Victoria rozgromiła Wilgę

Opublikowano: 27 marzec 2017, 16:34 Kategoria Sport
wilga garwolinvictoria sulejówek

Wilga Garwolin uległa Victorii Sulejówek aż 0:6 (0:5) w meczu 23. kolejki IV ligi. To najbardziej dotkliwa porażka GKS w tym sezonie.

Piątkowe spotkanie rozgrywane było przy sztucznym świetle w Sulejówku. Już w pierwszych sekundach spotkania dobrą okazję do objęcia prowadzenia przez gości zmarnował Michał Kępka. Później zdecydowaną przewagę osiągnął wicelider rozgrywek.

W 3. minucie wynik otworzył Wojciech Wocial. Po kwadransie było 2:0. Ponownie na listę strzelców wpisał się Wocial, który dobił strzał odbity przez Daniela Fica. W 25. minucie trzeciego gola dla gospodarzy strzelił Samuelson Odunka, który wyszedł zza pleców obrońców Wilgi. Na dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy wynik na 4:0 podwyższył Sebastian Czapla, wykorzystując rzut karny podyktowany za faul Filipa Gaca. Jeszcze przed przerwą piąte trafienie miejscowym dało uderzenie Odunki.

Po zmianie stron, Victoria tylko raz pokonała Fica. W zespole gospodarzy pojawili się zmiennicy. Na domiar złego w zespole gości, ostatnie 20 minut meczu Wilga grała w „10”. Drugą żółtą kartkę, za uderzenie piłką przeciwnika, otrzymał Gac.

- Wiedzieliśmy jak grają przeciwnicy, ale nie spodziewaliśmy się, że tak szybko otworzą wynik. Victoria strzelała bramki nie tyle po składnych akcjach, co po naszych błędach. Zagraliśmy tragicznie i zasłużenie przegraliśmy ten mecz – skomentował trener Wilgi Sergiusz Wiechowski.

W niedzielę GKS zagra u siebie z Prochem Pionki (godz. 15). W pierwszym meczu między tym zespołami padł remis 1:1.

Victoria Sulejówek – Wilga Garwolin 6:0 (5:0)
Czerwona kartka dla Wilgi: 69` Filip Gac (za dwie żółte)
Wilga: Fic, Kwiatkowski, Karol Zawadka, Wiechowski (75` Janisiewicz), Gac, Migas (46` Pyra), Kamil Zawadka, Korgul, R. Macioszek (60` Majsterek), Zalewski, Kępka (82` Szwed).

Wyniki i tabela IV ligi

Łukasz Korycki

fot. arch.

Komentarze  

+1 #10 Reset ?konio 2017-03-30 16:00
Ciekawe posty Obserwatora i Kibica i w obydwu jest nawet nie ziarno prawdy a cały "meter" (100 kilo) jak mawiał mój świętej pamięci dziadek.Ad rem -dwa pierwsze mecze były niezłe, z Błonianką który w całości oglądałem na You tube nawet bardzo dobry. Powinniśmy go spokojnie wygrać choć remis każdy przed pierwszym gwizdkiem brałby w ciemno.Niestety "walec" z Sulejówka nas rozjechał pomijam idiotyczną porę rozegrania tego widowiska (spróbujcie w piątek wieczorem po 8 czy 10 godzinach pracy zebrać się i jeszcze zagrać "na świeżo" mecz na wysokim poziomie).Posta rajmy się jednak zapomnieć .W niedzielę o wiele ważniejszy mecz z Pionkami, jeden z kluczowych w walce o utrzymanie i bezwzględnie trzeba go wygrać.Taka moja uwaga (moim zdaniem) ,Kępes to świetny zawodnik ,ale wiosną nie może wejść w grę ,może spróbować w ataku z młodym szybkim Migasem a Kępesa cofnąć nieco żeby dogrywał tzw ostatnie podanie ,dodatkowo ma dobry strzał z drugiej linii czy warto aby przepychał się z dwoma lub trzema obrońcami? Pozdrawiam!!!!k onio
Cytować
+1 #9 Do Obserwatora -postawy życioweKibic 2017-03-30 13:32
Są dwie postawy życiowe: 1/ Jestem najlepszy wśród przeciętniaków, co owszem sprawia na początku satysfakcję, ale z czasem przynosi regres. 2/ Gdy czuję, że coś znaczę, chcę zmierzyć się z podobnymi do siebie, bo to przynosi rozwój. Podnoszenie poprzeczki/staw ianie sobie wyzwań rozwija nas. Tak też jest i w piłce. Dobry przykład to chłopaki z „Snajpera” Sośninka. Mogli dalej wygrywać wszystko co się dało w LZS, ale zapragnęli czegoś więcej. Od kilku lat grają w rozgrywkach ligowych MZPN-klasa A. I nikt im nie zabierze tego z radosnych wspomnień, że kilka razy utarli nosa sąsiadom za miedzy –łaskarzewiakom . Taka sama rzecz ma się z chłopakami z niższych lig, którzy są za dobrzy na nie. Albo pozwoli im się spróbować czegoś więcej i da im się szansę na większe osiągnięcia, albo z biegiem lat będzie następował ich powolny uwiąd i dręcząca myśl „dlaczego nie podjąłem wyzwania”. I tu nie chodzi o WG, ale o wszystkie Kluby.
Cytować
+9 #8 PolitykaObserwator 2017-03-29 22:19
Przy tej polityce transferowej przodującego klubu w powiecie widoki nie są optymistyczne. Nie da sie grać na poziomie 4 ligi tymi samymi ludźmi przez parę lat. Kontuzje, praca, życie powodują że jedni stają sie starsi inni rezygnują z powodów osobistych. Ilu zawodników dołączyło do WG w ostatnich latach. Myślę o wartościowych zawodnikach (nie sztukach) których w okolicznych klubach nie brakuje a z powodzeniem dali by sobie radę w WG. Ale..... No właśnie. Polityka transferowa WG była taka że za przecietnego grajka który w WG sie nie łapał albo nie grał pół roku od klubów z niższych klas żądali kasy, ale za "rodzynki" w klubach które sie trafiają raz na kilka lat chcieli by najlepiej za darmo. Dlatego ci co powinni grać tak jak nadmieniał tu Konio nie grają. Bo rozwijający sie piłkarz wdepnąwszy do WG ma ciężko sie wyrwać do i nego klubu. Dlatego już w sparingach było widać że aplauz WG w 4 lidze opadł. Samo nie będzie działać bez dopływu młodej krwi. Mimo wielu grup młodzieżowych okazuje sie że nie łatwo wychować piłkarza na 4 ligę. Bez współpracyz okolicznymi klubami będzie ciężko utrzymać 4ligę,powinni to zrozumieć zarządzający WG.
Cytować
+1 #7 Samuelson OdunkaŁuki 2017-03-28 12:11
Samuelson Odunka to były gracz amura Wilga ;)
Cytować
-1 #6 6:0 i więcej w IV lidzeWojtek63 2017-03-28 12:09
0:6 Wilgi nie jest wiosennym niechlubnym rekordem w IV lidze polskiej.
Oto inne podobne i wyższe rezultaty:

Znicz II Pruszków- Orzeł Wierzbica 7:1
KS Wasilków- Puszcza Hajnówka 6:0
Slavia Ruda Śląska- Górnik Piaski (Czeladź) 7:0
Ruch II Chorzów- KS Panki 6:0
Concordia Knurów- Krupiński Suszec 8:0
Hetman Włoszczowa- Moravia Morawica 6:0
Zieloni Lubosz- Luboński KS 11:1
Cytować
-1 #5 Grali inni (II)Wojtek63 2017-03-27 19:31
W grupie północnej:

Mazovia Mińsk Maz.- Hutnik Warszawa 3:1 (2:0)
Bramki: Mazovia- 23, 35 (samob) i 81. Hutnik- 49 (k)

Czarni Węgrów- Ostrovia Ostrów Maz. 3:2 (0:2)
Bramki: Czarni- 65, 71 i 82. Ostrovia- 32 i 45.

Pogoń II Siedlce- Delta Słupno 2:1 (1:1)
Bramki: Pogoń II- 31 i 90. Delta- 2
Podlasie Sokołów Podl.- MKS Ciechanów 1:3 (1:1)
Bramki: Podlasie- 1. Ciechanów- 32, nz, nz.

I trochę niżej:
Do wielkiej niespodzianki doszło w meczu warszawskiej klasy A (grupa w której grała Wilga II)
Mazur II Karczew- lider i najpoważniejszy kandydat do awansu przegrał w Puznówce.

KS Puznówka- Mazur II Karczew 2:1 (0:1)
Bramki: Puznówka- 74 i 90+3. Mazur II- 40.
Mazur utrzymał pozycję lidera, ale vicelider- Wisła Maciejowice ma taką samą ilość punktów.
Cytować
-1 #4 Grali inni (I)Wojtek63 2017-03-27 19:29
Victoria po zwycięstwie nad Wilgą jest jedynym konkurentem Broni Radom w walce o zwycięstwo w grupie.
Tym bardziej, że Broń, Mszczonowianka i Oskar straciły kolejne punkty.
Mszczonowianka- Broń Radom 1:1 (0:0)
Bramki: Mszczonowianka - 54 (k). Broń- 52 (k)
Dla Broni był to rzut karny nr 16 w tym sezonie.
Od 17 minuty radomski zespół grał w 10 po czerwonej kartce Kamila Czarneckiego.

Niestety dla Wilgi swoje mecze wygrały : Promna, Grom , Konstancin i Piaseczno

LKS Promna- Znicz II Pruszków 1:0 (0:0)
Bramka: 50 min

Grom Warszawa- KS Raszyn 3:1 (3:0)
BramkI: Grom- 20, 29 i 34. Raszyn- 47.
Czerwona kartka: Grom 52 min (za brutalny faul)

KS Konstancin- Sparta Jazgarzew 2:0 (0:0)
Bramki: 77 i 87 min

Proch Pionki – MKS Piaseczno 0:1 (0:1)
Bramka: 45+ (k)

Niespodzianką tej kolejki jest wysoka porażka Oskara.
Oskar Przysucha- Pilica Białobrzegi 0:4 (0:2)
Bramki: 43, 44, 57 i 74 min.

Energia Kozienice ,,wymęczyła’’ zwycięstwo z outsiderem- Orłem Wierzbica
Orzeł Wierzbica- Energia Kozienice 1:2 (1:1)
Bramki: Orzeł- 5 (k). Energia- 43 i 90 (samob.)
Cytować
+3 #3 Okiem kibica (II)Wojtek63 2017-03-27 19:25
Reasumując:
Mecz bez emocji.
0:6 jest najmniejszym wymiarem kary. Z gry powinno być 1:8- 1:9.
Oczywiście przegrana Wilgi nie jest zaskoczeniem. Victoria to rzeczywiście silny zespół pozostający w tej chwili poza zasięgiem Wilgi. I w tym kontekście nie można jednoznacznie stwierdzić: Wilga grała beznadziejnie. Tak się gra jak przeciwnik pozwala. Po z tym nawet przy 0:6 Wilga walczyła na miarę swoich możliwości za co mój szczery szacunek.
Victoria Sulejówek- Wilga Garwolin 6:0 (5:0)
Bramki: 3, 15, 24, 35 (k), 42 i 60 min
Czerwona kartka (druga żółta): Gac (Wilga) w 69 min za niesportowe zachowanie.
Widzów ok. 350 (w tym 7 na pewno-być może 10 kibiców Wilgi)
Linki do meczu:
http://www.victoriasulejowek.pl/aktualnosci_glowan/wysoka-wygrana-z-wilga/
http://www.victoriasulejowek.pl/galerie/victoria-sulejowek-wilga-garwolin-6-0/
Cytować
0 #2 Okiem kibica (I)Wojtek63 2017-03-27 19:25
W dość chłodny piątkowy wieczór 24. Marca 2017 roku Wilga zmierzyła się w świetle jupiterów z Victorią Sulejówek. 19:30 w piątek to dość dziwny termin jak na piąty poziom rozgrywek futbolowych.
No cóż…taki mamy klimat 
I połowa
Ta część meczu pokazała wyraźnie różnicę dzielącą Victorię i Wilgę.
Dobrze zorganizowana i konstruktywna gra vicelidera pozwoliła na łatwe strzelenie 5- ciu bramek
Walecznym, aczkolwiek bezradnie grającym gościom.
Wildze udało się skonstruować 3-4 kontry z których jedna powinna zakończyć się bramką.

II połowa
Pytaniem nasuwającym się przed drugą częścią meczu było :
,,Czy Victoria zagra równie poważnie do końca meczu ?
Obawiałem się, że w takim przypadku końcowy rezultat będzie oscylował w pobliżu 10:0.
Tak się nie stało. Wysokie prowadzenie pozwoliło Victorii na dokonanie istotnych zmian w składzie.
Boisko opuścili między innymi Wocial i Odunka ( obaj po 2 gole).
Te zmiany spowodowały istotne obniżenie poziomu gry Victorii . Jednak jej przewaga w dalszym ciągu nie podlegała dyskusji.
Natomiast zmiany dokonane w Wildze nie zmieniły nic. Wilga dalej grała ,,bezradny futbol’’,
A potwierdzeniem tej bezradności była czerwona kartka (po dwóch żółtych) przy stanie 0:6.
Cytować
0 #1 Pogrom ?Wojtek63 2017-03-27 19:21
Przewidywana katastrofa była, ale nie pogrom. Mocno przesadziliście z tym tytułem.
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież

czmrcozek podpis