wtorek, 17 marca 2026 01:59
Reklama
Reklama

O pieśniach na pokrzepienie serc

Wystawę ?Polskie hymny narodowe. Od Bogurodzicy po Solidarność? można obejrzeć w Muzeum Ziemi Garwolińskiej w Miętnem. Wystawa potrwa do 18 czerwca. Pod hasłem ? Carmina Patria? (pieśń ojczysta) zainicjowano wystawę poświęconą historii polskiego hymnu, pod patronatem zmarłego Prezydent RP Lech Kaczyński. Wystawa zorganizowana została przez Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, przy współpracy Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie, według scenariusza Andrzeja Kunerta. Od kilku lat prezentowana jest na terenie całego kraju.

W tym roku urządzono ja na terenie powiatu garwolińskiego. ? Ta wystawa zainspirowała mnie przede wszystkim dlatego, że przedstawia większość pieśni, które pretendowały do hymnu narodowego, poczynając od Bogurodzicy. Dlatego warto w moim przekonaniu przypomnieć przede wszystkim teksty pieśni, które obecnie nie są znane w całości ? mówił podczas wczorajszego otwarcia kustosz muzeum Witold Lempka.

Warto w moim przekonaniu przypomnieć przede wszystkim teksty pieśni, które obecnie nie są znane w całości [Witold Lempka]

Historię ośmiu pieśni można prześledzić na kilkunastu planszach, na których znajdziemy m.in. informacje o autorach, ramach czasowych czy zmianach zachodzących w tekstach. Ekspozycje pochodzą z Muzeum Wojska Polskiego i dotyczą takich pieśni jak Bogurodzica, Boże coś Polskę, Warszawianka, Rota, Modlitwa Obozowa, Czerwone Maki, Żeby Polska była Polską, Hymnu Solidarności Solidarni. W zbiorach, które znalazły się w Muzeum Ziemi Garwolińskiej zabrakło obecnego hymnu czyli Mazurka Dąbrowskiego oraz Pieśni Legionów Polskich. Brakująca część wystawy ma zostać dostarczona pod koniec maja.

- Kiedy Polacy łączyli nadzieję z różnymi przywódcami i ruchami w Europie, że z ich pomocą odzyskają niepodległość, pojawiały się bardzo silne emocje, które stanowiły tkankę do powstawania różnych utworów. Większość pojawiała się kiedy państwa polskiego nie było, kiedy walczyliśmy o wolność i ta wystawa opowiada właśnie o takich pieśniach ? opowiadał przedstawiciel Muzeum Wojska Polskiego Stanisław Błażewicz. ? Uważam, że będzie to dla was ciekawa, nietypowa lekcja historii ? dodał zwracając się do przybyłych na otwarcie uczniów z Zespołu Szkół Rolniczych w Miętnem.

Wystawa potrwa do 18 czerwca, organizatorzy zapraszają do zwiedzania w środy, czwartki i piątki w godz. 9-15.

Magda Gałązka


O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc

O pieśniach na pokrzepienie serc


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama