Drugi przetarg na nowe auto dla starostwa

Opublikowano: 19 sierpień 2019, 17:28 Kategoria Aktualności
starostwoautoprzetarggarwolin

Starostwo powiatowe ogłosiło drugi przetarg na zakup samochodu służbowego. Pierwszy został unieważniony z powodu braku ofert.

Tym razem w specyfikacji technicznej pojazdu dokonano dwóch zmian. Zwiększono maksymalny przebieg auta (dopuszczalne roczniki 2018 i 2019) z 5000 km do 10 000 km. Zrezygnowano ponadto z odzyskiwania energii w funkcji start/stop. Wydłużono także czas na dostawę samochodu, z dwóch do czterech tygodni. W specyfikacji określono wpisano średni przebieg roczny pojazdu (30 000 km).

Pozostałe parametry są bez zmian. Nowe auto dla starostwo ma być typu SUV z napędem 4x4 oraz automatyczną skrzynią biegów. Określono minimalne parametry silnika - pojemność (1,9), moment obrotowy (310 Nm) czy moc (180 KM). Auto ma mieć pojemny bagażnik o wielkości min. 500 litrów. Motor ma być zgodny z normami EURO 6. „Cztery kółka” starostwa mają mieć na pokładzie współczesne systemy bezpieczeństwa oraz elementy, które poprawiają komfort jazdy – m.in. czujniki ciśnienia w oponach, czujniki parkowania, kamera cofania, tempomat z ogranicznikiem prędkości, nawigacja, wbudowany zestaw głośnomówiący. SUV ma jeździć na przynajmniej 18-calowych aluminiowych felgach.

Na oferty urząd czeka do 26 sierpnia. W budżecie powiatu na ten zapisano 180 tys. zł.

łk

fot. arch.

Komentarze  

-1 #7 samochódmieszkaniec 2019-08-21 18:15
Starostwo ma 3 samochody służbowe, jeden samochód właściwie jest tylko wykorzystywany przez starostę, nadzór to oddzielna instytucja i ma swój samochód służbowy. Szczegółowe dane do przetargu ( w tym rozstaw osi i wielkość bagażnika może sugerować ,że niewiele jest marek co spełni te warunki. Za te pieniądze można by kupić dwa. Jeśli średnio na dobę 82 km to kiedy będzie starosta w urzędzie.
Cytować
+1 #6 nie dojdySienNik 2019-08-21 13:59
Jarek wie.
cba i zbyszek też.
To się nikt nie zgłosił bo każdy handlarz coś z uszami ma i nie chce totalnego prześwietlania.
Po co ten myk ze zmianą warunków?
Gdyby nie to że są z partii najuczciwszej z najuczciwszych to bym podejrzewał że mieli kogoś ustawionego pod przetarg.
A tak to nie ma podstaw by osądzać.
Po prostu nieudacznicy jak każdy początkujący u władzy.
Cytować
+5 #5 Jarosłaf jusz fieWhisler 2019-08-21 00:43
To tylko 82km na dobę. Jeśli byłby na prawdę dla całego starostwa?
Na kołki bym postawił i kręcił kilomtry a paliwo do włanego ciągnika.
Dlatego elektryczny byłby bardziej uczciwy na pokusy.
Se ryja Serejo nie wicie rajta
Peugot? Mein Gott!!!
Toż to gorzej niż czorny kot.
Cytować
+12 #4 Błysk???Darek 2019-08-20 19:15
Cytuję jan:
ważne człowieki, będą jeżdzić po powiecie i błyszczeć...
30000km na rok, to chyba sporo..
a nie można by było Peugota u Serei za 50k kupić?

A dlaczego właśnie u Serei? Nie rozumiesz że musi być ogłoszony przetarg? Poza tym to musi być samochód który wytrzyma chociaż 10 lat i chyba kompletnie nie masz wiedzy albo nie chcesz jej mieć jeździ się po całym powiecie. To nie jest stacjonarne siedzenie za biurkiem. Poza tym samochody służbowe służą też pracownikom i kierownikom np.nadzoru budowlanego
Cytować
-5 #3 wszystko jasneDidżej Andżej 2019-08-20 16:32
Auto jest po to żeby Czarny Gandalf miał czym śmigać do domu poselskiego po jesiennych wyborach. Tak jak na co dzień, czyli na miotle, nie za bardzo wypada w debiutanckiej kadencji - w dodatku jak wiemy na przykładzie Marszałka, ostatnio Suweren nie za bardzo toleruje podróży drogą powietrzną.
Cytować
+6 #2 ba 2019-08-20 14:48
Ten samochód im się po prostu należy.
Cytować
-6 #1 niezbędnyjan 2019-08-20 09:05
ważne człowieki, będą jeżdzić po powiecie i błyszczeć...
30000km na rok, to chyba sporo..
a nie można by było Peugota u Serei za 50k kupić?
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież

czmrcozek podpis