piątek, 1 maja 2026 03:46
Reklama
Reklama

Tenisiści walczyli o puchar starosty

W środę odbyło się uroczyste wręczenie medali oraz pucharów dla uczestników ?Powiatowej Ligi Tenisa Stołowego o Puchar Starosty Powiatu Garwolińskiego Mirosława Walickiego? w Łaskarzewie. Mecze odbywały się na hali sportowej ŁKS Promnik. W turnieju wzięło udział siedem drużyn. Pierwsze  miejsce zajął ŁKS Promnik (skład: Mariusz Brzostowski, Marcin Brzostowski, Marcin Karwowski, Filip Gajda), drugie LO Żelechów (Andrzej Głodek, Konrad Owczarczyk, Grzegorz Głębicki, Marcin Kurmanek), a trzecie Kosynierzy (Tomasz Jarzyna, Michał Paziewski, Krzysztof Boryń, Kamil Ziędalski).

Dalsza kolejność: 4. STS Rebel Gmina Łaskarzew (Magdalena Zatyka, Zofia Włodarczyk, Maja Warowna, Natalia Paziewska), 5. STS Rebel II Gmina Łaskarzew (Mariusz Pilarski, Wojciech Grzeszczak, Karolina Komorniczak, Aleksandra Markowska), 6. MOW Borowie (Emil Dziedzic, Przemysław Syrocki, Daniel Kępa, Tymoteusz Brożek), 7. MOW Wola Rowska (Sebastian Stachula, Mateusz Mirgos, Kamil Budzejko, Kacper Ryba).

W turnieju indywidualnym triumfował Marcin Karwowski przed Tomaszem Jarzyną i Andrzejem Głodkiem. Pozostałe miejsce: 4. Konrad Owczarczyk, 5-6. Marcin Brzostowski, Michał Paziewski, 7-8. miejsce: Mariusz Brzostowski, Grzegorz Głębicki.

Uczestnicy otrzymali medale z rąk Starosty Powiatu Garwolińskiego Mirosława Walickiego, przedstawiciela Zarządu Rady Powiatu Garwolińskiego Marka Ziędalskiego oraz Burmistrza Miasta Łaskarzew Anny Laskowskiej. Oprócz pucharów i podziękowań dla zawodników został przygotowany poczęstunek wraz z ciepłymi daniami. Uroczystość odbyła się w sali OSP Łaskarzew, dzięki uprzejmości prezesa OSP Piotra Koryckiego oraz naczelnika OSP Leszka Bednarczyka.

Wśród zaproszonych gości klub reprezentował prezes ŁKS Jan Sierański oraz wiceprezes Sławomir Świerczyński. W organizacji całego wydarzenia nieoceniony wkład wnieśli Przewodniczący Rady Miasta Łaskarzew Leszek Bożek oraz uczestnik turnieju Mariusz Brzostowski, którzy zapewniają o kontynuacji turnieju tenisa stołowego jeszcze w tym roku oraz zachęcają do wzięcia w nim udziału wszystkich chętnych mieszkańców naszego powiatu.

mat. pras./opr. łk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama