarzew od obwodnicy – napisał czytelnik.

Zarówno wójt gminy Marcin Kołodziejczyk, jak i urzędnicy podkreślają, że gmina szuka rozwiązania tego problemu, ale niestety sprawa zalewania skrzyżowania jest skomplikowana ze względu na kilka czynników.

- To skrzyżowanie znajduje się w najniższym  punkcie ukształtowania terenu. Różnica poziomu gruntu tego zakrętu, w stosunku do istniejącego rowu w dalszym odcinku ul. Leśnej wynosi ok. + 1,0 m. Oznacza to, że w przypadku wykonania otwartego rowu, jego głębokość na pewnym odcinku musiałaby wynosić ponad 2 m. Pobocze drogi ul. Leśnej jest dość wąskie i wykonanie tak głębokiego rowu stanowiłoby duże zagrożenie dla ruchu drogowego, a w szczególności pieszych. Wykonanie rowu nie jest możliwe, z powodu zbyt wąskiego pasa drogowego, a wykonanie rowu krytego kolidowałoby z wykonaną w ostatnim czasie kanalizacją sanitarną – tłumaczy Grzegorz Góźdź
z Urzędu Gminy Garwolin.

Kolejnym pomysłem, aby odwodnić to skrzyżowanie było wbudowanie studni chłonnej. Niestety grunt gliniasty, który występuje w podłożu uniemożliwia właściwe funkcjonowanie studni.  Ten sposób odwodnienia w ocenie fachowców nie sprawdziłby się.

Innym, ale bardzo kosztownym rozwiązaniem jest wykonanie kanału krytego w obrębie skrzyżowania i wzdłuż drogi tłuczniowej ulicy Leśnej, a później wykopanie rowu otwartego o długości  ok. 650 m po gruntach prywatnych nieruchomości do cieku wodnego.  I tu pojawia się kolejny problem. - Wykonanie tej inwestycji wiąże się z uzyskaniem zgód od właścicieli nieruchomości, do prawa dysponowaniem gruntem na wykonanie rowu. Póki co właściciele nie wyrażają zgody na wykonanie rowu po ich działkach. Jedyną szansą na zmniejszenie ilości wód deszczowych podczas gwałtownych opadów deszczu lub roztopu śniegu na tym skrzyżowaniu jest, wyprofilowanie poziomu nawierzchni, która zatrzyma napływ wód na jezdnię. Urząd Gminy Garwolin zamierza wykonać przebudowę tego zakrętu po uzyskaniu dofinansowania na remont nawierzchni dróg  ul. Leśnej i Spacerowej – dodaje Grzegorz Góźdź.

jd

fot. czytelnik

 

 

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież

czmrcozek podpis