poniedziałek, 17 sierpnia 2026 02:59
Reklama
Reklama

Harcerskie mistrzostwa za nami

Reprezentanci sześciu Harcerskich Klubów Ratowniczych wzięli udział w X Mistrzostwach Ratowniczych Stołecznej Chorągwi ZHP. Uczestnicy musieli wykazać się umiejętnością udzielania pierwszej pomocy także w sytuacjach nietypowych. - Dla nas bardzo istotne jest sprawdzenie wśród harcerzy, których szkolimy od lat, czy ich wiedza jest aktualna i czy dalej chcą zmierzać się z tą specjalnością ? mówi Tomasz Barlak, szef inspektoratu ratowniczego Chorągwi Stołecznej Związku Harcerstwa Polskiego.

 

W sobotę do Garwolina przyjechali reprezentacji sześciu Harcerskich Klubów Ratowniczych. Przez kilka godzin ratownicy zmagali się z wieloma zadaniami. Były to sytuacje, z którymi można spotkać się na co dzień, na przykład zasłabnięcie. - Postawiliśmy na realne sytuacje, ale zadania dotyczyły także umiejętności na wyższym poziomie. Uczestnicy musieli wykazać się współpracą z policją podczas bójki kibiców. Kolejnym zadaniem było wyciągnięcie nurka z wody, wykonanie defibrylacji oraz resuscytacji krążeniowo-oddechowej ? wyjaśnia Tomasz Barlak.

Dla nas bardzo istotne jest sprawdzenie wśród harcerzy, których szkolimy od lat, czy ich wiedza jest aktualna i czy dalej chcą zmierzać się z tą specjalnością [Tomasz Barlak]

W całodniowej rywalizacji najwięcej punktów zdobył HKR z warszawskiej Ochoty. Harcerze ze stolicy odebrali także puchar przewodniczącego rady miasta za najlepszy wynik podczas konkurencji z nurkiem. ? Gratuluję wszystkim uczestnikom. Harcerze od zawsze są lepszymi młodymi ludźmi, którym przyświeca duch patriotyzmu i udzielania pierwszej pomocy ? mówił Marek Janiec, wręczając nagrodę. Drugie miejsce zajął HKR z warszawskiego Bemowa, a trzecie z Mokotowa. W zawodach wystartowały także trzy drużyny z Otwocka.

Jak podkreśla nasz rozmówca, poziom wiedzy i umiejętności uczestników jest bardzo duży. Tomasz Barlak zwraca uwagę także na inny aspekt harcerskiego ratownictwa. - Jeżeli oni idą na kursy pierwszej pomocy, później doszkalają się, a potem robią zbiórki na temat pierwszej pomocy w szkołach, drużynach i szczepach, to pierwszej pomocy umie udzielać coraz więcej osób ? podkreśla.

Uczestnicy sobotnich mistrzostw mogli przyjrzeć się profesjonalnej akcji ratowniczej z udziałem strażaków. W zaimprowizowanym wydarzeniu nietrzeźwy przechodzeń wszedł do wody w Wildze i po chwili opadł z sił i zaczął się topić. Na pomocy przybyli strażacy z garwolińskiej komendy, którzy do akcji użyli łodzi motorowej.

Współorganizatorami zawodów była Komenda Hufca Orłów ZHP w Garwolinie. Patronami zawodów byli Marek Janiec - przewodniczący Rady Miasta w Garwolinie i hm. Waldemar Kowalczyk - komendant Stołecznej Chorągwi ZHP.

łk


Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami

Harcerskie mistrzostwa za nami


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: konio Treść komentarza: Twojemu dziadkowi wyznaczał latryny do sprzątania. Pozdrawiam!!!!konio Data dodania komentarza: 16.08.2026, 19:50 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zapamiętajcie sobie jedno ci na zdjęciach są od brania kasy a nie od wałki za państwo które im ja daję albo nie zostaną powołani do walki albo spierdola za granicę gdy wojna wybuchnie walczyć będzie biedota szaraki i chłopi. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 19:24 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Wiedzący Treść komentarza: Bobowa pod Gorlicami to różowa posiadłość wtedy jeszcze majora/podpulkownika Wieniawy Dlugoszewskiego. Co ciekawe na dzień przed bitwą warszawską bo 11 sierpnia urodzila się jego jedyna córka i razem z drugą żoną Wieniawy też oczekiwaly na rozwój sytuacji w Bobowej. Obaj Panowie chronili swoje miłości z dala od bitwy na śmierć i życie narodu. Marszałek był wtedy oficjalnie jeszcze mężem Marii i dopiero po roku po jej śmierci formalnie polubił Aleksandre. Świadkiem był nie kto inny jak Wieniawa. A ojcem chrzestnym córki Wieniawy został Piłsudski. W tle wielkich scen tego okresu zwykłe, ludzkie dramaty osobiste. Może w ramach odbrazowiania bohaterów tamtych dni warto przekazać ich zwykły obraz ludzi z kompleksami, troskliwy,prawdziwie troszczacych się o najbliższych. Może to obraz odmienny od tego jakim różni starają się nas karmić od lat. Ale to obraz dla nas bliższy i ludzkie. Po latach nie musimy kryć swojej wiedzy o zmianach wyznania przez Piłsudskiego,czy Wieniawy dla uszczęśliwianie wybranek. Naród obecnie nie musi być oszukiwany dlaczego na Wawelu kardynał Sapiecha kazał przenieść cialo Piłsudskiego w miejsce miej eksponowane. Czas aby poznać historie narodu bez jej sztucznego patynowania. I poznać cichych bohaterów tamtych dni. Bo wiemy na pewno jedno. To Naród w tym czasie zdał najtrudniejsze egzaminy historii. A dzięki wypaczaniu prawdy dowiadujemy się cały czas że gen.Rozwadowski jest niegodny orderu Orła białego, a godnymi naszej uwagi są obrońcy Monte Cassino. Powoli przyjmujemy narrację obcych nam ludzi. Dlatego uczmy się trudnej historii i nie powtarzamy pokoleniowa błędów. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 17:38 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: . Treść komentarza: Na cmentarzu był pożar. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:31 Źródło komentarza: Odeszli od nas (10-14 sierpnia)
Reklama
Reklama