Pracujący na miejscu policjanci nie ujawnili żadnych śladów przestępstwa, a przeglądany w okolicy monitoring nic nie wnosił do sprawy. 23-latek jednak co chwilę zmieniał wersję zdarzeń i jego okoliczności. - W trakcie dalszych czynności prowadzonych przez garwolińskich kryminalnych okazało się, że cała historia była wymysłem młodzieńca. Jak się okazało, mężczyzna prawdopodobnie zagubił telefon na terenie Warszawy, natomiast całe zajście i powiadomienie policji miało na celu wyłudzenie odszkodowania za ?skradziony? telefon ? informuje asp. szt. Marek Kapusta, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
23-latek za swoje nieprzemyślane zachowanie odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia.
KPP Garwolin, opr. red.



Napisz komentarz
Komentarze