poniedziałek, 17 sierpnia 2026 03:47
Reklama
Reklama

Komendant na Dzień Dziecka

Z początkiem czerwca podinsp. Klemens Serzysko został Komendantem Powiatowym Policji w Garwolinie. - Proszę najpierw o radę, a później ewentualnie o naganę ? mówił nowy-stary komendant do zastępcy komendanta mazowieckiego mł. insp. Marka Świszcza. Uroczyste wprowadzenie nowego szefa garwolińskiej policji odbyło się wczoraj w garwolińskiej Komendzie Powiatowej Policji. - W imieniu szefa mazowieckiej policji przekazuje komendantowi zadania na ten trudny okres. Jesteśmy w trakcie realizacji Euro 2012 i jestem przekonany, że jednostka w Garwolinie jest przygotowana na mistrzostwa. Trzeba także pamiętać o dbałość o stan bezpieczeństwa całego powiatu w różnych wymiarach, w jeśli chodzi o ruch drogowy ? mówił zastępcy komendanta mazowieckiego mł. insp. Marek Świszcz.

Podinsp. Klemens Serzysko od blisko dwóch miesięcy pełnił obowiązki komendanta powiatowego. Wcześniej wygrał konkurs na stanowisko szefa sokołowskiej jednostki. Komendantem jednak nie został. Od 1 czerwca komendant wojewódzki powierzył mu stanowisko Komendanta Powiatowego Policji w Garwolinie. - Dla mnie to ogromny zaszczyt i wyróżnienie. Wymagając od innych zasad, będę starał się sam ich przestrzegać. Jestem przekonany, że na tą doświadczoną załogę mogę liczyć. Będę starał się kontynuować współprace z organami samorządu, wymiaru sprawiedliwości i służbami mundurowi ? mówił policjant związany z garwolińską jednostką od 1990 roku.

Dla mnie to ogromny zaszczyt i wyróżnienie [podinsp. Klemens Serzysko]

Z gratulacjami nowemu staremu komendantowi spieszył poseł Grzegorz Woźniak, starosta Marek Chciałowski i wicestarosta Stefan Gora. W imieniu służb mundurowych życzenia złożyli bryg. Janusz Majek ? zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej i ppłk Mirosław Łyżwa ? Wojskowy Komendant Uzupełnień w Garwolinie. Z ramienia wójtów i burmistrzów powiatu gratulacje złożyli włodarze Garwolina Tadeusz Mikulski i Żelechowa Mirosława Miszkurka.

Także wczoraj komendant wojewódzki powierzył obowiązki I zastępcy komendanta powiatowego podinsp. Markowi Niezgodzie, naczelnikowi garwolińskiej drogówki.

jd


Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka

Komendant na Dzień Dziecka


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: konio Treść komentarza: Twojemu dziadkowi wyznaczał latryny do sprzątania. Pozdrawiam!!!!konio Data dodania komentarza: 16.08.2026, 19:50 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zapamiętajcie sobie jedno ci na zdjęciach są od brania kasy a nie od wałki za państwo które im ja daję albo nie zostaną powołani do walki albo spierdola za granicę gdy wojna wybuchnie walczyć będzie biedota szaraki i chłopi. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 19:24 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Wiedzący Treść komentarza: Bobowa pod Gorlicami to różowa posiadłość wtedy jeszcze majora/podpulkownika Wieniawy Dlugoszewskiego. Co ciekawe na dzień przed bitwą warszawską bo 11 sierpnia urodzila się jego jedyna córka i razem z drugą żoną Wieniawy też oczekiwaly na rozwój sytuacji w Bobowej. Obaj Panowie chronili swoje miłości z dala od bitwy na śmierć i życie narodu. Marszałek był wtedy oficjalnie jeszcze mężem Marii i dopiero po roku po jej śmierci formalnie polubił Aleksandre. Świadkiem był nie kto inny jak Wieniawa. A ojcem chrzestnym córki Wieniawy został Piłsudski. W tle wielkich scen tego okresu zwykłe, ludzkie dramaty osobiste. Może w ramach odbrazowiania bohaterów tamtych dni warto przekazać ich zwykły obraz ludzi z kompleksami, troskliwy,prawdziwie troszczacych się o najbliższych. Może to obraz odmienny od tego jakim różni starają się nas karmić od lat. Ale to obraz dla nas bliższy i ludzkie. Po latach nie musimy kryć swojej wiedzy o zmianach wyznania przez Piłsudskiego,czy Wieniawy dla uszczęśliwianie wybranek. Naród obecnie nie musi być oszukiwany dlaczego na Wawelu kardynał Sapiecha kazał przenieść cialo Piłsudskiego w miejsce miej eksponowane. Czas aby poznać historie narodu bez jej sztucznego patynowania. I poznać cichych bohaterów tamtych dni. Bo wiemy na pewno jedno. To Naród w tym czasie zdał najtrudniejsze egzaminy historii. A dzięki wypaczaniu prawdy dowiadujemy się cały czas że gen.Rozwadowski jest niegodny orderu Orła białego, a godnymi naszej uwagi są obrońcy Monte Cassino. Powoli przyjmujemy narrację obcych nam ludzi. Dlatego uczmy się trudnej historii i nie powtarzamy pokoleniowa błędów. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 17:38 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: . Treść komentarza: Na cmentarzu był pożar. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:31 Źródło komentarza: Odeszli od nas (10-14 sierpnia)
Reklama
Reklama