poniedziałek, 17 sierpnia 2026 02:56
Reklama
Reklama

Radość w deszczu

Znana polska piosenka głosi, że w czasie deszczu dzieci się nudzą. Nic bardziej mylnego. Dowód na to, że nawet w taką pogodę jak dziś można się świetnie bawić dali uczestnicy XIII Gminnego Dnia Radości, w Górkach. Deszcz nie przeszkodził w skorzystaniu z przygotowanych atrakcji. - Od 13 lat z okazji Dnia Dziecka organizujemy tutaj Dzień Radości. Dla dzieci przygotowujemy dużo atrakcji. I co ważne wszystkie są za darmo. Chcemy, żeby tego dnia wszystkie dzieci były szczęśliwe. To także doskonała okazja do integracji między szkołami ? mówi Tomasz Łysiak, wójt gminy Garwolin, która wraz z parafią w Górkach, Gminną Komisją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, dyrektorami szkół z terenu gminy i przy wsparciu wielu lokalnych przedsiębiorców organizuje Gminny Dzień Radości w Górkach.
W tym roku tradycyjnie do rąk dobroczyńców trafiły pamiątkowe statuetki za długoletnie wspieranie tego wydarzenia. Wójt Tomasz Łysiak otrzymał odznakę "Przyjaciel Dziecka" od Mazowieckiego Zarządu Wojewódzkiego Towarzystwa "Przyjaciół Dzieci". Obchody Dnia Dziecka rozpoczęła msza święta. Po zakończonym nabożeństwie wójt gminy oraz proboszcz parafii w Górkach ks. Czesław Knebel rozdali uczestnikom spotkania specjalnie na ten dzień upieczone chleby.

A później przyszedł czas na zabawę. Karuzele dla młodszych i nieco starszych, przejażdżki na quadach bądź powozem konnym, gry sportowe i zabawy zręcznościowe ? to tylko część atrakcji, z jakich można dziś było skorzystać. Za nic nie trzeba było płacić, ale o dostanie się na przykład na karuzelę nie było wcale takie łatwe. I nie tylko o stanie w długiej kolejce tu chodzi. ? Dzieci otrzymały specjalne paszporty, do których przy różnych stanowiskach zbierają punkty. Są to stanowiska z malowaniem twarzy albo literackie, gdzie trzeba powiedzieć wierszyk. Dopiero kiedy uzbiera się odpowiednią liczbę punktów, można skorzystać z przygotowanych atrakcji ? tłumaczył Tomasz Łysiak. Uczestnicy dzisiejszego spotkania zobaczyli także, jak strażacy ratują poszkodowanych w wypadkach drogowych. Można też było sprawdzić, dzięki specjalnym okularom, jak jeździ się po spożyciu alkoholu. Organizatorzy przekonali się na własnej skórze, że 3 promile we krwi mocno zniekształcają obraz świata i utrudniają jazdę ? nawet jeśli jest to tylko hulajnoga. Dużą popularnością cieszył się też policyjne stanowisko ? głównie dzięki policjantce na czterech łapach ? Lenie, która przez kilka godzin poddawała się grzecznie głaskaniu przez najmłodszych.

I mimo że pogoda nie dopisała w tym roku, XIII Gminny Dzień Radości był udany. Bo nieważne, czy słońce, czy deszcz ? ważna radość w sercu i uśmiech na twarzy.

jd


Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu

Radość w deszczu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: konio Treść komentarza: Twojemu dziadkowi wyznaczał latryny do sprzątania. Pozdrawiam!!!!konio Data dodania komentarza: 16.08.2026, 19:50 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zapamiętajcie sobie jedno ci na zdjęciach są od brania kasy a nie od wałki za państwo które im ja daję albo nie zostaną powołani do walki albo spierdola za granicę gdy wojna wybuchnie walczyć będzie biedota szaraki i chłopi. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 19:24 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Wiedzący Treść komentarza: Bobowa pod Gorlicami to różowa posiadłość wtedy jeszcze majora/podpulkownika Wieniawy Dlugoszewskiego. Co ciekawe na dzień przed bitwą warszawską bo 11 sierpnia urodzila się jego jedyna córka i razem z drugą żoną Wieniawy też oczekiwaly na rozwój sytuacji w Bobowej. Obaj Panowie chronili swoje miłości z dala od bitwy na śmierć i życie narodu. Marszałek był wtedy oficjalnie jeszcze mężem Marii i dopiero po roku po jej śmierci formalnie polubił Aleksandre. Świadkiem był nie kto inny jak Wieniawa. A ojcem chrzestnym córki Wieniawy został Piłsudski. W tle wielkich scen tego okresu zwykłe, ludzkie dramaty osobiste. Może w ramach odbrazowiania bohaterów tamtych dni warto przekazać ich zwykły obraz ludzi z kompleksami, troskliwy,prawdziwie troszczacych się o najbliższych. Może to obraz odmienny od tego jakim różni starają się nas karmić od lat. Ale to obraz dla nas bliższy i ludzkie. Po latach nie musimy kryć swojej wiedzy o zmianach wyznania przez Piłsudskiego,czy Wieniawy dla uszczęśliwianie wybranek. Naród obecnie nie musi być oszukiwany dlaczego na Wawelu kardynał Sapiecha kazał przenieść cialo Piłsudskiego w miejsce miej eksponowane. Czas aby poznać historie narodu bez jej sztucznego patynowania. I poznać cichych bohaterów tamtych dni. Bo wiemy na pewno jedno. To Naród w tym czasie zdał najtrudniejsze egzaminy historii. A dzięki wypaczaniu prawdy dowiadujemy się cały czas że gen.Rozwadowski jest niegodny orderu Orła białego, a godnymi naszej uwagi są obrońcy Monte Cassino. Powoli przyjmujemy narrację obcych nam ludzi. Dlatego uczmy się trudnej historii i nie powtarzamy pokoleniowa błędów. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 17:38 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: . Treść komentarza: Na cmentarzu był pożar. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:31 Źródło komentarza: Odeszli od nas (10-14 sierpnia)
Reklama
Reklama