piątek, 1 maja 2026 03:46
Reklama
Reklama

Ciepły i klimatyczny Styczeń

- Nie wiem, czy oni wyjdą. Tak pan ich rozbujał, panie Marcinie ? mówił na zakończenie wczorajszego koncertu proboszcz Ryszard Andruszczak. ?Pieśń o Bogu ukrytym? w wykonaniu Marcina Stycznia wzruszała, skłaniała do refleksji i do wspólnego śpiewania. Im bliżej końca, tym zaangażowanie publiczności było większe. ?Pieśń o Bogu ukrytym? to tomik poezji Karola Wojtyły z czasów II wojny światowej. Choć wiersze powstały na długo przed pontyfikatem, dla wielu są jego odzwierciedleniem. Dla Marcina Stycznia, pieśniarza, kompozytora, autora tekstów, lektora i dziennikarza, poezja Jana Pawła II stała się inspiracją. - Kupiłem w księgarni kilka tomików z poezją Karola Wojtyły. Dalej wszystko potoczyło się samo. Ta poezja po prostu sobie mnie wzięła - tłumaczy autor.

Podczas koncertu publiczność usłyszała nie tylko pieśni z tekstami Karola Wojtyły, ale także wiersze Ernesta Brylla, z którym muzyk współpracuje oraz św. Jana od Krzyża, który był duchową i artystyczną inspiracją papieża. Nie zabrakło także piosenek autorstwa samego Marcina Stycznia jak np. ?Santo subito?. To utwór będący hołdem dla Jana Pawła II.

Marcinowi Styczniowi towarzyszyli także wybitni muzycy ? Stefan Stefanowski na gitarze, Michał Przybyła na basie oraz Łukasz ?Samba? Dmochewicz na perkusji. Poetyckie i bardzo refleksyjne teksty w połączeniu z doskonałą muzyką, a do tego niepowtarzalne wnętrze garwolińskiej kolegiaty sprawiły, że koncert był niezwykle klimatyczny. O tym, że się podobało świadczyło nie tylko zaangażowanie publiczności we wspólne śpiewanie i klaskanie czy owacje na stojąco, ale także duże zainteresowanie stoiskiem z płytami artysty.

jd


Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń

Ciepły i klimatyczny Styczeń


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ania 08.10.2012 20:37
Gitarzysta nazywa się Stefan Stefaniak redakcjo...

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama