sobota, 17 października 2026 16:55
Reklama
Reklama

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Publikujemy ? trzecią i zarazem ostatnią ? część wspomnień Wojtka, wiernego kibica Wilgi Garwolin. W materiale kilka zdań na temat stadionu GKS, piłkarzach z przełomu lat 70. i 80. oraz o grze w siedleckiej okręgówce.Stadion Wilgi Zdjęcia robione aparatem Zenit 12XP w roku 1988. Niestety teraz musiałem zrobić zdjęcia "ze zdjęć". Stąd tak słaba jakość. Przepraszam. Przyznam szczerze i nieskromnie, że nie bez powodu zdjęcia mojej córki robiłem na stadionie. Byłem wtedy "fizycznym" kibicem Wilgi. I chciałem utrwalić na zdjęciach fragment mojego kibicowskiego życia. Jak się okazuje teraz, to córka była tłem.

Nie zdawałem sobie wtedy sprawy, jak cenne okażą się te zdjęcia 21 lat później. Teraz, gdy patrzę na te zdjęcia, myślę że tak mało ich zrobiłem. Zdecydowanie za mało. Zdjęcia pokazują to, o czym pisałem w swoich wspomnieniach. To co warto zauważyć dodatkowo, to dość ,,płytkie?? bramki, nieistniejące już siatkowe odgrodzenie boiska od trybun oraz podium, które stało zawsze w tym samym miejscu. Oczywiście nie dotyczy to zimy. Podium służyło lekkoatletom i innym zwycięzcom różnej rangi zawodów.

Tu przypomniały mi się zorganizowane na stadionie popisy kaskaderów samochodowych. Dla mnie ? kibica, jedynym rezultatem była zniszczona bieżnia, oraz część boiska piłkarskiego. Gładka z wielką starannością strzyżona i strzeżona przez pracowników klubu murawa została zniszczona przez wraki kaskaderskich samochodów !

Innym ciekawym przypadkiem było zniszczenie bramki od strony Gaju przez ....helikopter ! Nie znam niestety powodu, dla którego helikopter lądował na boisku mojej Wilgi. Fakt, faktem prawdopodobnie podmuch powietrza złamał bramkę.

Budka spikera i ,,trybuna kryta??. Nie pamiętam dokładnie w którym roku powstały. Z moich zdjęć wynika, ze przed rokiem 1988. Myślę, że jakieś dwa, trzy lata wcześniej. Odbiegając od tematyki piłkarskiej, (przecież Wilga to nie tylko piłkarze), pamiętam rozgrywki piłki ręcznej. Wtedy była to druga liga polska.. Wilga grała na otwartym asfaltowym boisku obok starej hali.. Tu gdzie teraz są chyba korty tenisowe, a wcześniej był SkatePark

Wilga Garwolin w realnej IV lidze

Wilga grała w nowo utworzonej Lubelskiej Lidze Międzyokręgowej przez dwa sezony. Sezon 1978-79 był rzeczywiście udanym sezonem. Mimo iż nie wygląda to tak dobrze jeśli spojrzymy na wyniki i tabelę, to jednak warto zauważyć, że to była naprawdę mocna IV liga.

Zresztą skład tej ligi świadczy o tym. Większość zespołów do tej pory utrzymuje trzecioligowy poziom. To właśnie o tych meczach pisałem wcześniej. O meczach, w których Wilga grała naprawdę solidny futbol. To na tym sezonie opierałem w głównej mierze swoje typy, jeśli chodzi o reprezentacyjną ,,11?? Wilgi.

Sezon 1979-80 był niestety sezonem zupełnie nieudanym. Nie znam niestety przyczyn tak słabej gry, bo większość zawodników z poprzedniego sezonu grała nadal. Jednak kilku odeszło. Nie pamiętam, czy Wojciech Rybacki zakończył już karierę, czy grał wtedy w Pogoni Siedlce. Podobnie Witold Trzmielewski. Można łato zauważyć, że odejście dwóch- trzech zawodników zmienia zupełnie oblicze zespołu. A odejście zawodników kluczowych jakimi byli Rybacki, Trzmielewski i Piotr Ekiert było naprawdę dużym osłabieniem zespołu.

Właśnie w tym sezonie grał w bramce wspomniany przeze mnie wcześniej ,,Wańka?? (przepraszam- nazwiska nie pamiętam). Wilga spadła więc do V ligi i była to chyba Siedlecka Klasa Okręgowa. Tym razem bez zespołów z województwa bialsko-podlaskiego.

Siedlecka Liga Okręgowa

Niestety nie pamiętam tego sezonu. Jednak patrząc na tabelę, widać że Wilga radziła sobie całkiem dobrze.

Te archiwalne wycinki z gazet to niestety tylko runda jesienna. Nie pamiętam dlaczego przestałem je zbierać na wiosnę. Być może czas nie pozwolił na ,,zdobywanie?? siedleckich gazet. (w tym czasie nie mieszkałem już w Garwolinie).

Na pewno te rozgrywki nie zakończyły się awansem Wilgi, bo nie przypominam sobie, żeby Wilga po spadku z III ligi w sezonie 1987-88 grała wyżej niż w IV lidze aż do roku 1997.

Zazwyczaj była to Siedlecka Liga Okręgowa (IV lub V liga realnie rzecz biorąc) w zależności od struktury organizacyjnej rozgrywek Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej. I właśnie koniec lat 90. był końcem solidnej gry, był końcem naprawdę dobrych lat garwolińskiej piłki nożnej.

Strasznie ciężko jest odnaleźć historię Wilgi do końca lat 90. Jedynie własna pamięć ma tu kolosalne znaczenie. Dlatego tak bardzo bym chciał, żeby szczególnie Ci, którzy grali w Wildze pomogli odtworzyć dość szczegółową historię klubu. Historię nie ogólną, a taką która zawiera ciekawostki z rozgrywek, meczów i ciekawostki dotyczące organizacji w klubie. Fakty dotyczące nie tylko piłki nożnej, ale również innych klubowych sekcji.

Lata późniejsze, czyli rok 2001 i dalej można już z łatwością odszukać w internecie.

Tu cofnę się w czasie. Przypominam sobie, że właśnie Wilga jako jeden z nielicznych klubów zawsze miała własny klubowy autokar. Inne zespoły zazwyczaj przyjeżdżały autobusami wypożyczonym od różnych firm transportowych.

Naturalnie pomijam tu temat ,,ekonomia??, bo nie to jest tematem sportowych wspomnień. Wcześniej był to Jelcz (tak zwany ?ogórek?) z wielkim napisem na obu bokach ?Wilga Garwolin?. Potem był Autosan.

Wojtek63, 30 czerwica 2009 r.

Podpis do zdjęć:

1: Bramki były dość ,,płytkie''.

2: Drewniane ławki na trybunach. Tu już tylko dwie deski.

3: Kiedyś tylko tymi schodami piłkarze wychodzili na boisko.

4: Płotki lekkoatletyczne zawsze w gotowości.

5: Podium- stało zawsze w tym samym miejscu.

6: Przed trybuną płotek-siatka, którego już nie ma.

7: Trawiasty teren pomiędzy budynkiem klubowym, a trybuną.

8: Tu widać starannie wymalowane wapnem linie torów dla biegaczy.


Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

nie czaje 30.08.2012 11:16
kto to jest?:/

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: wierny Treść komentarza: Jeśli kogoś nie stać aby opłacić grób to znaczy, że można ten grób zniszczyć i pamięć o tym zmarłym może wylądować na złomowisku lub śmietniku? Czy to jest zachowanie po chrześcijańsku? Data dodania komentarza: 17.10.2026, 15:08 Źródło komentarza: Zniszczenie zabytkowego nagrobka w Garwolinie. Konserwator zawiadomił prokuraturę Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Coś niepokojącego dzieje się w mieście, które słynęło z wielkiej pobożności mieszkańców Garwolina. Usuwane są krzyże z ulic. Demolowanie są pomniki , które lądują na złomowisku. Jak tak dalej będzie to skutki tak haniebnych czynów mogą przynieść wielkie spustoszenie dla tego miasta. Nie postępujcie tak dalej! Zaprzestańcie tych haniebnych czynów! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 15:04 Źródło komentarza: Dwa nowe ronda w Garwolinie? Radni jednogłośnie poparli rozpoczęcie przygotowań Autor komentarza: Rolnik z PiS Treść komentarza: narodowość 28-latka? Data dodania komentarza: 17.10.2026, 13:19 Źródło komentarza: 1,7 promila i ucieczka przed policją. Funkcjonariusze przerwali niebezpieczną jazdę po drodze ekspresowej Autor komentarza: ubogi człowiek Treść komentarza: Tak w ogóle to bardzo ładny ten nagrobek. Unikat. I ten krzyż jest piękny. Szkoda, że tak się stało. Jeśli tak dalej będzie to groby tych, którzy nie mają rodzin będą z czasem lądować na złomowisku czy śmietniku. Czy tak winno być? Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:13 Źródło komentarza: Zniszczenie zabytkowego nagrobka w Garwolinie. Konserwator zawiadomił prokuraturę
Reklama
Reklama