poniedziałek, 17 sierpnia 2026 06:25
Reklama
Reklama

Maturzyści śladami Jana Pawła II

W dniach 2-3 kwietnia, w siódmą rocznicę śmierci papieża Jana Pawła II, odbyła się pielgrzymka maturzystów z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Tadeusza Kościuszki w Sobolewie śladami wielkiego Polaka. Młodzież spotkała się także z ks. kardynałem Stanisławem Dziwiszem. Uczniowie, wychowawcy i opiekunowie pod kierownictwem ks. Piotra Hawryluka podążali szlakiem papieskim, rozpoczynając od modlitwy i konferencji w prywatnej kaplicy biskupów w Kurii Krakowskiej, gdzie mieli także możliwość ucałować relikwię bł. Jana Pawła II pod postacią płynnej krwi. Takich relikwii na świecie jest tylko 5, z czego 3 w Krakowie.

Następnie odbyło się zaplanowane spotkanie z ks. kard. Stanisławem Dziwiszem, które na wszystkich uczestnikach wywarło wielkie wrażenie. - Ksiądz kardynał w duchu serdecznej i rodzinnej atmosfery rozmawiał z pielgrzymami oraz dokonał wpisu w przygotowanej szkolnej kronice, życząc wszelkiego bożego błogosławieństwa wszystkim, szczególnie obecnym maturzystom. W ramach wdzięczności otrzymał pamiątkowy album oraz sękacz na świąteczny stół ? relacjonuje ksiądz Piotr Hawryluk.

Spotkanie zakończyło wspólne pamiątkowe zdjęcie. Na pamiątkę uczestnicy pielgrzymki otrzymali obrazki z wizerunkiem bł. Jana Pawła II oraz świąteczne życzenia podpisane przez Papieża Benedykta XVI.

Kolejnym punktem pielgrzymki było zwiedzanie Kościoła Mariackiego oraz sprawowana eucharystia w intencji nauczycieli, maturzystów i ich rodziców. Był czas na zwiedzanie Starego Miasta. Cała grupa udała się także do Katedry na Wawelu, aby oddać hołd obecnym relikwiom świętych i upraszać ich wstawiennictwa, a następnie do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Maturzyści nocowali w ośrodku im. Jana Pawła II w Zakrzowie koło Kalwarii Zebrzydowskiej. W drugim dniu pielgrzymki wszyscy udali się do Wadowic. Na miejscu czekał ks. infułat Jakub Gil, serdeczny przyjaciel Jana Pawła II, który podczas spotkania opowiedział o uczuciach i modlitwie, jakie towarzyszyły mieszkańcom Wadowic w czasie ostatnich dni życia papieża oraz o wielkim wzruszeniu i żalu, jakie zapanowały wśród zgromadzonych na eucharystii dnia 2 kwietnia 2005r., gdy dotarła informacja o śmierci Jana Pawła II.

Po spotkaniu i modlitwie, była możliwość zwiedzenia Muzeum Jana Pawła II, mieszczącego się przy kościele a posiadającego wiele cennych eksponatów i fotografii ukazujących życie prostego człowieka a zarazem wielkiego świętego, jakim był i pozostał w naszych sercach bł. Jan Paweł II. Był także czas na zwiedzenie rynku i zasmakowanie ?papieskich kremówek?.

W drodze powrotnej pielgrzymi zatrzymali się w Domu Prowincjalnym Paulinów w Wadowicach, gdzie zgromadzone są dary materialne, pochodzące z całego świata, które podczas swego pontyfikatu otrzymał Jan Paweł II. Ostatnim punktem Pielgrzymki było nawiedzenie Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. - Mamy nadzieję, że to doświadczenie pielgrzymowania śladami naszego wielkiego rodaka, Jana Pawła II, w każdym z nas budzić będzie nieustannie szczere pragnienie świętości i odkrywania sensu swojego życia w perspektywie Paschalnego Misterium Chrystusa ? mówi ks. Piotr Hawryluk.

oprac. jd

fot. ZSP Sobolew

 

 


Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II

Maturzyści śladami Jana Pawła II


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

paweł 09.04.2012 19:28
Nie wiem czy to pomysł katechety czy może wychowawcy ale wielkie dzięki,że ktoś pomyślał o rocznicy śmierci Błogosławionego Jana Pawła II. jAK WIDAĆ Z ARTYKUŁÓW NA PORTALACH I RÓZNYCH INNYCH INFORMACI Tto ci co niby uważają się za prawdziwych Polaków zapomnieli ,że w ostatnim tysiącleciu Najwiekszym Polakiem był Błogosławiony Jan Paweł II i nie powinna tego przysłaniać polityka płynąca z katastrofy smoleńskiej, którą należy uczcić ale pomniki to dla Papież najpierw a potem jak oceni historoia dla innych.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: konio Treść komentarza: Twojemu dziadkowi wyznaczał latryny do sprzątania. Pozdrawiam!!!!konio Data dodania komentarza: 16.08.2026, 19:50 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zapamiętajcie sobie jedno ci na zdjęciach są od brania kasy a nie od wałki za państwo które im ja daję albo nie zostaną powołani do walki albo spierdola za granicę gdy wojna wybuchnie walczyć będzie biedota szaraki i chłopi. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 19:24 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Wiedzący Treść komentarza: Bobowa pod Gorlicami to różowa posiadłość wtedy jeszcze majora/podpulkownika Wieniawy Dlugoszewskiego. Co ciekawe na dzień przed bitwą warszawską bo 11 sierpnia urodzila się jego jedyna córka i razem z drugą żoną Wieniawy też oczekiwaly na rozwój sytuacji w Bobowej. Obaj Panowie chronili swoje miłości z dala od bitwy na śmierć i życie narodu. Marszałek był wtedy oficjalnie jeszcze mężem Marii i dopiero po roku po jej śmierci formalnie polubił Aleksandre. Świadkiem był nie kto inny jak Wieniawa. A ojcem chrzestnym córki Wieniawy został Piłsudski. W tle wielkich scen tego okresu zwykłe, ludzkie dramaty osobiste. Może w ramach odbrazowiania bohaterów tamtych dni warto przekazać ich zwykły obraz ludzi z kompleksami, troskliwy,prawdziwie troszczacych się o najbliższych. Może to obraz odmienny od tego jakim różni starają się nas karmić od lat. Ale to obraz dla nas bliższy i ludzkie. Po latach nie musimy kryć swojej wiedzy o zmianach wyznania przez Piłsudskiego,czy Wieniawy dla uszczęśliwianie wybranek. Naród obecnie nie musi być oszukiwany dlaczego na Wawelu kardynał Sapiecha kazał przenieść cialo Piłsudskiego w miejsce miej eksponowane. Czas aby poznać historie narodu bez jej sztucznego patynowania. I poznać cichych bohaterów tamtych dni. Bo wiemy na pewno jedno. To Naród w tym czasie zdał najtrudniejsze egzaminy historii. A dzięki wypaczaniu prawdy dowiadujemy się cały czas że gen.Rozwadowski jest niegodny orderu Orła białego, a godnymi naszej uwagi są obrońcy Monte Cassino. Powoli przyjmujemy narrację obcych nam ludzi. Dlatego uczmy się trudnej historii i nie powtarzamy pokoleniowa błędów. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 17:38 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: . Treść komentarza: Na cmentarzu był pożar. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:31 Źródło komentarza: Odeszli od nas (10-14 sierpnia)
Reklama
Reklama