czwartek, 30 kwietnia 2026 22:12
Reklama
Reklama

Jakub Szczypek w II lidze [wideo]

20-letni Jakub Szczypek został nowym zawodnikiem Stali Rzeszów. Wychowanek Mazowsza Miętne do II-ligowca przeszedł z występującej klasę niżej Wólczanki Wólki Pełkińskiej. Pierwsze piłkarskie szlify Szczypek zbierał w Mazowszu Miętne, aby później przenieść się do Escoli Varsovia. W niej przez sześć sezonów przeszedł kolejne etapy szkolenia, grając m.in. w Centralnej Lidze Juniorów. 13 sierpnia 2019 roku trafił na zasadzie transferu definitywnego do klubu partnerskiego Stali Rzeszów ? Wólczanki Wólka Pełkińska. Był to dla utalentowanego młodzieżowca pierwszy seniorski klub w karierze ? rozegrał w jego barwach 32 mecze ligowe i zdobył jedną bramkę. W minionej rundzie, pod okiem trenera Daniela Myśliwca, wystąpił w 19 spotkaniach, wszystkie zaczynając od pierwszej minuty.

? Bardzo się cieszę, że w trakcie mojej półtorarocznej przygody z Wólczanką udało mi się pokazać z dobrej strony, co zaowocowało transferem do Stali. Przejście tutaj jest dla mnie bardzo dużym wyróżnieniem. Wiem, że trener dostrzegł we mnie atuty i chce mi dać szansę w tym klubie. Słyszałem bardzo wiele dobrego o Stali ? wiem, że jest tutaj bardzo wysoki poziom jeżeli chodzi o organizację, treningi, profesjonalizm. Myślę, że mogę się tutaj bardzo dużo nauczyć ? powiedział Jakub Szczypek tuż po podpisaniu kontraktu ze Stalą Rzeszów.

? Przy współpracy z klubami partnerskimi tworzymy możliwości monitorowania potencjału młodych, zdolnych zawodników. Bazując na naszej wiedzy, doświadczeniu i potrzebach, tworzymy spójne rekomendacje i wytyczne do prowadzenia młodych zawodników w Izolatorze Boguchwała i Wólczance Wólka Pełkińska. Obserwacja i rozmowy z trenerami drużyn partnerskich stanowią część zaplanowanego procesu treningowego, który ma za zadanie zwiększyć szansę na trafienie do I zespołu Stali Rzeszów. Znakomitym przykładem tego procesu jest Jakub Szczypek, który przeszedł wyżej opisaną drogę. Obecnie młodzi zawodnicy z naszej akademii oraz najzdolniejsza młodzież z kraju, trafiając do Stali, mają możliwość realizacji swojego rozwoju sportowego w kontekście dojścia do gry w piłce seniorskiej, bazując na przedstawionej wyżej koncepcji ? powiedział Krzysztof Skarżyński, Koordynator szkoleniowy U15 ? U19.

inf., fot., wid. stalrzeszow.pl

https://www.youtube.com/watch?v=NS-xyUexQ9E


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama