poniedziałek, 17 sierpnia 2026 05:13
Reklama
Reklama

Seat zniknął z zatoki autobusowej

Przez trzy tygodnie użytkownik seata na lubelskich numerach nie kwapił się do usunięcia auta z zatoki autobusowej w Woli Rębkowskiej. W końcu zrobiła to policja. Seat Ibiza od początku kwietnia przykuwał uwagę kierowców przejeżdżających z Garwolina trasą krajową numer 76 w kierunku Wilgi. Auto zostało ?zaparkowane? częściowo na poboczu, ale zajmowało także sporą część zatoki autobusowej.

Sprawą zajęła się policja, która ustaliła mężczyznę, który był użytkownikiem auta. Twierdził, że seat uległ awarii. ? Mężczyzna był kilkukrotnie wzywany do usunięcia auta ? mówi asp. szt. Leszek Wielgosz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie. Prośby okazały się bezskuteczne. Mundurowi przeszli do bardziej zdecydowanych działań. ? Na podstawie art. 50 prawa o ruchu drogowym, mówiącego o porzuceniu pojazdu, samochód został odholowany na parking ? uzupełnia rzecznik.

jd


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

a 22.04.2012 22:14
blachy były LLB !!

kierowca 19.04.2012 17:50
Jeżdżę tamtędy codziennie i widziałem tan samochód i jego tablice rejestracyjne. LLU to nie lublin a łuków o ile dobrze pamiętam!

babalu 19.04.2012 10:43
Seata nie ma chyba od świąt... a portal jakoś dziś to zauważył. Refleks kierowcy!:D

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: konio Treść komentarza: Twojemu dziadkowi wyznaczał latryny do sprzątania. Pozdrawiam!!!!konio Data dodania komentarza: 16.08.2026, 19:50 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zapamiętajcie sobie jedno ci na zdjęciach są od brania kasy a nie od wałki za państwo które im ja daję albo nie zostaną powołani do walki albo spierdola za granicę gdy wojna wybuchnie walczyć będzie biedota szaraki i chłopi. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 19:24 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Wiedzący Treść komentarza: Bobowa pod Gorlicami to różowa posiadłość wtedy jeszcze majora/podpulkownika Wieniawy Dlugoszewskiego. Co ciekawe na dzień przed bitwą warszawską bo 11 sierpnia urodzila się jego jedyna córka i razem z drugą żoną Wieniawy też oczekiwaly na rozwój sytuacji w Bobowej. Obaj Panowie chronili swoje miłości z dala od bitwy na śmierć i życie narodu. Marszałek był wtedy oficjalnie jeszcze mężem Marii i dopiero po roku po jej śmierci formalnie polubił Aleksandre. Świadkiem był nie kto inny jak Wieniawa. A ojcem chrzestnym córki Wieniawy został Piłsudski. W tle wielkich scen tego okresu zwykłe, ludzkie dramaty osobiste. Może w ramach odbrazowiania bohaterów tamtych dni warto przekazać ich zwykły obraz ludzi z kompleksami, troskliwy,prawdziwie troszczacych się o najbliższych. Może to obraz odmienny od tego jakim różni starają się nas karmić od lat. Ale to obraz dla nas bliższy i ludzkie. Po latach nie musimy kryć swojej wiedzy o zmianach wyznania przez Piłsudskiego,czy Wieniawy dla uszczęśliwianie wybranek. Naród obecnie nie musi być oszukiwany dlaczego na Wawelu kardynał Sapiecha kazał przenieść cialo Piłsudskiego w miejsce miej eksponowane. Czas aby poznać historie narodu bez jej sztucznego patynowania. I poznać cichych bohaterów tamtych dni. Bo wiemy na pewno jedno. To Naród w tym czasie zdał najtrudniejsze egzaminy historii. A dzięki wypaczaniu prawdy dowiadujemy się cały czas że gen.Rozwadowski jest niegodny orderu Orła białego, a godnymi naszej uwagi są obrońcy Monte Cassino. Powoli przyjmujemy narrację obcych nam ludzi. Dlatego uczmy się trudnej historii i nie powtarzamy pokoleniowa błędów. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 17:38 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: . Treść komentarza: Na cmentarzu był pożar. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:31 Źródło komentarza: Odeszli od nas (10-14 sierpnia)
Reklama
Reklama