piątek, 1 maja 2026 06:43
Reklama
Reklama

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Aż 11 goli padło w meczu 1/16 okręgowego Pucharu Polski. Wilga Garwolin, podobnie jak w lidze, pokonała KS Raszyn, tym razem aż 7:4 (3:3). Dla obu zespołów dzisiejsze spotkanie było pierwsze w tegorocznej edycji okręgowego Pucharu Polski. Trener gości do Garwolina przywiózł głównie juniorów. Z kadry na ligowy mecz, z 14 września, ponownie na Sportowej zagrał jeden zawodnik. W pierwszej jedenastce GKS też zmiany. Szanse otrzymali zmiennicy m.in. Zabiegałowski, K. Zalewski, Sobieszek.

Pierwsze 35 minut to absolutna dominacja Wilgi. Efektem dwie strzelone bramki. W 13. minucie wynik meczu otworzył Kacper Zalewski, który trafił z główki po dośrodkowaniu Damiana Papiernika. Po upływie 10 minut było 2:0. W polu karnym faulowany był Robert Kwiatkowski, a jedenastkę wykorzystał Piotr Talar.

Gdy wydawało się, że kolejne bramki dla GKS będą kwestią czasu, przebudzili się goście. W odstępie 120 sekund dwa błędy w obronie wykorzystali Michał Kędroń i Jakub Pamintasu. Tuż przed przerwą asystę z rzutu rożnego przy bramce Talara zaliczył Kwiatkowski. Oba zespoły do szatni schodziły z trzema golami na koncie. Tuż przed gwizdkiem na przerwę z lewej strony w pole karne dośrodkował Szymon Kołosowski, a wślizg Pawła Pyry okazał się trafieniem samobójczym.

W przerwie w Wildze pojawiło się czterech zawodników z ławki. Wśród nich powracający do treningów Arkadiusz Zalewski. Już dwie minuty po wznowieniu gospodarze wrócili na prowadzenie. Przemysław Sobieszek znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości i pewnie wykorzystał okazję. Ten sam zawodnik 25 minut później, w podobnej sytuacji, podwyższył na 5:3. Na kwadrans przed końcem trafienie zaliczył wprowadzony trzy minuty wcześniej Poul Boroski.

W 77. minucie błąd Przemysława Alota i wychodzącego z bramki Axela Gandareli wykorzystał Pamintasu. Na pięć minut przed końcem wynik meczu ustalił, po rajdzie przez połowę boiska, Karol Zawadka.

- Cieszy mnie, że wygraliśmy. Szkoda bramek straconych, które sami sobie niejako strzelamy - skomentował trener Wilgi Damian Milewski. ? Bardzo pozytywnie oceniam występ zmienników. Fakt, że przeciwnik pozwolił nam dzisiaj na dużo, ale chłopaki zagrali dobry mecz. Wybiegali ten mecz. Oni muszą być cały czas ?pod prądem?, bo liga jest długa, a nie można grać 11. ludźmi ? dodał.

Następnym przeciwnikiem Wilgi w PP będzie Huragan Wołomin. Występujący w grupie północnej IV ligi zespół jest trenowany przez Sergiusza Wiechowskiego, byłego szkoleniowca GKS. Mecz 2 października w Wołominie.

Wilga Garwolin ? KS Raszyn 7:4 (3:3)
Bramki: Kacper Zalewski 13` (as. Damian Papiernik), Piotr Talar 24` (rzut karny za faul na Robercie Kwiatkowskim), 44` (as. Robert Kwiatkowski), Przemysław Sobieszek 47`, 72` (as. Dominik Zabiegałowski), Poul Boroski 76` (as. Kacper Kowalski), Karol Zawadka 85` ? Michał Kędroń 38` (as. Jakub Pamintasu), Jakub Pamintasu 39`, samobójcza 45`
Wilga: Gandarela, Kwiatkowski (46` Kołodziejek), Pyra, Rękawek (46` A. Zalewski), Talar (57` Alot), D. Papiernik, Sitarek (46` Kowalski), Zabiegałowski, K. Zalewski, Paszkowski (46` Karol Zawadka), Sobieszek (73` Boroski).

Łukasz Korycki


Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze

Wygrali w lidze, wygrali w pucharze


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama