wtorek, 17 marca 2026 02:29
Reklama
Reklama

Pechowa porażka Wilgi w Przysusze

Pierwszy raz od miesiąca Wilga Garwolin zaznała goryczy porażki. GKS uległ na wyjeździe Oskarami Przysucha 1:3 (0:1). Podopiecznym Damiana Milewskiego zabrakło szczęścia w bramkowych akcjach w pierwszej połowie. Przed przerwą Wilga była stroną dominującą. W Przysusze GKS prowadził grę i bardzo często stwarzał zagrożenie pod bramką Oskara. Niestety, tego dnia, goście nie mieli piłkarskiego szczęścia. Piłkę, po strzale z główki Huberta Świdra, z linii bramkowej wybili gospodarze. W kolejnej akcji Filip Gac uderzył zza ?16? prosto w poprzeczkę. Później obrońcy Oskara w sobie tylko znany sposób powstrzymywali strzały Poula Boroskiego, Bartłomieja Sitarka i Sebastiana Papiernika. Przy strzale Tomasza Paszkowskiego po raz kolejny miejscowych ratowała poprzeczka. Gospodarze nastawili się głównie na kontry. Po jednej z nich Oskar wywalczył rzut wolny, po którym gola z główki strzelił Michał Bojek.

Po zmianie stron nadal stroną przeważającą była Wilga. Jednak to Oskar strzelał kolejne bramki. Na kwadrans przed końcem było 2:0. Dalekie wybicie spod własnego pola karnego, padło łupem Tomasza Janisiewicza, który wykorzystał nieporozumienie wychodzącego z bramki Dawida Wasążnika i Filipa Gaca. Po upływie kolejnych pięciu minut było już 3:0. Tym razem kontrę wykorzystał Jakub Sapieja.

Honorowe trafienie dla gości w doliczonym czasie gry zaliczył Tomasz Paszkowski. W polu karnym faulowany był Szymon Rękawek, a jedenastkę wykorzystał najskuteczniejszy zawodnik Wilgi w tym sezonie.

- Zabrakło nam szczęścia. Pierwsza połowa powinna zakończyć się wynikiem 4:1 dla nas. Niestety, nic nie chciało wpaść, a przeciwnik wykorzystał swoje szanse w kontrach. Tak trzeba umieć grać ? skomentował trener Wilgi Damian Milewski.

W sobotę Wilga podejmie na własnym boisku Żyrardowiankę Żyrardów (godz. 16). Wcześniej, bo już jutro o godz. 16, GKS zagra przy Sportowej pucharowy mecz z ligowym rywalem KS Raszyn.

Oskar Przysucha ? Wilga Garwolin 3:1 (1:0)

Bramka dla Wilgi: Tomasz Paszkowski 90` (rzut karny za faul na Szymonie Rękawku)

Wilga: Wasążnik, Kwiatkowski, Karol Zawadka, Gac, Talar, Alot (66` Rękawek), Świder (72` Pyra), Kowalski (83` Zabiegałowski), Sitarek, S. Papiernik (36` Boroski). Paszkowski.

Wyniki i tabela IV ligi

http://www.90minut.pl/liga/1/liga10621.html

łk

fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marcin 25.09.2019 12:02
Wyostrzyć celownik i będzie dobrze. Panowie mecz z Raszyn potraktować treningowo a sobotę spuścić lanie Żyrardowiance.

Wojtek63 24.09.2019 12:30
Pechowa porażka ? Jak pechowa, skoro Oskar w 81. min prowadził 3:0 ? O pechowej porażce można by pisać, gdyby Wilga w 88 minucie prowadziła 1:0, a potem dwie kontuzje i karny. Słupki i poprzeczki nic nie zmieniają. Liczą się bramki. Oskar zdobył 3, a Wilga tylko jedną i to w doliczonym czasie z rzutu karnego.. Czyli ktoś tu był lepszy (vide mecz Victoria - Wilga) Szanowna Redaktorze łk- bądź obiektywny. Wilga przegrała,wyraźnie 1:3. I co ? Była lepsza ? Otóż nie była, bo przegrała. I nikt mi nie wytłumaczy, że lepsza drużyna przegrywa 0:3 do 80. minuty. To są tak zwane banialuki (zazwyczaj trenersko- reporterskie). Tłumacząc na polski termin banialuki : bzdury. Miejmy nadzieję, że w meczu z Żyrardowianką straty poniesione w Przysusze zostaną powetowane trzema zdobytymi punktami..

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama