piątek, 1 maja 2026 06:52
Reklama
Reklama

Kinomaniacy coraz bliżej mety

Jeszcze tylko dwa miesiące potrwa kinowy wyścig do darmowych filmów przez pół roku. W szranki stanęło już 615 osób, ale lider rankingu oddala się od reszty coraz bardziej, choć nie wszystko jeszcze przesądzone. Niezmiennie na pierwszym miejscu jest Szymon Milewski, który przez cztery miesiące trwania konkursu w garwolińskim kinie "Wilga" obejrzał 20 filmów. Anetta Jasińska i Karol Marcinkowski mają na swoim koncie w tej chwili osiem filmów i zajmują drugie miejsce.
"Brązowy medal" przydał Małgorzacie Sabak, która obejrzała siedem filmów. Jeśli nawet nie o pierwsze, to na pewno o drugie i trzecie można jeszcze powalczyć, a warto, bo organizatorzy także przewidzieli nagrody. Sześć biletów zgromadzili do tej pory Aleksandra Karczmarczyk i Cezary Jasiński, pięć - Lidia Michalak, a cztery - Joanna Brauze, Oliwia Czernelewska, Justyna Kijko, Bartłomiej Mazurek, Dariusz Mazurek, Natalia Mazurek oraz Juliusz Prusinowski.

Do zobaczenia w lutym

Już jutro w kinie "Wilga" startuje miesiąc filmu polskiego. Na ekranie zostanie wyświetlonych sześć polskich produkcji. Już jutro premiera filmu "Róża" z Agatą Kuleszą i Marcinem Dorocińskim w rolach głównych. Pierwsze 400 osób otrzyma zaproszenia na film "Obca"(Kino Konesera). To nie koniec niespodzianek. Walentynki w kinie zaczną się w tym roku nieco wcześniej. Specjalnie dla zakochanych premiera dramatu "Big love". Wszyscy, którzy od 10 do 15 lutego obejrzą ten film, będą mieli okazję wygrać podwójne zaproszenie na Kabaret Mlodych Panów. Od 17 lutego będzie można obejrzeć polskiego kandydata do Oskara - film Agnieszki Holland "W ciemności". W ramach miesiąca filmu polskiego zostaną też wyświetlone trzy inne produkcje: "4.13 do Katowic", "Wymyk" i "Sztos 2". Karnet na 3 dowolne filmy kosztuje 36 złotych. W tym miesiącu nie zabraknie także propozycji dla młodszych widzów. Już od 10 lutego "Kot w butach" w 3D, a od 24 lutego - "Muppety".

jd


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Antek 03.02.2012 12:13
Chyba ten lider z kina nie wychodzi i tam zamieszkał że ma tyle filmów obejżanych :) Ciekawe ile osób wrzuca bilety za niego.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama