reklama

Wspólna pasja łączy ich od pięciu lat

Opublikowano: 16 listopad 2012, 19:38 Kategoria Kultura
Chór Miasta Garwolinaradosław mitura
Ten artykuł przeczytasz w 2 - 3 min.

Pięć lat. 80 chórzystów, 60 występów i ponad 100 zaśpiewanych utworów. O tym co było i o tym, co dopiero przed Chórem Miasta Garwolina z dyrygentem Chóru Miasta Garwolin Radosławem Miturą rozmawia Justyna Dybcio.

Czy pięć lat temu, kiedy powstała chór, pojawiły się pierwsze ogłoszenia o naborze i przeprowadzałeś pierwsze przesłuchania, wierzyłeś w taki sukces? Z roku na rok jest o Was coraz głośniej.

Kiedy odbywały się pierwsze próby skupiony byłem raczej na czasie teraźniejszym, za wszelką cenę starałem się zaciekawić ludzi tą formą zajęć, pokazać że muzyka chóralna może być świetną odskocznią dla tych, którzy lubią śpiewać i mają oczywiście predyspozycje. Muszę powiedzieć, że miłym zaskoczeniem był fakt, że pierwsze wzmianki o naborze spotkały się z tak dużym zainteresowaniem - na próby przyszło około 50 osób. Nie sposób nie wspomnieć tutaj o dużym zaangażowaniu dyrektora CSIK Jarosława Kargola, bez którego zrozumienia i chęci wsparcia inicjatywy nie osiągnęlibyśmy tego, co osiągnęliśmy.

reklama


Co uważasz za Wasz największy sukces?

Sukcesów było wiele i tych drobnych i większych. Każdy z nich cieszył bardzo. Zarówno pierwsze zaproszenie na Ukrainę i chociażby koncert w małej polskiej parafii dla 15 osób (100 proc. frekwencji) jak i ten w Katedrze w Barcelonie. Myślę, że dużym wyróżnieniem dla naszego chóru było zdobycie uznania publiczności (II miejsce) na Międzynarodowym Festiwalu Kolęd Wschodniosłowiańskich w Terespolu w 2008 roku. Było to nasz pierwszy festiwal po półrocznej pracy zespołu. To z pewnością był ogromny sukces.

W Garwolinie kulturalnie ?się dzieje? ? także dzięki Wam. Publiczność zawsze dopisuje na Waszych koncertach. To też duży sukces.

Jeśli tak jest, to się cieszę. Naturalną konsekwencją pracy chóru stały się w Garwolinie Dni Muzyki Chóralnej. Po raz pierwszy zostały zorganizowane w 2008 roku. Od tego czasu Dni Muzyki Chóralnej odbyły się czterokrotnie. We wszystkich edycjach wystąpiło 31 chórów, w których zaśpiewało 1095 osób. Były to chóry z Krzemieńca, Tarnopola i Lwowa na Ukrainie, z Kiszyniowa w Mołdawii, z Brna w Czechach, z Gorek i Baranowicz na Białorusi, z Białegostoku, Lublina, Warszawy, Siedlec, Otwocka, Sulejówka, Kraśnika, Mińska Mazowieckiego, Ożarowa Mazowieckiego, Józefowa, Ryk i Garwolina, a także Zespół ?Lumen? z Poznania. W ramach festiwalu odbyły się 34 koncerty chóralne, wokalne i wokalno- instrumentalne.

W czym tkwi Wasza siła?

Nasza siła? We wspólnym szczerym dążeniu do celu, we wspólnych zainteresowaniach i chęci ich rozwijania, we wspólnej pasji.

Jakie plany na przyszłość? Tę najbliższą i tę trochę dalszą? Marzenie na 10-lecie?

Rzeczywiście nasz udział w konkursach i festiwalach zagranicznych daje dziś wiele możliwości, mamy dość sporo zaproszeń na kolejne festiwale też zagraniczne, myślę że w niedługim czasie poczynimy starania w kierunku nagrania własnej płyty. Nie tak dawno pojawiła się bardzo poważna propozycja dla chóru, która być może będzie naszym celem na 10-lecie zespołu. Zobaczymy.

Co będzie można usłyszeć na koncercie jubileuszowym?

Koncert będzie składał się z 12 najbardziej charakterystycznych utworów wykonywanych podczas pięcioletniej działalności. Będą to utwory głównie sakralne ze względu na miejsce ich wykonywania. Wykonamy także kilka pieśni przygotowywanych na festiwale zagraniczne w językach francuskim, macedońskim, hiszpańskim ukraińskim i włoskim. Koncert zakończymy wykonaniem Alleluja z oratorium Mesjasz JF Haendla

Przygotowujecie także wystawę. A co będzie można zobaczyć?

Na wystawie zobaczyć będzie można to wszystko co dotyczy naszej działalności: trofea, pamiątki, dyplomy, zdjęcia z koncertów, wyjazdów, Wiele z nich pokazuje też chór zza kulis.

Jubileuszowy koncert chóru już w niedzielę o godz. 19 w kościele pw. Przemienienia Pańskiego w Garwolinie. Wstęp wolny.

fot. z archiwum chóru


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz
reklama