sobota, 9 maja 2026 08:09
Reklama
Reklama

Gra w koszykówkę zakończona interwencją policji

Niedzielne słoneczne popołudnie idealne, aby spędzić je aktywnie. Tak pomyślał Marcin Kępka z Garwolina i udał się na boisko przy ZS nr 1. Gra w koszykówkę zakończyła się… interwencją policji. Pan Marcin jak sam to ujął „zderzył się z rzeczywistością na boisku Ekonomika”. „Jest boisko, ładna słoneczna niedziela, każdy aktywnie chce spędzać czas korzysta z pięknej pogody, aż tu nagle pojawia się niczym Superman znikąd pani Maria R. (…)” – opisuje sytuację z niedzielnego popołudnia.

Mieszkanka pobliskiego budynku, gdzie mieści się internat, nie pierwszy raz, wchodzi w dyskusję z użytkownikami boiska. Pan Marcin, nie kryjąc zdenerwowania, dziwi się, że tak można traktować ludzi i kazać im „spadać z boska, bo jej to przeszkadza”.

Na miejsce została wezwana policja. - Na interwencję, dotyczącą nieprawidłowego korzystania z boiska przez niestosownie się do regulaminu, zostaliśmy wezwani w niedzielę o godz. o 18:55. Na miejscu policjanci stwierdzili, że teren jest ogólnodostępny i z obiektu mogą korzystać mieszkańcy. Funkcjonariusze przekazali zgłaszającej, że zapisy regulaminu jasno stwierdzają taki stan rzeczy, a osoby przebywające na boisku nie naruszyły w żaden sposób przepisów praw – wyjaśnia podkom. Małgorzata Pychner, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Jak dodaje, od początku roku policja, w podobnej sprawie, na tym boisku interweniowała raz. - Sprawa była w przeszłości dokładnie analizowana przez policjantów. Dodatkowo zwróciliśmy się o interpretację zapisów regulaminu do władz miasta i dyrekcji szkoły, którzy potwierdzili nasze ustalenia – zaznacza policjantka.

Zgodnie z regulaminem boiska, w trakcie zajęć lekcyjnych, mogą z niego korzystać tylko uczniowie ZS nr 1. „Obiekty sportowe otwarte są od poniedziałku do piątku w godzinach od 6.00 do 19.00” – brzmi punkt 3 regulaminu. Zabronione jest m.in. niszczenie boiska, jazda rowerami i skuterami, spożywanie alkoholu, palenie tytoniu, kopanie piłką o ścianę budynku, zakłócanie porządku i używania wulgaryzmów.

łk

fot. Marcin Kępka


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

człowiek rozumny 26.04.2023 08:24
Jakie ludzie w tym mieście to dziwne. Jak nie donoszenie, oczernianie i wyzwiska, to wytykanie, nienawiść i plugastwo. Patologia goni patologię. W szkołach pracują tacy nauczyciele, którzy z moralnością i etyką są na bakier? A może to wina księży, którzy dają zły przykład? Rodzice, którzy źle wychowują swoje pociechy? Gdzieś tkwi przyczyna tego bagienka w tum pięknym mieście nad rzeką Wilgą.

człowiek 25.04.2023 06:45
A może zapeoponujcie tej pani wspólną grę. Prawdopodobnie jej przewrazliwienie z czegoś wynika. Może jej po prostu jest smutno i źle.. najgorzej jak wszyscy na siebie będziemy "wieszać psy". Stop nienawiści !

karać 25.04.2023 06:23
Policjanci :D Zapomnieli o bezpodstawnym wezwaniu funkcjonariuszy policji.

Konio 24.04.2023 19:47
Do regulaminu o niszczeniu, spożywaniu alkoholu i paleniu papierosów..et cetera dopisać oraz zakłócania spokoju panj Marii R.przynajmniej będzie podstawa do interwencji hehe Pozdrawiam !!!!konio

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: DociekliwaTreść komentarza: A ile zarobił Wilbik biorąc tą fuchę Czy zwrócić będzie musiał tą kasę.. Oczywiście głupie uwagi o czytaniu uchwały na sesji Wilbik jak za swoich czasów chowa przed ludźmi upokarzające go fakty o sprzeniewierzeniu się mandatowi radnego. A treści uchwal są jawne i przecież będą tez w internecie i protokolach . Więc o co chodzi. Punkt z uchwałą nie byl w regulaminie sesji. I bardzo dobrze że przewodniczący procedowal go jawnie Żeby potem któryś z medrcow nie kwestionowal przebiegu. A tak odbyło się wszystko przy otwartej kurtynę, w blasku lanp,bez uchybien. Niestety po raz kolejny nie da się ukryć impertybencjiego zachowania niektórych radnych probujacych wymusić na Radzie własne zachowania. Coś w stylu późnego Wilbika. Na szczęście Panowie okrzepli już na to i spokojnie zmierzają do celu. Psy szczekają, a karawana idzie dalej.Data dodania komentarza: 8.05.2026, 22:06Źródło komentarza: Sprawą radnego Wilbika zajmie się komisja rewizyjnaAutor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Nie rozumiem .szczyt ignorancji. Pracował ciężko żeby systematycznie rozmontować ten chory system Kurowskiej I nawet w ponad 3/4 to jego niezaprzeczalne dzieło zrezygnował z przewodniczącego komisji i szykował się na oczywistego starostę powiatu ,a tu nagle zwrot przez stopkę i powolne samozatipienie. Szkoda Brak cierpliwości i łatwowiernosc pogrążyć go Teraz ze stygnatem Kurowskiej nie odbuduje się. Nie zrobił rachunku strat. Do tej pory ci którzy odchodzili od apodyktycznej kobiety lub nie oddawali się jej zyskiwali. On poszedł w niszczący ogień jej obiecia. A przecież strażak. Może utraccjuszData dodania komentarza: 8.05.2026, 21:48Źródło komentarza: „Kara za zdradę” w radzie powiatu. Sebastian Kieliszek usunięty z komisjiAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Chyba Wilbik nie rozumiała zarzutów jakie skierował Wojewoda do Rady. O ile skarga na Bialeckiego była w sposób oczywisty bezpodstawna i skarzacy otrzymał pismo reprymendę od Wojewody. Dziwne ze się nie pochwalił, o tyle skarga na Wilbika to wyższy ciężar gatunkowo bo odebranie mandatu. A sprawa powołania przez Kurowską swoimi zarzadzeniami składu orzeczników robi się już wielowątkowa i stoją za nią nie tylko dramaty ludzi powołanych do Zespołu ale duża grupa ludzi, którzy stracą orzeczenia swoje lub ich dzieci i prawa do korzystania z systemu wsparcia. To będą odszkodowania i tysiące złotych, które my podatnicy zapłacimy. Czy to nazwać niefrasobliwoscia, głupotą, brakiem kompetencji. Nieważne dzięki Kurowskiej I Majczynie stajemy się ogólnopolskim pośmiewiskiem. A w tle już kolejny dramat aż trzech pracownic PCPR, które z podanym w zarzadzeniu Starosty dostały też dodatkowo funkcję w Zespole orzekania o niepełnosprawności w Garwolinie. Nie rozumiejąc w ogóle materii o którą go pytają Majczyna tylko potwierdził ten fakt z pytania radnej. Jasne więc jak słońce, ze te trzy pracownice będące w myśl art 79 ust4 ustawy o pieczy zastepczej nie mogły łączyć pracy jako koordynatorki pieczy w PCPR z pracą w Zespole orzekania. Majczyna nie tylko tego nie zatrzymał ale zgodnie z zapisem z Zarządzenia starosty nawet sam wystawił dla nich wniosek Kurowska wbrew prawu wpisała to do Zarządzenia. I sprawa robi się bardziej poważna niż na początku. Bo facet wykonywał przez swoją ignorancję i niewiedzę juz 4 osoby. Na dodatek po sesji już wie że te 3 koordynatorki pieczy zgodnie z prawem muszą opuścić pracę Dramat. Oczywiście jak to w przypadku Kurowskiej I jej podopiecznych po uzyskaniu opini prawnej jedynie slisznych radców starostwa bedziemy jeszcze świadkami długiego i żenującego spektaklu. Komisja musi zderzyć się także z wieloma wątkami sprawy Wilbika.I na nic pseudoopinie ubocznych w tym radców. A po zakończeniu wyjaśnienia przez komisję i RADĘ trzeba zrealizować wniosek Kurowskiej o dalszą celebracje przetrzymywanie pisma Wojewody od 9 kwietnia do 30 kwietnia bez informowania przewodniczącego o tym fakcie. Bo coś się kobiecie w głowie poprzestawiało że uważa ze to ona decyduje i nadaje bieg sprawą w taki sposób jaki uważa. Ewidentnie widać jak przytrzymując pismo do 39 kwietnia pozbawiala przewodniczącego prawa podjęcia decyzji ,a komisję i RADĘ zajęcia decyzji w przewidziany terminie. Dlatego teraz Rada tak dokładnie to proceduje. A przewodniczący komisji Pan Chcialowski gwarantuje rozstrzygnięcie sprawy z wyjątkową precyzją i z poszanowaniem prawnych aspektów. Będzie się działo.Data dodania komentarza: 8.05.2026, 21:28Źródło komentarza: Sprawą radnego Wilbika zajmie się komisja rewizyjnaAutor komentarza: SzpitalTreść komentarza: Rozumiem że kurowska zaprosi wszystkich radnych do zdjęcia pod szpitalem z okazji przekazania tych pieniędzy tak jak to zrobiła przy okazji autobusówData dodania komentarza: 8.05.2026, 21:11Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPO
Reklama
Reklama