sobota, 9 maja 2026 02:10
Reklama
Reklama

Ze strażackiej kroniki

Kronika Zdarzeń Komendy Powiatowej PSP w Garwolinie zaistniałych od 12 do 18 czerwca. Pożar lasu 12 czerwca. Przed godz. 9 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o pożarze poszycia leśnego w miejscowości Pogorzelec. Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastępów straży okazało się, że pożarem objęte jest ponad jeden hektar poszycia leśnego lasu sosnowego. Działania polegały na podaniu prądów wody na palące się poszycie. Woda do celów gaśniczych była dostarczana z punktu czerpania wody na rzece Bączycha. W trakcie dogaszania pogorzelisko zostało oborane za pomocą dwóch ciągników rolniczych z pługami. W działaniach trwających dziesięć godzin udział brały trzy zastępy PSP oraz jedenaście zastępów OSP.

Pożar na S17

12 czerwca. W Józefowie przed godz. 15 na trasie S17 doszło do pożaru samochodu osobowego. Działania gaśnicze dwóch zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i dogaszeniu pożaru komory silnika, który został wcześniej stłumiony przez świadków zdarzenia.

Pożar kontenera

12 czerwca. W Rudzie Talubskiej po godz. 19 doszło do pożaru kontenera chłodni. Działania gaśnicze dwóch zastępów trwające pół godziny polegały na podaniu prądu wody, co doprowadziło do ugaszenia pożaru.

Wypadek w Samorządkach

12 czerwca. W Samorządkach po godz. 20 na drodze powiatowej doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego, w wyniku którego poszkodowana została jedna osoba. Działania dwóch zastępów trwające ponad jedną godzinę polegały na zabezpieczeniu i oświetleniu miejsca zdarzenia oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanemu, a następnie postawieniu pojazdu na koła.

Zwłoki w studni

13 czerwca. Po godz. 14 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zwłokach odnalezionych w studni w miejscowości Chotynia. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz ewakuacji ciała mężczyzny ze studni przy użyciu sprzętu wysokościowego. W akcji trwającej jedną godzinę udział brał jeden zastęp PSP oraz jeden zastęp OSP.

Zasłabł na budowie

15 czerwca. W Garwolinie o godz. 9 na placu budowy doszło do zasłabnięcia mężczyzny. Z powodu braku zespołu ratownictwa medycznego dyspozytor medyczny wezwał zastępy straży w celu udzielenia pomocy poszkodowanemu oraz zabezpieczenia lądowiska dla śmigłowca LPR. Ostatecznie mężczyzna został przetransportowany do szpitala karetką. Akcja trwała blisko dwie godziny.

Zanieczyszczenie rzeki

16 czerwca. W Godziszu po godz. 18 doszło do zanieczyszczenia rzeki Okrzejki niezidentyfikowaną substancją. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu w pierwszej kolejności stawów hodowlanych w miejscowości Podzamcze, poprzez zrobienie tamy i zamknięcie grobli, a także ułożeniu balotów słomy w miejscu gdzie substancja wypływała z cieku wodnego do rzeki w miejscowości Godzisz. Działania prowadzone były w dwóch miejscach jednocześnie. Lokalizacją wypływu substancji i określenia jej składu zajęła się Policja wraz z WIOŚ. Akcja pięciu zastępów trwała blisko pięć godzin.

Zderzenie z łosiem

17 czerwca. W Maciejowicach na drodze wojewódzkiej nr 801 przed godz. 4 doszło do zderzenia samochodu osobowego z łosiem, na skutek czego poszkodowana została jedna osoba. Działania dwóch zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Akcja trwała prawie dwie godziny.

LPR w Pilawie

17 czerwca. W Pilawie po godz. 13 trzy zastępy zostały zadysponowane w celu udzielenia kwalifikowanej pierwszej pomocy osobie poszkodowanej oraz zabezpieczenia lądowiska dla śmigłowca LPR. Akcja trwała ponad jedną godzinę.

Samochód uderzył w ogrodzenie

17 czerwca. W Sobolewie o godz. 23 samochód osobowy uderzył w ogrodzenie posesji. Działania straży polegały na zabezpieczeniu i oświetleniu miejsca zdarzenia oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy pasażerce pojazdu, którą następnie przekazano zespołowi ratownictwa medycznego. Ponadto odłączono źródło zasilania w pojeździe, który znajdował się na kołach w przydrożnym rowie. Akcja trwała cztery godziny.

Pożar obory

18 czerwca. W Poliku o godz. 3:40 doszło do pożaru budynku gospodarczego. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu prądów wody oraz odłączeniu zasilania elektrycznego do budynku. Następnie przystąpiono do prac rozbiórkowych konstrukcji dachu oraz wyrzucania spalonej słomy z poddasza budynku. Wewnątrz znajdowały się zwierzęta hodowlane, które nie były zagrożone pożarem ani zadymieniem i nie wymagały ewakuacji. Dalsze działania polegały na dokładnym przelaniu pogorzeliska i sprawdzeniu go kamerą termowizyjną. Akcja siedmiu zastępów trwała ponad dwie godziny.

KP PSP Garwolin


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: DociekliwaTreść komentarza: A ile zarobił Wilbik biorąc tą fuchę Czy zwrócić będzie musiał tą kasę.. Oczywiście głupie uwagi o czytaniu uchwały na sesji Wilbik jak za swoich czasów chowa przed ludźmi upokarzające go fakty o sprzeniewierzeniu się mandatowi radnego. A treści uchwal są jawne i przecież będą tez w internecie i protokolach . Więc o co chodzi. Punkt z uchwałą nie byl w regulaminie sesji. I bardzo dobrze że przewodniczący procedowal go jawnie Żeby potem któryś z medrcow nie kwestionowal przebiegu. A tak odbyło się wszystko przy otwartej kurtynę, w blasku lanp,bez uchybien. Niestety po raz kolejny nie da się ukryć impertybencjiego zachowania niektórych radnych probujacych wymusić na Radzie własne zachowania. Coś w stylu późnego Wilbika. Na szczęście Panowie okrzepli już na to i spokojnie zmierzają do celu. Psy szczekają, a karawana idzie dalej.Data dodania komentarza: 8.05.2026, 22:06Źródło komentarza: Sprawą radnego Wilbika zajmie się komisja rewizyjnaAutor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Nie rozumiem .szczyt ignorancji. Pracował ciężko żeby systematycznie rozmontować ten chory system Kurowskiej I nawet w ponad 3/4 to jego niezaprzeczalne dzieło zrezygnował z przewodniczącego komisji i szykował się na oczywistego starostę powiatu ,a tu nagle zwrot przez stopkę i powolne samozatipienie. Szkoda Brak cierpliwości i łatwowiernosc pogrążyć go Teraz ze stygnatem Kurowskiej nie odbuduje się. Nie zrobił rachunku strat. Do tej pory ci którzy odchodzili od apodyktycznej kobiety lub nie oddawali się jej zyskiwali. On poszedł w niszczący ogień jej obiecia. A przecież strażak. Może utraccjuszData dodania komentarza: 8.05.2026, 21:48Źródło komentarza: „Kara za zdradę” w radzie powiatu. Sebastian Kieliszek usunięty z komisjiAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Chyba Wilbik nie rozumiała zarzutów jakie skierował Wojewoda do Rady. O ile skarga na Bialeckiego była w sposób oczywisty bezpodstawna i skarzacy otrzymał pismo reprymendę od Wojewody. Dziwne ze się nie pochwalił, o tyle skarga na Wilbika to wyższy ciężar gatunkowo bo odebranie mandatu. A sprawa powołania przez Kurowską swoimi zarzadzeniami składu orzeczników robi się już wielowątkowa i stoją za nią nie tylko dramaty ludzi powołanych do Zespołu ale duża grupa ludzi, którzy stracą orzeczenia swoje lub ich dzieci i prawa do korzystania z systemu wsparcia. To będą odszkodowania i tysiące złotych, które my podatnicy zapłacimy. Czy to nazwać niefrasobliwoscia, głupotą, brakiem kompetencji. Nieważne dzięki Kurowskiej I Majczynie stajemy się ogólnopolskim pośmiewiskiem. A w tle już kolejny dramat aż trzech pracownic PCPR, które z podanym w zarzadzeniu Starosty dostały też dodatkowo funkcję w Zespole orzekania o niepełnosprawności w Garwolinie. Nie rozumiejąc w ogóle materii o którą go pytają Majczyna tylko potwierdził ten fakt z pytania radnej. Jasne więc jak słońce, ze te trzy pracownice będące w myśl art 79 ust4 ustawy o pieczy zastepczej nie mogły łączyć pracy jako koordynatorki pieczy w PCPR z pracą w Zespole orzekania. Majczyna nie tylko tego nie zatrzymał ale zgodnie z zapisem z Zarządzenia starosty nawet sam wystawił dla nich wniosek Kurowska wbrew prawu wpisała to do Zarządzenia. I sprawa robi się bardziej poważna niż na początku. Bo facet wykonywał przez swoją ignorancję i niewiedzę juz 4 osoby. Na dodatek po sesji już wie że te 3 koordynatorki pieczy zgodnie z prawem muszą opuścić pracę Dramat. Oczywiście jak to w przypadku Kurowskiej I jej podopiecznych po uzyskaniu opini prawnej jedynie slisznych radców starostwa bedziemy jeszcze świadkami długiego i żenującego spektaklu. Komisja musi zderzyć się także z wieloma wątkami sprawy Wilbika.I na nic pseudoopinie ubocznych w tym radców. A po zakończeniu wyjaśnienia przez komisję i RADĘ trzeba zrealizować wniosek Kurowskiej o dalszą celebracje przetrzymywanie pisma Wojewody od 9 kwietnia do 30 kwietnia bez informowania przewodniczącego o tym fakcie. Bo coś się kobiecie w głowie poprzestawiało że uważa ze to ona decyduje i nadaje bieg sprawą w taki sposób jaki uważa. Ewidentnie widać jak przytrzymując pismo do 39 kwietnia pozbawiala przewodniczącego prawa podjęcia decyzji ,a komisję i RADĘ zajęcia decyzji w przewidziany terminie. Dlatego teraz Rada tak dokładnie to proceduje. A przewodniczący komisji Pan Chcialowski gwarantuje rozstrzygnięcie sprawy z wyjątkową precyzją i z poszanowaniem prawnych aspektów. Będzie się działo.Data dodania komentarza: 8.05.2026, 21:28Źródło komentarza: Sprawą radnego Wilbika zajmie się komisja rewizyjnaAutor komentarza: SzpitalTreść komentarza: Rozumiem że kurowska zaprosi wszystkich radnych do zdjęcia pod szpitalem z okazji przekazania tych pieniędzy tak jak to zrobiła przy okazji autobusówData dodania komentarza: 8.05.2026, 21:11Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPO
Reklama
Reklama