wtorek, 17 marca 2026 02:20
Reklama
Reklama

Kobiety Marcina Afrykańskiego

?Po 8 marca?, ale z kobietą w roli głównej. W piątek w Muzeum Ziemi Garwolińskiej odbył się wernisaż wystawy prac Marcina Afrykańskiego. ? To malarstwo na mistrzowskim poziomie ? mówił Witold Lempka, kustosz muzeum. Obrazy można oglądać przez najbliższe dwa tygodnie. - Któregoś dnia zadzwonił do mnie pan Witold z pytaniem, czy nie mam czegoś odnośnie Dnia Kobiet. Nie mógł pan lepiej trafić, opowiedziałem. I dziś mam pierwszą wystawę w muzeum i to w Muzeum Ziemi Garwolińskiej. Frekwencja przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Widzę tutaj same znajome twarze, czuję się jak w jednej wielkiej rodzinie naszego miasta ? mówił podczas wernisażu Marcin Afrykański, autor obrazów, które można oglądać na wystawie pod tytułem ?Po 8 marca?.

Marcin Afrykański jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych. Kobiety od zawsze były inspiracją jego twórczości. Brał udział w wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych. Jego prace można było oglądać w galeriach w Lublinie, Warszawie, Siedlcach, Legnicy i oczywiście w rodzinnym mieście w Garwolinie.

- Jestem wzruszony, że mogłem zorganizować tu pierwszą wystawę malarską i to na tak mistrzowskim poziomie. Cieszy mnie to tym bardziej, że Marcin jest stąd i tworzy tu. To jest doskonałe malarstwo ? Witold Lempka, kustosz Muzeum Ziemi Garwolińskiej. W muzeum można podziwiać kilkanaście obrazów ze zbiorów artysty. Część z nich na wystawę trafiła prosto ze ścian prywatnych domów i za dwa tygodnie wróci do właścicieli. - To jest zbiór prac z różnych etapów mojej twórczości. One tworzą logiczny ciąg myślenia o sztuce. Jest też część prac tegorocznych. Niektóre można było zobaczyć na wystawie w warszawskiej galerii ? dodał Marcin Afrykański.

- Serdecznie dziękuję, że mogliśmy zrobić ten wernisaż, że to, o czym rozmawialiśmy w ubiegłym roku udało się zrobić. Mam nadzieję, że wiele osób odwiedzi tę wystawę ? mówił starosta Marek Chciałowski, który objął honorowy patronat nad wydarzeniem.

Zebranych gości przywitał Andrzej Kujda, dyrektor Zespołu Szkół Rolniczych w Miętnem, a wśród nich byli między innymi: burmistrz Garwolina Tadeusz Mikulski, przewodniczący garwolińskiej rady Marek Janiec, komendant PSP w Garwolinie Dariusz Sadkowski oraz dyrektor PODN Grażyna Witak-Wcisło.

JuDy

 


Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego

Kobiety Marcina Afrykańskiego


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

. 15.03.2012 07:24
A jaki problem byś trochę usunął się od komputera, wpadł i pokazał co potrafisz zrobić m.in. w tym dokładnie miejscu. Obyś tylko nie przeszkadzał innym w odbiorze meritum wystawy kiedy będziesz się panoszył i błyskał lampą jak jakaś gwiazda .. Dawaj dawaj .. pokaż co potrafisz.

Iwona 15.03.2012 06:10
Czemu Wy tylko narzekacie i nic wiecej. Marcin nie znam Cie osobiscie i nie widzialam w rzeczywistosci Twoich prac, ale serdecznie gratuluje. Robisz zapewne to co kochasz, oby bylo wiecej ludzi z pasja i miloscia dla sztuku.

. 13.03.2012 12:17
Zdjęcia w internecie też beznadziejne

Tom 13.03.2012 08:10
No Marcin bardzo serdecznie gratuluję, hm pamiętam te inspiracje... Stary kolega

. 12.03.2012 19:45
Wspaniałe obrazy !!!! Zdjęcia .. co tam zdjęcia, wystarczy w google wpisać np"marcin afrykański wystawa po 8 marca" i nieco więcej zdjęć na pewno znajdziecie z tego wernisażu.

dddddddddddddddddddd 12.03.2012 15:48
a te zdjęcia to aparatem w telefonie ktoś robił to takie słabe

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama