piątek, 1 maja 2026 05:20
Reklama
Reklama

Muzyczna uczta tuż tuż

Organizatorzy odliczają już godziny do wielkiego wydarzenia, a finaliści ćwiczą solo i z zespołem. Już w najbliższą niedzielę festiwal, jakiego jeszcze w Garwolinie nie było. O zwycięstwo w I Festiwalu Piosenki Filmowej i Musicalowej powalczy 19 uczestników z całej Polki. Nie zabraknie też pięknych głosów z naszego regionu. Finaliści zostali wybrani spośród 97 nadesłanych zgłoszeń. Każdy z nich wykona w niedzielę dwa utwory ? jeden z gatunku muzyki filmowej i musicalowej, drugi ? dowolny. Jeden z podkładem muzyczny, drugi na żywo z zespołem złożonym z profesjonalnych muzyków.
? Przedział wiekowy finalistów jest dość duży. Jedni mają już spore doświadczenie w występach na dużych scenach, na koncertach czy w teatrze. Dla innych będzie to pierwszy raz, kiedy wystąpią z zespołem. Bez względu na to, wszyscy reprezentują bardzo wysoki poziom. To na pewno będzie niezapomniany i ciekawy koncert ? mówi Aurelia Luśnia ze Szkoły Muzycznej I stopnia w Garwolinie, która wraz z garwolińskim Centrum Sportu i Kultury organizuje festiwal. Muzyczna uczta rozpocznie się o godzinie 16.00. W pierwszej części koncertu finaliści zaśpiewają z podkładami muzycznymi. W drugiej, która rozpocznie się o 18.00, wokalistom, a dokładniej wokalistkom, bo w finale wystąpią same kobiety, będą towarzyszyć profesjonalni muzycy. ? Odbyła się już jedna próba z zespołem w Warszawie, przed nami jeszcze jedna w niedzielę, przed samym finałem ? dodaje Aurelia Luśnia.

Cała moc atrakcji

- Przygotowania idą pełną parą. Właśnie jesteśmy po próbie oświetlenia sceny ? mówi Radosław Mitura, dyrektor Szkoły Muzycznej I stopnia w Garwolinie. Zarówno na deskach garwolińskiego Domu Kultury, jak i w jury nie zabraknie znanych nazwisk. Podczas niedzielnego koncertu gościnnie wystąpi Janusz Kruciński z Teatru Muzycznego Roma oraz duet, który podbił już serca garwolińskiej publiczności ? Anna Ozner i Aurelia Luśnia, a poprowadzi go Marcin Janos Krawczyk ? polski aktor znany z wielu serialowych ról. Wykonawców będzie oceniać Elżbieta Zapendowska, Janusz Kruciński, Hanna Piaseczna i Izabela Buchowska. ? Warto przyjść, zobaczyć to na własne oczy, usłyszeć na własne uszy i przyznać nagrodę publiczności ? dodaje Radosław Mitura.

jd

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

słuchacz 16.05.2012 15:47
Brawo!!! Oby więcej takich inicjatyw w naszym mieście było. Gratulacje dla organizatorów!

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama