reklama

Cztery lata więzienia dla motocyklisty

Opublikowano: 26 listopad 2012, 14:17 Kategoria Aktualności
chotyniamotocyklistamichał s.
Ten artykuł przeczytasz w 2 - 3 min.

Taki wyrok wydał Sąd Rejonowy w Garwolinie w głośnej sprawie motocyklisty, który śmiertelnie potrącił 9-letnią Karolinę. Po wyjściu na wolność Michał S. przez 8 lat nie będzie mógł kierować żadnym pojazdem. Dodatkowo oskarżony zapłaci 60 tys. zł rodzicom ofiary wypadku.

Po trzech sądowych rozprawach, garwoliński sąd dzisiaj ogłosił wyrok. 24 czerwca 27-letni Michał S. jadąc 137 km/h nie ustąpił pierwszeństwa osobom na przejściu dla pieszych w Chotyni (gm. Sobolew). Motocyklista (Suzuki GSR 600) uderzył w 9-letnią Karolinę, która zmarła na miejscu. Uzasadniając wyrok sąd podkreślił wysoki stopień naruszenia przepisów w ruchu drogowym. ? Oskarżony nieprawidłowo ocenił swoje umiejętności i całą sytuację ? zaznaczała sędzina. Jednocześnie Temida nie dała wiary Michałowi S., który twierdził, że wyprzedzanie zakończył przed przejściem dla pieszych.

Wyrok nie wróci jej życia

reklama


- Sąd zdaje sobie sprawę, że wymierzenie jakiejkolwiek kary dla oskarżycieli posiłkowych (rodziców ofiary ? przyp. red.) nigdy nie będzie wystarczającym zadośćuczynieniem za doznane krzywdy. Kara nie może być niższa, bo przekroczenia zasad w ruchu drogowym było ogromne i rażące. Kara nie jest wyższa, bo oskarżony przyznał się do winy, a także wyraził skruchę, co należy wziąć pod uwagę ? uzasadniała sędzina. - Oskarżony mówił, że nie wie jak ułoży sobie życie, ale musi pamiętać, że on to życie będzie mógł sobie ułożyć, a pokrzywdzona nie ? dodał.

Na poczet 4-letniego pozbawienia wolności sąd zaliczył Michałowi S. 5 miesięcy spędzone w tymczasowym areszcie. Ten środek zapobiegawczy nie będzie, jak wnosiła obrona, uchylony. Po wyjściu z więzienia były pracownik Instytutu Pamięci Narodowej przez 8 lat nie będzie mógł prowadzić żadnych pojazdów. Oprócz kwot po 30 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz rodziców ofiary wypadku, sąd nakazał także pokryć oskarżonemu koszty sądowe postępowania w wysokości 3,6 tys. zł.

- Orzekam 10 lat. Jeśli chodzi o czyny z artykułu 177 kk, w przypadku gdzie nie występuje jazda pod wpływem alkoholu, mamy do czynienia z jednym z najsurowszych wyroków wymierzonych w tym sądzie. To przekroczenie zasad ruchu drogowego było przerażające ? dodała sędzina.

Będzie apelacja?

Wyrok nie jest prawomocny. Obu stronom przysługuje apelacja do Sądu Okręgowego w Siedlcach w terminie 14 dni od otrzymania pisemnego uzasadnienia wyroku. Żadna ze stron nie wyklucza odwołania się od dzisiejszego wyroku. - To był bardzo trudny dla sądu wyrok. Jeżeli chodzi o jego ocenę. Wyrok mogę uznać za satysfakcjonujący, aczkolwiek mogę go również zaskarżyć. Przemyślę tą kwestię. Na 99 proc. zapoznam się z pisemnymi motywami wyroku ? prokurator Andrzej Lebiedowicz. - Ten wyrok nie odzwierciedla rażących uchybień oskarżonego na drodze. Nie wykluczamy, po konsultacji z rodziną, apelacji o tej sprawie ? zapowiedział aplikant adwokacki Michał Wąż, pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.

łk


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz
reklama