wtorek, 17 marca 2026 00:35
Reklama
Reklama

Ruszają na muzyczny podbój Katalonii

To już jest dla nich wyjątkowy wyjazd, choć wszystko dopiero przed nimi. Na specjalne zaproszenie, jako jeden z pięciu polskich zespołów, Chór Miasta Garwolin za tydzień wyjeżdża do Hiszpanii na międzynarodowy festiwal "Cançó Mediterrania". ? To dla nas ogromne wyróżnienie i promocja dla miasta i całego powiatu ? nie kryje radości dyrygent garwolińskich chórzystów. Wszystko zaczęło się od spektakularnego sukcesu z festiwalu w Macedonii. Dokładnie rok temu Chór Miasta Garwolin wrócił z Ohrid Choir Festiwal ze srebrnym medalem. Tam został zauważony i zaproszony do udziału w II Międzynarodowym Festiwalu i Konkursie Chóralnym w Hiszpanii, który organizuje między innymi Polsko-Katalońskie Stowarzyszenie Kulturalne, a wydarzeniu patronuje konsul RP w Hiszpanii.

- To dla nas wyjątkowe wydarzenie, bo nie jest to festiwal, na który tak po prostu można sobie pojechać. Dostaliśmy imienne zaproszenie i będziemy jednym z pięciu chórów, który będzie reprezentował nasz kraj ? mówi Radosław Mitura, dyrektor Chóru Miasta Garwolin. Warto podkreślić, że pozostałe chóry działają w dużych miastach na Śląsku.

Garwolińscy chórzyści w Hiszpanii będą występowali aż trzy razy. Do programu konkursowego musieli przygotować dwa utwory hiszpańskie. Decyzja o wyjeździe zapadła już w styczniu i od tamtej pory chórzyści intensywnie przygotowują repertuar. Nawet w wakacje ćwiczą dwa razy w tygodniu.? Otrzymaliśmy listę 20 utworów, z których wybraliśmy dwa. Jednym z nich, mam nadzieję, zdobędziemy serca słuchaczy, bo jest to nieoficjalny hymn Katalonii, który tradycyjnie odśpiewuje się tam w postawie stojącej ? komentuje Radosław Mitura. Oprócz tego w Hiszpanii zabrzmią utwory polskich i zagranicznych kompozytorów z muzyki dawnej oraz sakralnej.

Chór wystąpi także w barcelońskiej katedrze oraz da koncert w teatrze w Loret de Mar. Ten ostatni występ powinien być szczególny dla nas wszystkich ? o Garwolinie będzie głośno nie tylko ze względu na donośne głosy chórzystów. Organizatorzy festiwalu przywiązują ogromną wagę także do promocji regionu, z którego pochodzi chór, dlatego podczas koncertu w teatrze będzie także wyświetlony film o Garwolinie i całym powiecie oraz specjalnie przygotowana na tę okazję miniwystawa.

- Przygotowujemy 3,5 minutowy film, w którym chcemy pokazać Garwolin i Ziemię Garwolińską jako miejsce ważnych wydarzeń kulturalnych i region przyjazny inwestorom ? mówi Jarosław Kargol, dyrektor Centrum Sportu i Kultury, które jest organizatorem wyjazdu.

Koszty wyjazdu ponad 40-osobowej grupy nie są małe, ale wspólnymi siłami kilku instytucji udało się uzbierać potrzebne pieniądze. ? 2 tys. złotych na ten cel przekazało miasto Garwolin. Obiecane mamy także wsparcie ze starostwa w kwocie 7 tys. złotych. 18 tys. złotych pochodzi z budżetu Centrum Sportu i Kultury. Chórzyści sami opłacają sobie na miejscu zakwaterowanie oraz wyżywienie ? dodaje Jarosław Kargol.

jd

fot. archiwum

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

KaMa 09.09.2012 16:12
Trzymamy kciuki i życzymy powodzenia

fan 05.09.2012 04:14
jak to nie widać? coś chyba dokładnie przeoczyłeś gościu. Rada na przyszłość, proszę uważniej śledzić ogłoszenia o występach Chóru to się przekonasz. Nie jesteś widocznie zainteresowany gdzie kiedy i o której śpiewają.

chorzysta 02.09.2012 21:11
Wszystkich zainteresowanych i chętnych do poświęcania swojego czasu na poznawanie nowych utworów jak również do intensywnej pracy nad nimi zapraszamy na próby 2 razy w tygodniu. Pozdrawiam

. 02.09.2012 08:01
na uroczystościach miejskich , powiatowych , podczas mszy św, ich nie widać a tu proszę do Hiszpanii się wyjeżdza !

jony 01.09.2012 20:32
miasto biduje a tu oni jadą na wczasy. Będą pić i spiewać.......... A w mieście psy d... szczekają.

Obserwator 31.08.2012 20:49
Mały Garwolin w Wielkim konkursie. Szczere gratulacje. PS. Malkontenci i dyżurni krytycy, wyluzujcie choć raz.

adam 31.08.2012 20:36
czegoś tu nie rozumiem jeśli jest to CHÓR MIASTA GARWOLIN to dlaczego urząd miasta daję 2 tysiące a CSIK 18 tysięcy.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama