wtorek, 21 kwietnia 2026 08:29
Reklama
Reklama

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Publikujemy ? trzecią i zarazem ostatnią ? część wspomnień Wojtka, wiernego kibica Wilgi Garwolin. W materiale kilka zdań na temat stadionu GKS, piłkarzach z przełomu lat 70. i 80. oraz o grze w siedleckiej okręgówce.Stadion Wilgi Zdjęcia robione aparatem Zenit 12XP w roku 1988. Niestety teraz musiałem zrobić zdjęcia "ze zdjęć". Stąd tak słaba jakość. Przepraszam. Przyznam szczerze i nieskromnie, że nie bez powodu zdjęcia mojej córki robiłem na stadionie. Byłem wtedy "fizycznym" kibicem Wilgi. I chciałem utrwalić na zdjęciach fragment mojego kibicowskiego życia. Jak się okazuje teraz, to córka była tłem.

Nie zdawałem sobie wtedy sprawy, jak cenne okażą się te zdjęcia 21 lat później. Teraz, gdy patrzę na te zdjęcia, myślę że tak mało ich zrobiłem. Zdecydowanie za mało. Zdjęcia pokazują to, o czym pisałem w swoich wspomnieniach. To co warto zauważyć dodatkowo, to dość ,,płytkie?? bramki, nieistniejące już siatkowe odgrodzenie boiska od trybun oraz podium, które stało zawsze w tym samym miejscu. Oczywiście nie dotyczy to zimy. Podium służyło lekkoatletom i innym zwycięzcom różnej rangi zawodów.

Tu przypomniały mi się zorganizowane na stadionie popisy kaskaderów samochodowych. Dla mnie ? kibica, jedynym rezultatem była zniszczona bieżnia, oraz część boiska piłkarskiego. Gładka z wielką starannością strzyżona i strzeżona przez pracowników klubu murawa została zniszczona przez wraki kaskaderskich samochodów !

Innym ciekawym przypadkiem było zniszczenie bramki od strony Gaju przez ....helikopter ! Nie znam niestety powodu, dla którego helikopter lądował na boisku mojej Wilgi. Fakt, faktem prawdopodobnie podmuch powietrza złamał bramkę.

Budka spikera i ,,trybuna kryta??. Nie pamiętam dokładnie w którym roku powstały. Z moich zdjęć wynika, ze przed rokiem 1988. Myślę, że jakieś dwa, trzy lata wcześniej. Odbiegając od tematyki piłkarskiej, (przecież Wilga to nie tylko piłkarze), pamiętam rozgrywki piłki ręcznej. Wtedy była to druga liga polska.. Wilga grała na otwartym asfaltowym boisku obok starej hali.. Tu gdzie teraz są chyba korty tenisowe, a wcześniej był SkatePark

Wilga Garwolin w realnej IV lidze

Wilga grała w nowo utworzonej Lubelskiej Lidze Międzyokręgowej przez dwa sezony. Sezon 1978-79 był rzeczywiście udanym sezonem. Mimo iż nie wygląda to tak dobrze jeśli spojrzymy na wyniki i tabelę, to jednak warto zauważyć, że to była naprawdę mocna IV liga.

Zresztą skład tej ligi świadczy o tym. Większość zespołów do tej pory utrzymuje trzecioligowy poziom. To właśnie o tych meczach pisałem wcześniej. O meczach, w których Wilga grała naprawdę solidny futbol. To na tym sezonie opierałem w głównej mierze swoje typy, jeśli chodzi o reprezentacyjną ,,11?? Wilgi.

Sezon 1979-80 był niestety sezonem zupełnie nieudanym. Nie znam niestety przyczyn tak słabej gry, bo większość zawodników z poprzedniego sezonu grała nadal. Jednak kilku odeszło. Nie pamiętam, czy Wojciech Rybacki zakończył już karierę, czy grał wtedy w Pogoni Siedlce. Podobnie Witold Trzmielewski. Można łato zauważyć, że odejście dwóch- trzech zawodników zmienia zupełnie oblicze zespołu. A odejście zawodników kluczowych jakimi byli Rybacki, Trzmielewski i Piotr Ekiert było naprawdę dużym osłabieniem zespołu.

Właśnie w tym sezonie grał w bramce wspomniany przeze mnie wcześniej ,,Wańka?? (przepraszam- nazwiska nie pamiętam). Wilga spadła więc do V ligi i była to chyba Siedlecka Klasa Okręgowa. Tym razem bez zespołów z województwa bialsko-podlaskiego.

Siedlecka Liga Okręgowa

Niestety nie pamiętam tego sezonu. Jednak patrząc na tabelę, widać że Wilga radziła sobie całkiem dobrze.

Te archiwalne wycinki z gazet to niestety tylko runda jesienna. Nie pamiętam dlaczego przestałem je zbierać na wiosnę. Być może czas nie pozwolił na ,,zdobywanie?? siedleckich gazet. (w tym czasie nie mieszkałem już w Garwolinie).

Na pewno te rozgrywki nie zakończyły się awansem Wilgi, bo nie przypominam sobie, żeby Wilga po spadku z III ligi w sezonie 1987-88 grała wyżej niż w IV lidze aż do roku 1997.

Zazwyczaj była to Siedlecka Liga Okręgowa (IV lub V liga realnie rzecz biorąc) w zależności od struktury organizacyjnej rozgrywek Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej. I właśnie koniec lat 90. był końcem solidnej gry, był końcem naprawdę dobrych lat garwolińskiej piłki nożnej.

Strasznie ciężko jest odnaleźć historię Wilgi do końca lat 90. Jedynie własna pamięć ma tu kolosalne znaczenie. Dlatego tak bardzo bym chciał, żeby szczególnie Ci, którzy grali w Wildze pomogli odtworzyć dość szczegółową historię klubu. Historię nie ogólną, a taką która zawiera ciekawostki z rozgrywek, meczów i ciekawostki dotyczące organizacji w klubie. Fakty dotyczące nie tylko piłki nożnej, ale również innych klubowych sekcji.

Lata późniejsze, czyli rok 2001 i dalej można już z łatwością odszukać w internecie.

Tu cofnę się w czasie. Przypominam sobie, że właśnie Wilga jako jeden z nielicznych klubów zawsze miała własny klubowy autokar. Inne zespoły zazwyczaj przyjeżdżały autobusami wypożyczonym od różnych firm transportowych.

Naturalnie pomijam tu temat ,,ekonomia??, bo nie to jest tematem sportowych wspomnień. Wcześniej był to Jelcz (tak zwany ?ogórek?) z wielkim napisem na obu bokach ?Wilga Garwolin?. Potem był Autosan.

Wojtek63, 30 czerwica 2009 r.

Podpis do zdjęć:

1: Bramki były dość ,,płytkie''.

2: Drewniane ławki na trybunach. Tu już tylko dwie deski.

3: Kiedyś tylko tymi schodami piłkarze wychodzili na boisko.

4: Płotki lekkoatletyczne zawsze w gotowości.

5: Podium- stało zawsze w tym samym miejscu.

6: Przed trybuną płotek-siatka, którego już nie ma.

7: Trawiasty teren pomiędzy budynkiem klubowym, a trybuną.

8: Tu widać starannie wymalowane wapnem linie torów dla biegaczy.


Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3

Wspomnienia o Wildze cz. 3


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

nie czaje 30.08.2012 11:16
kto to jest?:/

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: RenataTreść komentarza: Bzdura, w Garwolinie i okolicach PiS ma niezmiennie ponad 90%. Cała Lubelszczyzna, Podkarpacie, Warmia i Mazury to poparcie ponad 90% dla PiSu. Wśród emerytów poparcie dla PiSu to niemal 100%. Nic nie wskazuje na to, że w ciągu najbliższych kilkunastu latach cokolwiek miało się zmienić.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 07:38Źródło komentarza: 20 mln z KPO dla szpitala. Po burzliwej komisji jest ruch zarządu, ale spór o wkład własny trwaAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: W mediach pojawiło się wystąpienie Najjaśniejsza zdenerwowanej faktem ze inni posłowie zajęli się sprawą. Bo w jej ograniczonej jażni tylko Woźniak powinien. Na dodatek w świadomości Kurowskiej istnieje przekonanie, że tylko skarbnik i ona mogą wykonywać zmiany budżetu bo wiedzą. Nie wiadomo skąd te brednie się biorą w głowach tych ludzi. Gdyby tak było to nie musialaby Ona prosić się Rady jak grzeczny uczniak o stosowne uchwały bo ustowawowo miałaby takie prerogatywy. Nie wiem skąd się biorą w tych głowach takie brednie i przekonanie że naród to przyjemnie Może się to przyjęło w PiSie od twierdzenia Kurskiego że głupi naród to przyjemnie. Biedni zapomnieli i zadufali się w swojej niewiedzy aż tak że trudno przyjąć im realia. I szurają teraz z 18 procentowym poparciem, prosząc się o jąłmużne. Zapominają o swoim suwerenie czyli ludziach, którym przysiegali służyć a nie nakazywać i kłamać. Zapomnieli o skladanej przysiędze podkreslajacej świętą i obiektywną prawdę o swojej służebności. Na dodatek Starosta zaponina że od Rady zależy jego byt, wyznaczenie kierunku działania. Zatem nie robi łaski że słucha i wykonuje polecenia nadrzędnego głosu narodu i wybranych przez ten naród radnych. Dlatego w naszym powiecie przy tak skandalicznie artykuowanych wynaturzeniach musieli ratować sytuację aż trzej posłowie. Bo czwarty co to ponoć powinien być wazny schował się i nie wysunął końca nosa. Takiej władzy już nam nie trzeba. Arogancja i pychę trzeba wyrwać u podstaw. A całość wynaturzeń i głupotę postrzegania swojej roli polecam dla przestrogi ale i zamysłu nad powiatem wszystkin.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 01:05Źródło komentarza: 20 mln z KPO dla szpitala. Po burzliwej komisji jest ruch zarządu, ale spór o wkład własny trwaAutor komentarza: XYZTreść komentarza: Nie używa ręcznego, świntuch jeden?Data dodania komentarza: 20.04.2026, 23:38Źródło komentarza: Nie zaciągnął ręcznego. Audi wpadło do WisłyAutor komentarza: IgaTreść komentarza: PiS już ma po 18-20 procent w sondażach, ich elektorat odchodzi z tego świata w sposób naturalny a po tym jak Czarnek powiedział że nie ma nic przeciwko migrantom i że nie zamierza ograniczać migracji przyciemnionych panów to raczej nowych wyborców mieć nie będa, PiS w przyszłym roku max 15 procent będzie miało a dla pana Woźnikaka w sejmie miejsca już nie będzie.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 21:05Źródło komentarza: 20 mln z KPO dla szpitala. Po burzliwej komisji jest ruch zarządu, ale spór o wkład własny trwa
Reklama
Reklama