Nieudana inauguracja SPS

Opublikowano: 07 październik 2018, 09:43 Kategoria Sport
siatkówkaspsiskra warszawa

Od porażki 1:3 z Iskrą Warszawa sezon 2018/2019 rozpoczęli zawodnicy SPS Bell 4CV Garwolin.

Kadra gospodarzy na wczorajszy mecz liczyła zaledwie ośmiu zawodników i ani jednego nominalnego środkowego. Mimo braków, pierwsza partia padła łupem SPS, który wygrał 25:19.

W kolejnych setach to goście nadawali ton rywalizacji. Dzięki skutecznemu blokowi zawodnicy Iskry odskakiwali na kilka punktów. W końcówce czwartego seta miejscowym udało się zniwelować stratę z sześciu do trzech oczek. Jednak na więcej nie było już stać siatkarzy z Garwolina.

- Graliśmy bez żadnego środkowego. Na tej pozycji grali nominalni atakujący i przyjmujący. To nam na pewno utrudniło nam grę. W pierwszym secie to przynosiło o dziwo rezultaty, później przeciwnik rozgryzł nas i ustawiał podwójny blok, przez który nie mogliśmy się przebić – skomentował trener SPS Maciej Antonik. – Z przebiegu spotkania przynajmniej jeden punkt mogliśmy ugrać. Jeśli zawodnicy nie wezmą się do treningu, to tak będzie niestety to wyglądało – dodaje.

W sobotę okazja do pierwszych punktów. O godz. 16 w Garwolinie SPS zagra ze Spartą Grodzisk Mazowiecki.

SPS Bell 4CV Garwolin – UKS Iskra Warszawa 1:3 (19, -20, -17, -21)

SPS: Grabowski, Kisiel, Wielgosz, Trzpil, Zawisza, Mikulski, Ozimek (libero) – Rosłaniec.

Łukasz Korycki

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież