niedziela, 16 sierpnia 2026 22:42
Reklama
Reklama

Prezydenci podzielą się ulicą?

Narutowicza, Mościckiego, a może pół na pół? To mieszkańcy mają zdecydować, jaki adres chcą mieć wpisany w dowodzie osobistym i czy de facto chcą go w najbliższym czasie wymienić. Kiedyś było tam szczere pole, teraz jak grzyby po deszczu wyrastają z ziemi kolejne budynki mieszkalne. W tej chwili to jedynie w miarę utwardzona droga, która da się bez większych przeszkód przejechać, ale za kilka lat może być jedna z ważniejszych arterii miasta. Mowa o drodze pomiędzy ulicą Wiejską a Polną, szlaku komunikacyjnym łączącym Garwolin z Lucinem, który w tej chwili nazwy jeszcze nie ma.

- Coraz więcej inwestorów zwraca się do urzędu o nadanie numerów adresowych, dlatego istnieje konieczność nadania nazwy ulicy ? tłumaczył Jerzy Makulec, kierownik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska garwolińskiego urzędu miasta.

Ulica miałaby nosić imię Ignacego Mościckiego. I o ile sama nazwa nie wzbudza żadnych kontrowersji ani wątpliwości ? postaci Mościckiego nie trzeba chyba przedstawiać, a przy tym ulica obok nosi nazwę także polskiego prezydenta Gabriela Narutowicza ? o tyle jest problem, z tym które budynki nowa nazwa miałaby objąć.

Mieszkam przy Mościckiego, a adres Narutowicza ?

Paradoks, który może okazać się jednak rzeczywistością. Okazuje się bowiem, że przy drodze, która miałaby nosić nazwę Ignacego Mościckiego od dawna stoi już kilka budynków, które w adresie mają Narutowicza. Zmiana nazwy wiązałaby się z koniecznością wymiany przez tych mieszkańców szeregu dokumentów oraz zmiany adresów korespondencyjnych w wielu instytucjach. Czyli krótko mówiąc ? las formalności, przez które trzeba przebrnąć.

Aby tego uniknąć radni zaproponowali między innymi, aby budynki już istniejące pozostały ze starymi adresami, choć de facto będą stały przy innej ulicy. Drugim pomysłem jest także podzielenie drogi tak, aby nazwa Mościckiego obowiązywała od pewnego momentu tego ciągu komunikacyjnego. W dyskusji pomiędzy radnymi, którzy debatowali na temat podczas Komisji Spraw Komunalnych i Porządku Publicznego, zrodził się jeszcze jeden pomysł, aby nowa droga była po prostu przedłużeniem ulicy Narutowicza. Zmusiłoby to jednak do nadania wszystkim budynkom przy tej ulicy jednego numeru, a różnicowanie ich za pomocą liter alfabetu. Biorąc pod uwagę liczbę budynków, które mogą wzdłuż drogi powstać, byłoby z tego po latach pewnie całe abecadło.

Ostateczna decyzja nie zapadła. Radni postanowili o zdanie zapytać tych, dla których nowa nazwa może być najbardziej uciążliwa. To oni będą mieli decydujący głos w tej dyskusji.

jd


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: konio Treść komentarza: Twojemu dziadkowi wyznaczał latryny do sprzątania. Pozdrawiam!!!!konio Data dodania komentarza: 16.08.2026, 19:50 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zapamiętajcie sobie jedno ci na zdjęciach są od brania kasy a nie od wałki za państwo które im ja daję albo nie zostaną powołani do walki albo spierdola za granicę gdy wojna wybuchnie walczyć będzie biedota szaraki i chłopi. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 19:24 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Wiedzący Treść komentarza: Bobowa pod Gorlicami to różowa posiadłość wtedy jeszcze majora/podpulkownika Wieniawy Dlugoszewskiego. Co ciekawe na dzień przed bitwą warszawską bo 11 sierpnia urodzila się jego jedyna córka i razem z drugą żoną Wieniawy też oczekiwaly na rozwój sytuacji w Bobowej. Obaj Panowie chronili swoje miłości z dala od bitwy na śmierć i życie narodu. Marszałek był wtedy oficjalnie jeszcze mężem Marii i dopiero po roku po jej śmierci formalnie polubił Aleksandre. Świadkiem był nie kto inny jak Wieniawa. A ojcem chrzestnym córki Wieniawy został Piłsudski. W tle wielkich scen tego okresu zwykłe, ludzkie dramaty osobiste. Może w ramach odbrazowiania bohaterów tamtych dni warto przekazać ich zwykły obraz ludzi z kompleksami, troskliwy,prawdziwie troszczacych się o najbliższych. Może to obraz odmienny od tego jakim różni starają się nas karmić od lat. Ale to obraz dla nas bliższy i ludzkie. Po latach nie musimy kryć swojej wiedzy o zmianach wyznania przez Piłsudskiego,czy Wieniawy dla uszczęśliwianie wybranek. Naród obecnie nie musi być oszukiwany dlaczego na Wawelu kardynał Sapiecha kazał przenieść cialo Piłsudskiego w miejsce miej eksponowane. Czas aby poznać historie narodu bez jej sztucznego patynowania. I poznać cichych bohaterów tamtych dni. Bo wiemy na pewno jedno. To Naród w tym czasie zdał najtrudniejsze egzaminy historii. A dzięki wypaczaniu prawdy dowiadujemy się cały czas że gen.Rozwadowski jest niegodny orderu Orła białego, a godnymi naszej uwagi są obrońcy Monte Cassino. Powoli przyjmujemy narrację obcych nam ludzi. Dlatego uczmy się trudnej historii i nie powtarzamy pokoleniowa błędów. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 17:38 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: . Treść komentarza: Na cmentarzu był pożar. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:31 Źródło komentarza: Odeszli od nas (10-14 sierpnia)
Reklama
Reklama