Reklama
Reklama

#domdlakacpra - dołącz, licytuj, pomóż spełnić marzenia

Jest działka podarowana przez przyjaciół. Teraz potrzeba pieniędzy, żeby marzenia Kacpra i jego najbliższych o nowym domu mogły się urzeczywistnić. Na koncie zbiórki aktualnie jest 35 tys. zł, ale potrzeba znacznie więcej. Wielkie poruszenie nie tylko mieszkańców naszego powiatu daje nadzieję na sukces. Są licytacje, nowy niebieski challenge i mnóstwo pozytywnych odpowiedzi na prośbę o pomoc. Wszystko po to, żeby zmagający się z wieloma chorobami Kacper miał swoje nowe, przyjazne mu miejsce na ziemi. -  Ogromnie Wam dziękujemy za wpłaty, za wystawianie licytacji, za licytowanie, za udostępnianie info o akcji, za wiadomości, za telefony, za słowa wsparcia i wiarę, że się uda. Jesteśmy przeszczęśliwi. Chociaż moja psychika ciężko to znosi. nie jestem przyzwyczajona do zamieszania jakie się wokół nas dzieje. Do tej pory siedzieliśmy sobie cichutko w czterech ścianach i każdy kolejny dzień był taki sam. Teraz każdy dzień to niewiadoma. Niewiadoma pełna dobrych wiadomości. Powoli uczę się przyjmować to ze spokojem, by mi serce nie pękło ze szczęścia. Dziękujemy! Jesteście wielny. Sami możemy wszystko, razem możemy więcej - napisała dzisiaj na profilu zbiórki dla Kapra jego mama, Monika. Kacper ma autyzm, epilepsję, pierwotny zespół Raynaud'a, upośledzenie znaczne i mentalność dziecka. Razem z mamą i siostrą Zuzanną zajmują niewielkie mieszkanie w samym centrum miasta. Na 33 m2 mieszczą się dwa maleńkie pokoiki. W jednym z nich mieszka Kacper i Zuzia, w drugim przejściowym pokoju mieści się sypialnia i pracownia ich mamy. 

 

Kacper jest bardzo emocjonalny, nadpobudliwy, wrażliwy i zalękniony. Nie znosi hałasu, ciasnych pomieszczeń i tłumów. Reaguje wtedy agresywnie. Rzadko śpi, często krzyczy. Jest nadwrażliwy. Boli go obcinanie włosów i paznokci. Łazienka to bardzo nieprzyjemne miejsce. Kiedyś dostał tam napadu padaczki i został uwięziony w maleńkiej, wrogiej przestrzeni. Lubi spacerować i huśtać się na huśtawce. Ma nawet bieżnię i huśtawkę, ale nie może z nich korzystać. Nie ma miejsca. Kocha spokój i przestrzeń. Środek miasta, w którym mieszka pełen jest hałasów i zatłoczonych ulic. Uwielbia przebywać wśród szumu drzew. Słuchać śpiewu ptaków. Wtedy się uspokaja. 

Zuza to anioł - kochana, dobra, zdolna córeczka. Od najmłodszych lat pomaga opiekować się Kacprem, mimo że niszczył jej zabawki, wpada w niekontrolowany gniew, krzyczy w nocy. Dzieli pokój z bratem. On potrzebuje spokoju, przestrzeni, ciszy. Ona miejsca do nauki, spotkań z przyjaciółmi. Nikogo nie zaprasza. Nie ma gdzie. Mimo to jest pogodna, dobrze się uczy. Lubi rysować. Ma nadzieję, że jeszcze będzie miała swój kąt, swoje miejsce, gdzie będzie mogła odpocząć od Kacpra. Swój azyl, ze sztalugami, książkami, przyjaciółką od serca.

Monika jest samotną matką. Musi sobie radzić. Kacper i Zuzanna są jej całym życiem. Mało śpi, całe dnie spędza przy synu, a nocami dzierga lalki, misie i króliki. Na leczenie i rehabilitację Kacpra. Jej pokój to pracownia. Są tam szydełka, druty, stosy włóczek, kolorowe guziki i inne gałgankowe cuda. To też jej sypialnia, jadalnia i pokój do zajęć Kacpra.

Monika chciałaby, żeby jej dzieci mogły normalnie żyć. Żeby Kacper miał miejsce do codziennych ćwiczeń, dostęp do wanny i prysznica, bezpieczną przestrzeń, w której mógłby się wyciszyć i odpocząć. Marzy o pokoju dla Zuzy - pełnym książek, obrazów i przyjaciół. O kuchni, w której wszyscy razem mogliby zjeść obiad. O miejscu dla siebie, gdzie można złapać oddech chociaż przez chwilę, w ciszy poczytać i tworzyć misie, lalki, króliki i inne włóczkowe cuda dla zamawiających i darczyńców wspierających Kacpra.

Marzenia się spełniają?

Monika wierzy w to głęboko. Od jakiegoś czasu skrzydła jej rosną u ramion, a nadzieja dodaje sił. Od niedawna została właścicielką działki, na której może stanąć ich dom. Przyjaciele postanowili podarować Kacprowi piękny kawałek ziemi. Szumią tam drzewa, śpiewają ptaki, wieje wiatr, wokół zieleń i błękit nieba. Kacper już pokochał to miejsce. Przytula się do drzew i uśmiecha.

W internecie na stronie pomagam.pl trwa zbióra na #domdlakacpra. Udało się już uzbierać ponad 35 tys. zł, ale cel jest jeszcze daleko - to 250 tys. zł. Oprócz zbiórki została także uruchomiona grupa z licytacjami, do której co chwilę dołączają kolejne osoby o wielkich sercach - jedni wystawiają na licytację przedmioty, inni je kupują.

Link do zbiórki: https://pomagam.pl/domdlakacpra

Link do grupy z licytacjami: https://www.facebook.com/groups/267899641098496/

O akcji #domdlakacpra i jego rodzinie możecie poczytać:

facebook.com/kacperekijegoautyzm

facebook.com/KacperkowaHandmade

źródło: pomagam.pl/oprac. jd

fot. facebook.com/kacperekijegoautyzm

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: No Treść komentarza: Nie wiem dlaczego Twój wizerunek nie został uwzględniony, skoro Twoje komentarze "bawią" czytelników od kilkunastu lat... Data dodania komentarza: 23.06.2026, 14:38 Źródło komentarza: Historyczne postacie na autobusach PKS Garwolin Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Górne limity to są dla robola i rolnika czyli najniższa krajowa bo oni są uważani jako bydło i niewolnicy do tyrania. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 14:37 Źródło komentarza: Spór miliony dla szpitala. Starostwo i dyrektor SP ZOZ przedstawiają odmienne wersje wydarzeń Autor komentarza: Pan Jan Treść komentarza: mateusz Pinokio morawiecki sprzedawał nasz kraj w Brukseli bez zawahania, otworzył szeroko nasze granice na migrantów z całego świata i chciał wybudować 49 centrów integracji cudzoziemców w całym kraju, ten szkodnik powinien być pozbawiony naszego obywatelstwa i wydalony z kraju a Gargamel tzn kaczyński na to zezwalał, to są zdrajcy. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 14:34 Źródło komentarza: Historyczne postacie na autobusach PKS Garwolin Autor komentarza: niegroźnie Treść komentarza: Jakże kruchy może być człowiek. Kto może niech pomoże - piątka dzieci, to skarb, ale mama jest tylko jedna. Życzę powrotu do sprawności i długich lat życia by cieszyć się także wnukami ! Może dawid k. ze Szpitala Południowego wsparłby... przepraszam za ten wtręt, ale trudno przejść obojętnie wobec potrzeb normalnych ludzi w konfrontacji ze złodziejstwem na stanowiskach branży medycznej. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 14:28 Źródło komentarza: Mama piątki dzieci walczy o powrót do zdrowia. Ruszyła akcja wsparcia dla mieszkanki gminy Łaskarzew
Reklama
Reklama