piątek, 1 maja 2026 06:42
Reklama
Reklama

Chór znad Wilgi drugi w Polsce

Znakomicie wypadł Chór Miasta Garwolina podczas finału XVIII Ogólnopolskiego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika w Będzinie. Po zwycięstwie w eliminacjach regionalnych w sobotę nasi chórzyści zajęli drugie miejsce w kraju. W największym w Polsce festiwalu kolędowym chór z Garwolina wziął udział po raz pierwszy. Debiut okazał się nadzwyczaj udany. Do ogólnopolskiego finału awansowali uczestnicy wyłonieni w 33 regionalnych eliminacjach. Podczas warszawskich przesłuchań podopieczni Radosława Mitury wyprzedzili m.in. chór kameralny Alla Polacca, działający przy Operze Narodowej.

 

- Jeśli chór nie reprezentuje odpowiedniego poziomu to jury nie wysyła go na etap ogólnopolski ? przyznaje Radosław Mitura. W Będzinie dyrygenta zastąpił Dariusz Maćkowiak. Powód? Założycielowi Chóru Miasta Garwolina urodziła się córeczka.

Jeśli chór nie reprezentuje odpowiedniego poziomu to jury nie wysyła go na etap ogólnopolski [Radosława Mitura]

Chórzyści znad Wilgi, co było wymogiem regulaminowym, w finale zaprezentowali te same wykonania co podczas eliminacji regionalnych. Ponownie zabrzmiało ?Dzisiaj w Betlejem? oraz współczesne aranżacje ?Wesołej nowiny? i ?Mizernej cichej? na głos solowy i chór. Nagrodą za drugie miejsce było 1000 zł ufundowane przez honorowego patrona festiwalu - Marszałka Województwa Śląskiego Adama Matusiewicza.

Dzień przed wyjazdem do Będzina chórzyści z Garwolina wystąpili razem z Chórem Szkoły Muzycznej I Stopnia w Garwolinie, już po raz drugi, w kościele Świętej Anny w Warszawie. ? Zostaliśmy bardzo serdecznie przyjęci. Na koncercie był cały kościół ludzi. Czuliśmy niesamowity klimat warszawskiej starówki ? przyznaje Radosław Mitura.

W najbliższym czasie chóru będzie można posłuchać w Górkach, gdzie 22 stycznia zapewni oprawę niedzielnej mszy świętej o godz. 10. Po eucharystii odbędzie się koncert. A już 29 stycznia chórzyści jadą do Terespola na XVI Międzynarodowy Festiwal Kolęd Wschodniosłowiańskich.

łk

foto archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama