piątek, 1 maja 2026 06:43
Reklama
Reklama

Pechowa porażka Wilgi w Przysusze

Pierwszy raz od miesiąca Wilga Garwolin zaznała goryczy porażki. GKS uległ na wyjeździe Oskarami Przysucha 1:3 (0:1). Podopiecznym Damiana Milewskiego zabrakło szczęścia w bramkowych akcjach w pierwszej połowie. Przed przerwą Wilga była stroną dominującą. W Przysusze GKS prowadził grę i bardzo często stwarzał zagrożenie pod bramką Oskara. Niestety, tego dnia, goście nie mieli piłkarskiego szczęścia. Piłkę, po strzale z główki Huberta Świdra, z linii bramkowej wybili gospodarze. W kolejnej akcji Filip Gac uderzył zza ?16? prosto w poprzeczkę. Później obrońcy Oskara w sobie tylko znany sposób powstrzymywali strzały Poula Boroskiego, Bartłomieja Sitarka i Sebastiana Papiernika. Przy strzale Tomasza Paszkowskiego po raz kolejny miejscowych ratowała poprzeczka. Gospodarze nastawili się głównie na kontry. Po jednej z nich Oskar wywalczył rzut wolny, po którym gola z główki strzelił Michał Bojek.

Po zmianie stron nadal stroną przeważającą była Wilga. Jednak to Oskar strzelał kolejne bramki. Na kwadrans przed końcem było 2:0. Dalekie wybicie spod własnego pola karnego, padło łupem Tomasza Janisiewicza, który wykorzystał nieporozumienie wychodzącego z bramki Dawida Wasążnika i Filipa Gaca. Po upływie kolejnych pięciu minut było już 3:0. Tym razem kontrę wykorzystał Jakub Sapieja.

Honorowe trafienie dla gości w doliczonym czasie gry zaliczył Tomasz Paszkowski. W polu karnym faulowany był Szymon Rękawek, a jedenastkę wykorzystał najskuteczniejszy zawodnik Wilgi w tym sezonie.

- Zabrakło nam szczęścia. Pierwsza połowa powinna zakończyć się wynikiem 4:1 dla nas. Niestety, nic nie chciało wpaść, a przeciwnik wykorzystał swoje szanse w kontrach. Tak trzeba umieć grać ? skomentował trener Wilgi Damian Milewski.

W sobotę Wilga podejmie na własnym boisku Żyrardowiankę Żyrardów (godz. 16). Wcześniej, bo już jutro o godz. 16, GKS zagra przy Sportowej pucharowy mecz z ligowym rywalem KS Raszyn.

Oskar Przysucha ? Wilga Garwolin 3:1 (1:0)

Bramka dla Wilgi: Tomasz Paszkowski 90` (rzut karny za faul na Szymonie Rękawku)

Wilga: Wasążnik, Kwiatkowski, Karol Zawadka, Gac, Talar, Alot (66` Rękawek), Świder (72` Pyra), Kowalski (83` Zabiegałowski), Sitarek, S. Papiernik (36` Boroski). Paszkowski.

Wyniki i tabela IV ligi

http://www.90minut.pl/liga/1/liga10621.html

łk

fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marcin 25.09.2019 12:02
Wyostrzyć celownik i będzie dobrze. Panowie mecz z Raszyn potraktować treningowo a sobotę spuścić lanie Żyrardowiance.

Wojtek63 24.09.2019 12:30
Pechowa porażka ? Jak pechowa, skoro Oskar w 81. min prowadził 3:0 ? O pechowej porażce można by pisać, gdyby Wilga w 88 minucie prowadziła 1:0, a potem dwie kontuzje i karny. Słupki i poprzeczki nic nie zmieniają. Liczą się bramki. Oskar zdobył 3, a Wilga tylko jedną i to w doliczonym czasie z rzutu karnego.. Czyli ktoś tu był lepszy (vide mecz Victoria - Wilga) Szanowna Redaktorze łk- bądź obiektywny. Wilga przegrała,wyraźnie 1:3. I co ? Była lepsza ? Otóż nie była, bo przegrała. I nikt mi nie wytłumaczy, że lepsza drużyna przegrywa 0:3 do 80. minuty. To są tak zwane banialuki (zazwyczaj trenersko- reporterskie). Tłumacząc na polski termin banialuki : bzdury. Miejmy nadzieję, że w meczu z Żyrardowianką straty poniesione w Przysusze zostaną powetowane trzema zdobytymi punktami..

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama