A może wrócić na rower? Przygotuj się do sezonu

Opublikowano: 26 kwiecień 2019, 16:31 Kategoria Rozmaitości

Są tacy, dla których nigdy nie ma złej pogody na to, by korzystać z roweru. Dla wielu jednak wiosna bądź początek lata jest momentem, w którym po wielomiesięcznej przerwie wracają na swoje jednoślady by cieszyć się ruchem na świeżym powietrzu, czy stosunkowo sprawnym sposobem przemieszczania się przez zatłoczone miasta. Jeśli jednak jesienią nasz rower pro prostu schowaliśmy i o nim zapomnieliśmy, może on wymagać nieco uwagi.

Robimy kompletny przegląd

Każdy rower wymaga pewnej troski o stan techniczny – niekiedy wiąże się to z rzadszymi, innym razem częstszymi reparacjami i wymianami niektórych części. Jeśli tylko nie jeździliśmy po błocie dostającym się do elementów napędu i w inne miejsca, na wiosnę powinno nas czekać jedynie mycie z kurzu, którym mógł pokryć się podczas oczekiwania na zmianę aury i ewentualnie nasmarowanie paru łańcucha czy linek. Bywa jednak, zwłaszcza jeśli dotąd niczego przy nim nie robiliśmy, że nakład niezbędnej pracy będzie nieco większy. Kolejna wiosna to doskonały na to moment.

Do najważniejszych zużywających się elementów należy oczywiście łańcuch i koła zębate. Jego żywotność przedłuży smarowanie i unikanie zapiaszczenia. Do sprawdzenia stopnia, w jakim się rozciągnął, służyć może specjalny przymiar – często jednak bez niego dostrzeżemy, że wymaga wymiany, na pewno, gdy zaczyna przeskakiwać po zębach. Zanim wyrzucimy stary łańcuch sprawdźmy ile ma ogniw, by łatwo dopasować następny. Do ich rozłączania kupimy specjalny skuwacz za kilkanaście złotych.

Co ważne, łańcuch, koła wolnobiegu i mechanizmu korbowego zużywają się razem. Należy się więc spodziewać, że jeśli wymienimy tylko to pierwsze, efekt będzie gorszy niż stan zastany. Demontaż i zakładanie tych pozostałych elementów także nie sprawia trudności, choć również potrzebne są niedrogie dedykowane narzędzia. Nie zapominajmy także o rolkach w ramieniu przerzutki.

Jeśli wymiana niczego nie jest konieczna, wystarczy przetrzeć łańcuch szmatką, a następnie nasmarować. Troski wymagają też hamulce i linki w pancerzach. Jeśli mamy klasyczne szczękowe, zaniedbane okładziny zniszczą nam felgi!

A może przyda nam się coś jeszcze?

Przywróciwszy nasz jednoślad do pożądanego stanu technicznego, możemy wrócić na drogi i ścieżki. Niezależnie od tego, czy będzie on służył do codziennych podróży przez miasto, czy rekreacji, przyda się nieco dodatkowych akcesoriów.

O tym, jak ważne jest działające oświetlenie, nie trzeba nikogo przekonywać. Nie ważne, że dzień staje się coraz dłuższy – warto mieć je pod ręką, zwłaszcza, że teraz, w dobie technologii LED nie wiąże się to z niewygodą związaną z ciężarem przednich lamp.

Podczas wszelkiego rodzaju wycieczek w nieznane jeszcze rejony bardzo przyda się nawigacja. Uchwyt na telefon do roweru, w jaki możemy wyposażyć się np. w sklepie Pancernik.eu, pozwoli nam z niej korzystać w sposób wygodny i bezpieczny, bez zbyt częstego odrywania rąk od kierownicy.

Komfort jazdy – zwłaszcza codziennej w zmiennej aurze – z pewnością poprawią także np. odpowiednie błotniki, przydać się może i bagażnik – choć niektórzy wolą unikać zbytniego podnoszenia ciężaru roweru, utrudniającego np. przenoszenie go przez przeszkody. Zapobiegliwi lub szczególnie aktywni mogą wyposażyć się w kask. Utrzymany w odpowiednim stanie i dobrze wyposażony jednoślad warto ponadto chronić przed lepkimi rękami niektórych ludzi – w tej kwestii najpewniejszym rozwiązaniem pozostaje dobry U-lock.

 Materiał partnera

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież