niedziela, 22 marca 2026 11:08
Reklama
Reklama

Nowe światła w Garwolinie. Nawet w trzech miejscach

Władze miasta i powiatu chcą zmian w trzech miejscach w Garwolinie, gdzie tworzą się korki. Jednym z rozwiązań jest instalacja sygnalizacji świetlnej. Pierwsza lokalizacja to skrzyżowanie ul. Staszica z ul. Stawki, gdzie często dochodzi do kolizji i wypadków. Od kilku lat władze miasta postulują do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (zarządcy DK nr 76) o wybudowanie tam sygnalizacji świetlnej. ? Jest możliwość instalacji tam urządzeń, które zostały zdjęte ze skrzyżowania w Lipówkach ? mówi w rozmowie z nami burmistrz Garwolina Marzena Świeczak.

Decydująca dla sprawy będzie opinia władz powiatu, bo ul. Stawki to droga powiatowa. ? To temat, który pojawił się w ostatnich dniach. Wymaga on przedyskutowania na posiedzeniach komisji rady powiatu, bo koszt ewentualnej instalacji sygnalizacji świetlnej to zadanie inwestycyjne ? przyznaje starosta Mirosław Walicki.

Kolejne miejsce do zmiany organizacji ruchu, które leży we wspólnym interesie miasta i powiatu, to skrzyżowanie ul. Stacyjnej z drogą od Garwolińskiej Strefy Aktywności Gospodarczej. Tu do wypadków nie dochodzi, ani nie tworzą się korki. ? Przy poparciu pani marszałek Marii Koc, w maju wysłaliśmy do GDDKiA trzy koncepcje połączenia GSAG z ul. Stacyjną. Czekamy na odpowiedź. Dla nas takie połączenie jest istotne, bo sprzedaje się coraz więcej działek w strefie ? zaznacza starosta. Miasto z kolei w połączeniu tych dróg widzi odciążenie zachodniej części Garwolina. ? W szczególności chodzi  o skrzyżowanie z ul. Cmentarną ? podkreśla burmistrz.

Z punktu widzenia kierowców najbardziej palącym problemem jest północny wjazd do Garwolina, czyli skrzyżowanie ul. Kościuszki z dawną trasą nr 17 oraz GSAG. Już i tak duże natężenie ruchu spotęgowała likwidacja wjazdu na S17 w Michałówce. Pierwszym rozwiązaniem, które przychodzi na myśl, to skrzyżowanie z ruchem okrężnym. ? Na rondo według nas nie ma tutaj miejsca, bo musiałoby być ono duże, tak aby mieściły się tam pojazdy ciężarowe. Myślimy o ustawieniu sygnalizacji świetlnej w tym miejscu. Kwestią otwartą jest to, kto będzie to finansował ? miasto czy powiat ? mówi Mirosław Walicki.

Łukasz Korycki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

parysewiak 06.08.2021 12:33
A dlaczego nic nie mówi fachowiec o rozbierania mostów zabytkowych dr PZD pan M jończak

bedoczek 05.08.2021 19:48
zdemontowac sygnalizacje swietlna ze skrzyzowania do elmaru i dawnego rejonu w strone woli rebkowskiej tam nie ma takiego ruchu.przeniesc ja na aleja legionow polna ta na laskarzew.

sn 05.08.2021 13:37
Rondo o rozmiarach podobnych do ronda w Mierżączce (40 m średnicy zewnętrznej) powinno się zmieścić (narożniki przeciwległych działek są oddalone od siebie o ok. 50 m), ale prościej jest postawić światła, bo to tylko parę słupów i skrzynka sterująca. No i garwolińscy kierowcy rond z jakiegoś powodu nie lubią, ale chyba sami nie wiedzą dlaczego. Chyba wolą stać na czerwonym, nawet jak nic nie jedzie.

bedok 05.08.2021 11:09
Miejsca jest wystarczająco dużo tylko nie ma woli jego zbudowania. Jeśli miało by ono być wielkie to można przejąć trochę terenu z sąsiadujących działek tylko trzeba chcieć. Światła bez pasów do lewoskrętu na ulicy Kościuszki spowodują że korek będzie się kończył na zjazdach z S17. Tam skręca sporo ciężarówek i autobusów na shela czy maca. Teraz mają pierwszeństwo to dramatu nie ma. Sygnalizacja przy Stacyjnej to jakieś nieporozumienie bo tam prawie nikt nie jeździ. Już lepiej dać je na Legionów -Polna albo Mickiewicza -Lubelska. Tam dużo bardziej by się przydały.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KonioTreść komentarza: Od tego jest powiat jak umięśnione dwie półkule wraz z otworem kolonoskopijnym służącym do wydalania zbędnych resztek ,żeby o szpital powiatowy dbać, DRUGI CZŁON NAZWY mówi wszystko, i był on w jak najlepszym stanie kadrowym i sprzętowym.Dlatego pani Starosta toczy jak Donald Trump wojnę której nie można wygrać.Dyrektor Zochowski sprytnie " zagrał" kierownikiem kardiologii który jest osobą merytoryczną i w miarę ograniczeń czasowych wytłumaczył " uczonym w piśmie " nawet tak " opanowanym i spokojnym" jak " małomówny " członek Zarządu Powiatu w jakim celu te środki są potrzebne.Rachunek ekonomiczny też jest prosty jeżeli dają 20 milionów a trzeba mieć wkład własny w wysokości trzech to nie podjęcie tych pieniędzy było by błędem.Natomiast niestety WIDAĆ I CZUĆ tu niesmaczną wojnę tylko i wyłącznie personalną i to praktycznie w jednym srodowisku politycznym o zgrozo mieniącym się prawicowym.Nie wiem gdzie jest origines tego konfliktu ,znaczy domyślam się tak to ujmnijmy ,ale wydaje mi się, że pani Kurowska jest traktowana jak "ciało obce" w garwolinskim establishmencie nazwijmy to PIS- owskim.Wydaje mi się też że jej odbiór pomimo częściowych sukcesów wyborczych ,była w końcu krótko posłem nie oznacza ,że jej wysoka pozycja jest przez w większości samcza część polityków akceptowana.Nie pomaga jej, to prawda, styl sprawowania urzędu i tu tylko o to chodzi ,WZAJEMNE NIECHĘCI ŻEBY NIE POWIEDZIEĆ NIENAWISCI między dwoma środowiskami tej samej partii decydują o tej " wojnie domowej" to już było widać przy slynnej rejestracji list gdzie Wozniakowcy uprzedzili zaspanych Sabakowcow co już było zwiastunem nieszczęścia tej formacji pitycznej w naszym powiecie. Wracając do tematu ,Powiat musi znaleźć pieniądze bo pożyczka Szpitala bedzie i tak de facto przez niego zyrowana dobrze o tym wie dyrektor Rękawek i wie również, że Starosta i Zarząd Powiatu nie mają mówiąc Trumpizmem KART W RĘKU a jedynie blotki takie jak zarzut opieszałości w przygotowaniu dokumentacji przez szpital ,na co odpowiedź może być taka - że pośpiech jest wskazany przy lapaniu pcheł.Opozycja usiłuje wejść klinem w te spory w rodzinie skłóconych prawicowców, ale swoją moc sprawczą pokazała po wyborach gdzie nie była w stanie opanować ambicji swoich członków co pozwoliło wepchnąć Wilbika w orbitę wpływów pani Kurowskiej i utworzyć obecną władzę w Starostwie.Reasumujac ,Powiat musi znaleźć pieniądze gdyż dla ogółu wyborców działanie przeciwko modernizacji szpitala będzie niezrozumiałe. Pisze ten tekst dopiero dzisiaj choć wezwanie jednego z internautów było bodajże wczoraj rano gdyż musiałem dokładnie poczytać o tym czym jest pracownia hemodynamiki i elektrofizjologii ,niestety mam pewne ograniczenia intelektualne ,natomiast wierze ,że doskonale wiedzą czymże są te pomocne kardiologii pracownie tacy radni jak pani Krystyna,pan Krzysztof czy nawet Egon oni doskonale wiedzą za czym głosują, WIEDZĄ CO JE DOBRE A CO NIE DLA GARWOLINSKIEGO LUDA.Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 22.03.2026, 09:51Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: KasandraTreść komentarza: Dobre. Jesteś mistrzem! komuś dobrze zapłacić, to nie wpadłby zapewne na ten wyjątkowy pomysł! Gdybym mógł, to przyznałbym Ci medal wyższej rangi, niż ten którego niegdyś nie otrzymała Pani Starościna. Serio, nie robię sobie j.j drogi CzytaczuData dodania komentarza: 22.03.2026, 08:45Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Radni co wyszło podczas obrad nie mogą wykorzystać w czasie pracy pomocy radców. Radcy z koleji oplacani przez starostę będą realizowała ich linię. Mieliśmy już parę wpadek. Które najjaśniejsza tłumaczyła błędami prawników. Wyjaśniła przy okazji że sama jest cienka w wielu tematach. Podczas celebrowania skargi na Kurowską radni mieli opinię radców potwierdzajaca zasadność skargi po czym na sesji wpadł od strony Kurowskiej mecenas Zając tłumacząc że jego zdaniem to jest inaczej. No I skarga czeka w zamrażarce może tak jak kilka wcześniejszych nawet do następnej kadencji.wazne ze komisja przyjęła ja za zasadną i basta. Dlatego jakość obsługi prawnej jest słaba i koniunkturalna. W przypadkach skórnych rozstrzyga wojewoda. Może uda się redakcji upublicznić opinię Wojewody którą wydał po oczywostym odrzuceniu skargi na radnego Białeckiego, gdzie padły niewybredne wypowiedzi na temat skarzypyty. No I myślę że skarzypyta przyzna się do tego tak jak nie wstydził się podpisać. Może by też w końcu rozliczył się ze społeczeństwem za zabrane mu pieniądze.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 08:35Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: Koszulek opalekTreść komentarza: Jest taka opowieść oddając klimat minionej dyskusji. Kiedyś pszczoły przekonywaly muchy aby te zaczęły pracować dla ogółu i przy pewnym wysiłku zbierały miód który jest zdrowy,czysty,ma bursztynowy kolor i jest przez mądrzejszych ludzi uznawany za cudowny. A na dodatek można się nim podzielić. Mimo szeregu racjonalnych argumentów nie znajdowało to zainteresowania much które licznie obsiadly jakieś konkretny i zadowolone pozytkowaly cudze odchody. Nie musiały nic robić,nadawały się łatwością życia, brakiem większych potrzeb i obciążeń. Nie interesowała ich też praca dla innych. Jedyne co zaprzatalo ich głowę to od czasu do czasu poszukiwanie nowego źródła pożytku. Dla nich miód mógł nie istnieć byle pod ręką była pewna kupa gówna. I tak nie udało się przekonać pszczolom much bo one uważały że to ich niezbywalnym prawem jest obsiadanie i korzystanie z ekstrementow .A na dodatek jest to pewność ich bytu i dziejowa sprawiedliwość. Ciekawe czy obecna sytuacja przypomina jeszcze ul,czy może już osiagnelismy poziom g...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 08:18Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama