Reklama
Reklama

Nowe światła w Garwolinie. Nawet w trzech miejscach

Władze miasta i powiatu chcą zmian w trzech miejscach w Garwolinie, gdzie tworzą się korki. Jednym z rozwiązań jest instalacja sygnalizacji świetlnej. Pierwsza lokalizacja to skrzyżowanie ul. Staszica z ul. Stawki, gdzie często dochodzi do kolizji i wypadków. Od kilku lat władze miasta postulują do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (zarządcy DK nr 76) o wybudowanie tam sygnalizacji świetlnej. ? Jest możliwość instalacji tam urządzeń, które zostały zdjęte ze skrzyżowania w Lipówkach ? mówi w rozmowie z nami burmistrz Garwolina Marzena Świeczak.

Decydująca dla sprawy będzie opinia władz powiatu, bo ul. Stawki to droga powiatowa. ? To temat, który pojawił się w ostatnich dniach. Wymaga on przedyskutowania na posiedzeniach komisji rady powiatu, bo koszt ewentualnej instalacji sygnalizacji świetlnej to zadanie inwestycyjne ? przyznaje starosta Mirosław Walicki.

Kolejne miejsce do zmiany organizacji ruchu, które leży we wspólnym interesie miasta i powiatu, to skrzyżowanie ul. Stacyjnej z drogą od Garwolińskiej Strefy Aktywności Gospodarczej. Tu do wypadków nie dochodzi, ani nie tworzą się korki. ? Przy poparciu pani marszałek Marii Koc, w maju wysłaliśmy do GDDKiA trzy koncepcje połączenia GSAG z ul. Stacyjną. Czekamy na odpowiedź. Dla nas takie połączenie jest istotne, bo sprzedaje się coraz więcej działek w strefie ? zaznacza starosta. Miasto z kolei w połączeniu tych dróg widzi odciążenie zachodniej części Garwolina. ? W szczególności chodzi  o skrzyżowanie z ul. Cmentarną ? podkreśla burmistrz.

Z punktu widzenia kierowców najbardziej palącym problemem jest północny wjazd do Garwolina, czyli skrzyżowanie ul. Kościuszki z dawną trasą nr 17 oraz GSAG. Już i tak duże natężenie ruchu spotęgowała likwidacja wjazdu na S17 w Michałówce. Pierwszym rozwiązaniem, które przychodzi na myśl, to skrzyżowanie z ruchem okrężnym. ? Na rondo według nas nie ma tutaj miejsca, bo musiałoby być ono duże, tak aby mieściły się tam pojazdy ciężarowe. Myślimy o ustawieniu sygnalizacji świetlnej w tym miejscu. Kwestią otwartą jest to, kto będzie to finansował ? miasto czy powiat ? mówi Mirosław Walicki.

Łukasz Korycki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

parysewiak 06.08.2021 12:33
A dlaczego nic nie mówi fachowiec o rozbierania mostów zabytkowych dr PZD pan M jończak

bedoczek 05.08.2021 19:48
zdemontowac sygnalizacje swietlna ze skrzyzowania do elmaru i dawnego rejonu w strone woli rebkowskiej tam nie ma takiego ruchu.przeniesc ja na aleja legionow polna ta na laskarzew.

sn 05.08.2021 13:37
Rondo o rozmiarach podobnych do ronda w Mierżączce (40 m średnicy zewnętrznej) powinno się zmieścić (narożniki przeciwległych działek są oddalone od siebie o ok. 50 m), ale prościej jest postawić światła, bo to tylko parę słupów i skrzynka sterująca. No i garwolińscy kierowcy rond z jakiegoś powodu nie lubią, ale chyba sami nie wiedzą dlaczego. Chyba wolą stać na czerwonym, nawet jak nic nie jedzie.

bedok 05.08.2021 11:09
Miejsca jest wystarczająco dużo tylko nie ma woli jego zbudowania. Jeśli miało by ono być wielkie to można przejąć trochę terenu z sąsiadujących działek tylko trzeba chcieć. Światła bez pasów do lewoskrętu na ulicy Kościuszki spowodują że korek będzie się kończył na zjazdach z S17. Tam skręca sporo ciężarówek i autobusów na shela czy maca. Teraz mają pierwszeństwo to dramatu nie ma. Sygnalizacja przy Stacyjnej to jakieś nieporozumienie bo tam prawie nikt nie jeździ. Już lepiej dać je na Legionów -Polna albo Mickiewicza -Lubelska. Tam dużo bardziej by się przydały.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama