środa, 29 kwietnia 2026 22:01
Reklama
Reklama

Wariograf – co to takiego?

Wariograf to urządzenie, nazywane też czasem poligrafem, służące do wykrywania kłamstw. Jego działanie polega na analizowaniu fizjologicznych funkcji organizmu badanej osoby. Nie bez znaczenia pozostają tu również reakcje na bodziec zewnętrzny (inaczej psychologiczny czy psychofizjologiczny). Bardzo ważna w całym procesie jest również obserwacja badanego wariografem przez osobę profesjonalnie wyszkoloną w tym zakresie. Niestety wariograf nie jest narzędziem, któremu można zaufać w stu procentach. Kiedyś używano go w procesach karnych jako narzędzie kryminalistyczne i w ten sposób szukano przestępców na przykład podejrzanych o zabójstwo. Dziś już wiemy, że wariograf można zmanipulować i odpowiedzi wynikające z badania zawsze są obarczone jakimś błędem. To dlatego zaczęto tego sprzętu używać w „mniej poważnych” celach – na przykład przy rekrutacji pracowników czy po prostu w przedsiębiorstwach.

Jakie inne parametry sprawdzamy „wykrywając kłamstwa”?

Analizie podlegają reakcje fizjologiczne, mające wpływ na emocje. I tu często wymienia się zmiany w ciśnieniu krwi i pulsie (pulsometr na klatce piersiowej lub nadgarstku), badania EEG, badania aktywności układu oddechowego, reakcje termograficzne oraz wyniki neuroobrazowania czynności mózgu.

Co więcej, wnikliwy obserwator analizuje również kwestie związane z mową ciała, gestykulacją mimiką. Włączamy w to również kontakt wzrokowy czy ruch gałek ocznych. Bardzo trudne do ukrycia są również tak zwane mikroekspresje czyli drgania mięśni mimicznych – mogą je wykryć jedynie dobrze wyszkoleni specjaliści. Także sposób mówienia, częstotliwość pauz oraz dobór słów będzie poddany skrupulatnej analizie.

Zarówno wariograf i badanie za jego pomocą jak i wszystkie inne techniki badawcze, mające na celu wykrycie kłamstwa – wymagają interpretacji przez osoby odpowiednio do tego przygotowane. Muszą być to specjaliści posiadający rozległą wiedzę z dziedziny psychologii, neuronauki, psychofizjologii oraz kognitywistyki.

Wariograf – wypożycz prywatnie

To, co kiedyś było urządzeniem używanym głównie przez organy śledcze, dziś jest maszyną ogólnie dostępną, możliwą nawet do wypożyczenia za niezbyt wygórowaną kwotę. Do czego dziś wykorzystujemy wariograf? Nie tylko do przeprowadzania rekrutacji w firmie i sprawdzania lojalności swoich pracowników. Bardzo często jest to element sprawdzenia naszego partnera, którego podejrzewamy o zdradę czy dziecka, które podejrzewamy o kłamstwo.

Wariograf w sądzie

Oczywiście wciąż wariograf sprawdza się również podczas cywilnych spraw, gdy strony zainteresowane chcą skorzystać z takiej formy badania. Sprawdza się tu przebieg spraw, zarzuty o pomówienia czy nawet o molestowanie. Nierzadko zdarzają się sprawy oskarżania o kradzież, badania na okoliczność używania alkoholu czy narkotyków na terenie zakładu pracy. Jak wiadomo jednak, sąd może nie przyjąć takiego dowodu, jeśli przy obserwacji nie będzie brała udziału osoba w pełni kompetentna i odpowiednio przeszkolona. 

Tak czy inaczej wariograf stał się urządzeniem dostępnym praktycznie dla każdego i w każdym celu. Stracił na swojej popularności, bo jednak istnieje możliwość zmanipulowania i zafałszowania wyników, ale poprawiła się jego dostępność dla zwykłego „Kowalskiego”.

Badania wariografem w Polsce wykonuje Instytut Badań Wariograficznych, posiadający laboratoria badań na terenie całego kraju. Dzięki ogólnopolskiej sieci ekspertów, testy przeprowadzane są w profesjonalnych, kontrolowanych warunkach, z zachowaniem najwyższych standardów rzetelności i obiektywizmu.

Materiał Partnera


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: bedokTreść komentarza: Prędzej się kadencja skończy niż ktoś referendum zrobi. A gdyby nawet było referendum to z pewnością by jej nie odwołali.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 18:47Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]Autor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: 18 kwietnia 2026 w 22 kolejce warszawskiej LO Mazur Radzymin wygrał wyjazdowe spotkanie z Olimpią Warszawa 6:0 (5:0). Wszystkie bramki zdobył Jan Kuc. Mazur to zupełny średniak LO, a Olimpia na miejscu spadkowym. Przy okazji temat radzymińskich gwiazd: Jakub Rzeźniczak i Grzegorz Krychowiak. Niby są zawodnikami Mazura, ale wcale nie grają. To tak samo, jak dawno temu (2012/13) Marcin Mięciel został zawodnikiem UKS Łady i nigdy nie zagrał w jego barwach. UKS po 5 kolejce warszawskiej B klasy sezonu 2022/23 wycofał się z rozgrywek i już nie istnieje. UKS był czwartoligowym rywalem Wilgi Garwolin w sezonach 2012/13, 2013/14 i 2015/16 . p.s. 20 czerwca 2012 roku Wilga też wygrała w Warszawie z Olimpią 6:0 (2:0), a bramki wtedy zdobyli Piotr Baranowski 5, Paweł Pyra 26, Kamil Zawadka 70, Bartłomiej Sitarek 73 oraz Łukasz Puciłowski 80 i 90 min. No i po tym barażu do Garwolina zawitała IV liga.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:04Źródło komentarza: Derby na remis. Kanonada OrłaAutor komentarza: Krysia A.Treść komentarza: Bedoku prędzej czy później Słońce Powiatu straci swoje światło. Słyszałam że ktoś ma się brać za referendum.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 16:35Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]Autor komentarza: ZaciekawionaTreść komentarza: A nagrodą odebranie mandatu. To na pewno może Wojewodę powalić na kolanaData dodania komentarza: 29.04.2026, 16:20Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]
Reklama
Reklama