niedziela, 12 kwietnia 2026 16:36
Reklama
Reklama

List motywacyjny ? 6 porad jak napisać?

List motywacyjny to praktycznie obowiązkowy dodatek do każdego CV wysyłanego w odpowiedzi na oferty pracy. W odróżnieniu od tego drugiego elementu aplikacji, w nim odpowiadamy na konkretną ofertę zatrudnienia. List motywacyjny poszerza nasze możliwości dotarcia do świadomości możliwego pracodawcy. Jak go dobrze napisać? Oto 6 rad od pracuj.pl, które powinny nam w tym pomóc. Określ adresata! To podstawa każdego listu, nie tylko motywacyjnego. W tym konkretnym przypadku powinien być zawarty także kontakt do podmiotu, do którego aplikujemy (sam pracodawca lub jakiś dział). Przy wysyłaniu listów motywacyjnych do różnych pracodawców, trzeba pamiętać o tym, aby zawsze ten adres był odpowiedni. W przeciwnym razie, już na początku, cały nasz wysiłek pójdzie na marne i praca przemknie nam koło nosa.
  1. Odpowiedz dlaczego ta firma i dlaczego ja!

Każdy dobry list motywacyjny powinien zawierać odpowiedzi na te dwa fundamentalne pytania. W przypadku pytania, dlaczego chcemy pracować akurat u tego pracodawcy, warto powoływać się na informacje firmy ze strony internetowej, aby pokazać, że jesteśmy zorientowani w jej działalności. Z kolei, jeśli chodzi o pytanie, dlaczego to my powinniśmy zostać zatrudnieni ? w paru zdaniach musimy przekonać do swojej osoby. Możemy w tym celu odwoływać się do informacji z CV.

  1. Stawiaj na konkret!

Najprościej rzecz ujmując ? unikajmy ogólników i banałów. W przeciwnym razie w ogóle nie wzbudzimy u potencjalnego pracodawcy żadnego zainteresowania. Niech w naszym liście motywacyjnym wybrzmi to, że naprawdę jesteśmy fachowcami w danej dziedzinie. Dlatego zamiast pisać np. ?Mam doświadczenie w prowadzeniu szkoleń.? napiszmy, że ?Szkoliłem 15-osobową grupę specjalistów od PR?. Z kolei zamiast pisać ?Jestem osobą kreatywną.? napiszmy ?Moja kreatywność dostarczy Państwu wielu cennych pomysłów wartych realizacji?. Taki list motywacyjny brzmi znacznie bardziej profesjonalnie.

  1. Nie pisz za dużo!

Musimy mieć świadomość, że list motywacyjny ma pewne ograniczenia. Dotyczą one przede wszystkim ilości stron. Dobry list motywacyjny powinien mieścić się najlepiej od połowy do 2/3 jednej kartki A4. Potencjalni pracodawcy, czy częściej osoby odpowiadające za rekrutację, mogą nie mieć czasu na głębszą analizę bardzo długich otrzymanych treści.

  1. Sprawdź wszystko!

Nie chodzi tu tylko i wyłącznie o ograniczenie się do samej autokorekty, która nie zawsze jest w stanie wszystkie nasze błędy wyłapać. Wcześniej sami sprawdźmy nasz list motywacyjny lub dajmy go do przeczytania komuś innemu. W przypadku wysyłania go drogą elektryczną, sprawdźmy go także pod kątem odpowiedniego sformatowania. Dobrą praktyką jest zapisanie listu motywacyjnego w formacie pdf, aby zachować pożądany wygląd.

  1. Godnie zakończ!

Pamiętajmy, aby na koniec każdego listu motywacyjnego wyrazić swoją nadzieję na możliwość podjęcia możliwej współpracy oraz gotowość na ewentualne bezpośrednie spotkanie z potencjalnym pracodawcą. Dobrze jest do naszego podpisu dodać sformułowanie ?z poważaniem? lub z ?wyrazami szacunku?.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: AdwokatTreść komentarza: Dużo miejscowości sprząta w ostatnich latach. Ale to nie grzech dać z tego relację. Wręcz postawa godna naśladowania i zachęta do społeczeństwa. To bardzo pozytywne.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 12:44Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew zachęca, mieszkańcy działają. Sośninka już posprzątanaAutor komentarza: MarysiaTreść komentarza: O jaką rodzinę ma zadbać członek Ośka, bo radna Antolak to słyszę ?Data dodania komentarza: 12.04.2026, 12:22Źródło komentarza: Radni nie wybrali nowego członka zarządu i nie zmienili pensji starościeAutor komentarza: konioTreść komentarza: Oby to nie była koszula Dejaniry ,bo zdejmą razem ze skórą. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 12.04.2026, 11:51Źródło komentarza: Radni nie wybrali nowego członka zarządu i nie zmienili pensji starościeAutor komentarza: ABCTreść komentarza: To jedno z wielu glosowań gdzie zgodnie z prawem radny może głosować. I to jest prawne. Dramat Kieliszka polega na tym że skundlił się i tym samym pokazał swoje najniższe instynkty Naruszeniem prawa skutkujacym ponownym badaniem go przez wojewodę jest permamentnie głosowania nad uposażeniem przez samą Kurowską. I jest to oczywiste ze naruszajac zakaz prawny wyartykuawany "jak krowie na miedzy" w piśmie Wojewody naruszyła też zapisy ustawy o pracownikach samorządowych oraz kodeks karny. Wojewoda nie może dopuścić do utrzymania wadliwej uchwały w obrocie prawnym.zatem mimo negatywnego efektu też musi zareagować. Bo inaczej będziemy mieli dualizm. Jeśli uchwała jest negatywną to Kurowska może głosować, a jak nie to jest kwestionować z powodów proceduralnych . Gdy dojdzie do procedowania wersji Przewodniczącego Rady to udział Kurowskiej I jej męża w głosowaniu doprowadzi ponownie do jej unieważnienia. Już teraz powstał realny problem ewidentnego naruszenia prawa I delektowej odpowiedzialności Kurowskiej oraz Zarządu. W tle uchwała o kontrolę ZOZU Czy mamy w końcu potwierdzenie że Kurowska I Zarząd naruszyli dyscyplinę finansów publicznych rycząc kasą jakiegoś gościa ze świata, którego dyrektor ZOZu nawet za próg nie wpuścił bo nie miał uchwały Rady Powiatu. RIO I jego jasne przepisy w tej sprawie były przecież podane również jasno podczas niejawnych potyczek o to samo. Wtedy też Rada odrzuciła wymuszenia Kurowskiej celem zorganizowania swojej kontroli a zamuast tego Rada zrobila własną kontrolę i sprawę postawiła po swojemu. Obecnie w tle uchwały kasą dla lewego kontrolera wybranego samowolnie przez decyzje łamiące od podstaw prawo. Brawo że większość widziała te machloiki i nie zgodziła się na nie. TERAZ TRZEBA TO ROZLICZYĆ I UKARAĆ. Może byśmy poznali o jaką znowu kasą wyrzuconą w błoto z naszych publicznych pieniędzy chodzi. Warto aby w końcu cały Zarząd zapłacił ze swoich za ewidentne marnowanie pieniędzy. No I nauczył się że nie ma przed sobą parweniuszy tylko mądrych i nie zacietrzewionych chęcią pokazania pełni naleznej władzy ludzi. A oni już wcześniej pokazali wyższość swoich rządów Rozumiem ze nie ma sensu odwoływać Zarząd I Kurowskiej bo procedury w zasadzie pokryją się z niedzielę niemożliwym jej absolutorium i wnioskiem o odwołanie. Ale te dwa miesiące zaibfitują w ciekawe akcje. CZEKAMYData dodania komentarza: 12.04.2026, 10:05Źródło komentarza: Radni nie wybrali nowego członka zarządu i nie zmienili pensji staroście
Reklama
Reklama