piątek, 1 maja 2026 08:32
Reklama
Reklama

Ze strażackiej kroniki

Kronika wybranych zdarzeń Komendy Powiatowej PSP w Garwolinie zaistniałych od 21 do 27 kwietnia.

Zdarzenie medyczne

21 kwietnia. Po godz. 5 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu medycznym w miejscowości Żelechów. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, gdzie Zespół Ratownictwa Medycznego udzielał pomocy osobie poszkodowanej. W akcji trwającej blisko jedną godzinę udział brały dwa wozy ratowniczo – gaśnicze. 

Powalone drzewo

23 kwietnia. Przed godz. 11 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o powalonym drzewie na drogę w Reducinie. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i usunięciu drzewa. W akcji trwającej blisko jedną godzinę udział brał jeden wóz ratowniczo - gaśniczy. 

Uwięziona w poczekalni

24 kwietnia. Po godz. 9 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o osobie uwięzionej w poczekalni stacji PKP w miejscowości Łaskarzew. Działania straży pożarnej w asyście Policji polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i siłowym otwarciu zablokowanych drzwi. W akcji trwającej blisko jedną godzinę udział brał jeden wóz ratowniczo-gaśniczy. 

Plama oleju

24 kwietnia. Po godz. 19 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o plamie oleju na drodze w Gościewiczu . Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i usunięciu rozlewiska plamy z jezdni. W akcji trwającej ponad jedną godzinę udział brały dwa wozy ratowniczo – gaśnicze. 

Zdarzenie na S17

27 kwietnia. Po godz. 7 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym na drodze ekspresowej S17 w miejscowości Trojanów, gdzie doszło do zderzenia samochodu osobowego z barierami ochronnymi. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz sorpcji rozlanych płynów eksploatacyjnych. W akcji trwającej ponad dwie godziny udział brały trzy wozy ratowniczo-gaśnicze 

Pożary traw

Ponadto w minionym tygodniu odnotowano sześć pożarów traw w miejscowościach na terenie naszego powiatu.

KP PSP Garwolin


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama