poniedziałek, 16 marca 2026 23:33
Reklama
Reklama

Żak 50/50

W Garwolinie -Tomasz, w Gdyni, gdzie obecnie mieszka - Andrzej. Ale i tu i tam znany jest ze swojej fotograficznej pasji. W tym roku obchodzi swoje 50. urodziny i z tej okazji w Galerii ?Kotłownia? można oglądać wystawę jego prac pt. ?50/50?. Wernisaż wystawy odbył się w sobotę. - 50 na 50, czyli 50 zdjęć na moje 50. urodziny. To są wybrane zdjęcia, z tego, co do tej pory udało mi się zrobić ? mówił nam na chwilę przez otwarciem wystawy Tomasz Żak, autor zdjęć. Na fotografiach można zobaczyć wszystko to, co fascynuje od lat Tomasza Żaka ? zdjęcia z dalekich i bliższych podróży, miasta, w których często i chętnie bywa, krajobrazy, dziką przyrodę, ptaki. Oglądający wystawę mogą także zobaczyć dwa minireportaże ? "Siena, Palio lipcowe" oraz "Jeziorzany na Wieprzem".

Na wernisaż wystawy tłumnie przybyli zaproszeni goście, znajomi i przyjaciele artysty. Wystawę otworzył Jarosław Kargol oraz Marek Banaszek z Centrum Sportu i Kultury. - To wystawa młodego artysty, który właśnie rozpoczyna druga 50-tkę życia ? mówił Jarosław Kargol, dyrektor CSiK.

Życzymy, aby to przynajmniej kolejne pół wieku życia było tak owocne jak to, które minęło. Co na pewno za jakiś czas będziemy mogli obejrzeć na zdjęciach Tomasza Żaka.

jd

fot. łk

 


Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50

Żak 50/50


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomek 09.09.2012 14:04
Kiedy pierwszy raz z Gutkiem pokazaliśmy w GOK fotografie "Był sobie most"było tak dużo gości na wernisażu, że Julek Czaporowski zamiast osiwieć jak to z doświadczeniem idzie poczerniał. Bez Jarka jest to moja druga "osierocona" wystawa ale cały czas czuję,że On jest z nami i to Jemu za przyjaźń każdym swoim zdjęciem DZIĘKUJE i TYM wszystkim,którzy od tylu lat spotykają się z taką formą wypowiedzi artystycznej. DZIĘKI.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama