wtorek, 17 marca 2026 03:25
Reklama
Reklama

Pomyśl o Sudanie, pomyśl o wodzie

Kiedy rano odkręcamy kran, myjąc zęby, nikt z nas nie zastanawia się na tym, że gdzieś daleko są tacy, którzy nie mają jej na wyciągnięcie ręki. 24 stycznia w garwolińskim Domu Kultury wernisaż wystawy znakomitego fotografa Wojciecha Grzędzińskiego pt. "Potrzeba wody w Sudanie". To okazja nie tylko do tego, żeby obejrzeć doskonałe zdjęcia, ale także zobaczyć "problem" z bliska. - Na zdjęciach będzie można zobaczyć to, jak naprawdę wygląda życie w Sudanie. My przede wszystkim angażujemy się w życie tu naszej małej społeczności, a często zapominamy o tym, co się dzieje gdzieś tysiące kilometrów stąd, o globalnych problemach. Dzięki tej wystawie i projekcii filmu na pewno wszyscy chętni będą mogli zobaczyć coś więcej i być może w jakiś sposób wesprzeć Sudan - mówi Luiza Kondej z Centrum Sportu i Kultury, pomysłodawczyni całego przedsięwzięcia.

Niemniej ważny od wartości edukacyjnych jest artystyczny wymiar wystawy. - Będzie można zobaczyć zdjęcia z najwyższej półki. Solidny i rzetelny reportaż znakomitego fotografa, zdobywcy wielu prestiżowych nagród - dodaje Luiza Kondej.

Wojciech Grzędziński jest wielokrotnym laureatem polskich konkursów fotografii prasowej, między innymi Grand Press Photo oraz World Press Photo. W 2009 roku w tym plebiscycie zdobył trzecią nagrodę w kategorii "Reportaż/Wydarzenia" za reportaż z konfliktu zbrojnego w Gruzji. Na swoim koncie ma także wyróżnienie w konkursie NPPA i nagrodę w Visa D'or News 2009 Award. Wystawę jego prac w Galerii Kotłownia będzie można oglądać do 13 lutego.

My przede wszystkim angażujemy się w życie tu naszej małej społeczności, a często zapominamy o tym, co się dzieje gdzieś tysiące kilometrów stąd [Luiza Kondej]

Dzień po wernisażu, 25 stycznia, o godzinie 14.00 na ekranie garwolińskiego kina zostanie wyświetlony film dokumentalny pt."Strumień". Porusza on nie tylko problem dostępności, a raczej braku dostępności wody w niektórych regionach świata, ale także skutków traktowania dobra natury jako towaru na sprzedaż.

Wstęp zarówno na film, jak i na wystawę jest bezpłatny.

jd


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

żabol 21.01.2012 11:13
takiej jak Garwolin, gdzie woda jest czerpana z podziemi i wolno źródło się odnawia. Warszawa - tu oszczędzanie nie ma sensu, woda w kranie jest z Wisły, raz jest mniej raz więcej, ale zawsze się odnowią zapasy.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama