Reklama
Reklama

Nie zatrzymał ich zakaz – zatrzymała policja. Dwóch kierowców odpowie przed sądem

Policjanci z garwolińskiej drogówki zatrzymali dwóch kierowców łamiących sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Jeden z nich usłyszał wyrok już dobę po zatrzymaniu, drugi odpowie przed sądem po uzyskaniu wyników badań krwi.
Nie zatrzymał ich zakaz – zatrzymała policja. Dwóch kierowców odpowie przed sądem

Autor: arch. red.

W poniedziałek (25.08) około godz. 12.30 policjanci garwolińskiego ruchu drogowego w Wildze na ulicy Warszawskiej zatrzymali do kontroli kierującego Chryslerem. Po sprawdzeniu w policyjnym systemie okazało się, że 48-latek ma aktywny sądowy zakaz kierowania pojazdami.

Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie, gdzie usłyszał zarzut niestosowania się do orzeczonych środków karnych. Policjanci wdrożyli tryb przyspieszony, co skutkowało tym, że w ciągu doby od zatrzymania, mieszkaniec powiatu puławskiego usłyszał wyrok.

Sąd skazał go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz zdecydował o grzywnie w wysokości 5000 złotych. Orzekł także wobec niego zakaz kierowania pojazdami na okres 2 lat. Wyrok nie jest prawomocny.

Tego samego dnia po godz. 16 w Garwolinie policjanci ruchu drogowego zatrzymali 26-letniego kierowcę audi. Mężczyzna również kierował pojazdem pomimo orzeczonego przez sąd dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Oprócz tego badanie analizatorem do wykrywania narkotyków dało wynik pozytywny. W przypadku 26-latka sprawa trafi do sądu po uzyskaniu wyników z badań krwi.

Zdecydowana reakcja policjantów w obu opisanych przypadkach świadczy o determinacji służb w egzekwowaniu przepisów prawa i ochronie uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze nie tylko skutecznie wykrywają przypadki łamania sądowych zakazów, ale również podejmują szybkie działania proceduralne, które prowadzą do realnych konsekwencji dla sprawców.

KPP Garwolin


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

j. piesio 29.08.2025 11:13
obydwaj dzisiaj jeździli

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: chłop Treść komentarza: Ze wsi jestem i potwierdzam tak było. Zawsze jeden szedł grał na harmonii,żarcie było jak w Gołębiewskim a my wszyscy z całej wsi ubrani w lniane jasne stroje projektowane przez Armaniego wychodziliśmy ze śpiewem z kosami na żyzne pola. Potem dziadek rozkładał pawilony i wszyscy gotowali mięsiwa i pili Metaxę oczywiście dla trawienia. Na drugi dzień odpoczynek i zabawy. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 08:24 Źródło komentarza: Powrót do dawnych żniw w Kawęczynie. Pokaz tradycji przyciągnął mieszkańców i gości Autor komentarza: Sobolew Treść komentarza: Dlaczego mamy płacić więcej za innych jak już i tak zabierają nam z podatków na socjale? Data dodania komentarza: 28.07.2026, 08:22 Źródło komentarza: Nie będzie zniżek za wodę i śmieci dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny Autor komentarza: realnie Treść komentarza: W różnych miastach i gminach głosowaliście ludziska na wójtów czy burmistrzów którzy w ciągu całego życia nie mieli do czynienia z jakąkolwiek formą działalności gospodarczej,nigdy w życiu nie kierowali zespołem ludzi a radość budzi tylko wysokość pensji ustalanej przez tzw rady. Takie stanowiska nie są do nauki jak sobie popracować na tak ważnym stanowisku tylko do realizacji wizji i programów służących ludziom. Kadencja trwa 5 i trzeba mieć jakieś minimum doświadczenia a nie tylko kwiaty odbierać i przemawiać. I potem mamy takie "kwiatki" w różnych miejscach. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 08:18 Źródło komentarza: Inwestycyjny pat w Sulbinach: Rozwiązana umowa, miliony w dół i sprawa w sądzie Autor komentarza: No Treść komentarza: A co zdechło? Data dodania komentarza: 28.07.2026, 07:48 Źródło komentarza: Inwestycyjny pat w Sulbinach: Rozwiązana umowa, miliony w dół i sprawa w sądzie
Reklama
Reklama