wtorek, 17 marca 2026 01:07
Reklama
Reklama

Czytanie z burmistrzem

?Lokomotywa?, ?Rzepka?, ?Niegrzeczniczki?, ?Okulary?. To tylko niektóre tytuły bajek, które 6-latkom z pilawskiego przedszkola czytała burmistrz Albina Łubian. Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Pilawie po raz pierwszy włączyła się w Ogólnopolski Tydzień Czytania Dzieciom. Pierwszym gościem, który odwiedził wczoraj bibliotekę była burmistrz miasta i gminy Pilawa Albina Łubian. Włodarz przez pół godziny czytała głównie bajki Juliana Tuwima. 6-latki z pilawskiego przedszkola z uwagą słuchały opowiadań. Tym bardziej, że burmistrz odpowiednią intonacją głosu potrafiła dodatkowo zainteresować młodych odbiorców.

- Dla mnie była to ogromna przyjemność i chwila relaksu. Spotkanie z dziećmi zawsze jest bardzo miłe i dodatkowo mogłam głośno czytać bajki, czego już dawno nie robiłam ? przyznała Albina Łubian. Burmistrz z biblioteki wyszła z papierowymi kwiatami przygotowanymi przez maluchów.

Dla mnie była to ogromna przyjemność i chwila relaksu [Albina Łubian]

Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Pilawie po raz pierwszy włączyła się w Ogólnopolski Tydzień Czytania Dzieciom. Tegoroczne dni z książką są już 11. edycją akcji. ? Ważne jest, aby zdobywać wiedzę już od najmłodszych lat, a to zależy także od słuchania głośnego czytania ? podkreślała Grażyna Jałocha, kierownik biblioteki.

W przyszłym tygodniu na spotkanie z dziećmi przyjdą, wcielając się w rolę lektorów, Maria Gudro (4 czerwca, godz. 13), sekretarz UMIG w Pilawie Bernarda Mikos (5 czerwca, godz. 13), policjant z pilawskiego posterunku (6, czerwca, godz. 13). 2 czerwca, podczas festynu z okazji Dnia Dziecka, na świeżym powietrzu bajki przeczyta strażak z pilawskiej OSP.

łk


Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem

Czytanie z burmistrzem


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama