poniedziałek, 16 marca 2026 22:45
Reklama
Reklama

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Break Dance, beat ?box, graffiti i ? rozmowy o życiu i szczęściu. A wszystko w ramach programu ?Znajdź pomysł na siebie? i warsztatów, które odbyły się w Publicznym Gimnazjum nr 1 w Garwolinie 9 i 10 października. Młodzież przez dwa dni brała udział w warsztatach prowadzonych przez członków zespołu Full Power Spirit, którzy są pomysłodawcami i twórcami programu ?Znajdź pomysł na siebie?. Podczas wczorajszego spotkania uczniowie zaprezentowali nabyte umiejętności ? tańca break Dance, tworzenia muzyki beat ? box oraz namalowane na płycie graffiti. Podsumowaniu warsztatów towarzyszył koncert ?Pełnej Mocy Ducha?. Zespół wykonał kilka utworów z płyty ?Hip ?hop dekalog?. Poprzez muzykę ukazując wartości, jakie kryją się za dziesięcioma przykazaniami. Nie zabrakło także konkursów, w których do wygrania były płyty FPS.

Mirosław Kirczuk ? współtwórca i wokalista FPS, znany także z magazynu Raj, który prowadził z Aleksandrem Antoszczukiem, poruszył temat szerokorozumianego szczęścia: co powoduje, że jesteśmy szczęśliwi, jaka jest recepta na szczęście i dlaczego nie wszyscy są szczęśliwi. ? Gdybyśmy zajrzeli do encyklopedii w poszukiwaniu słowa szczęście, to ta definicja w żaden sposób by nas nie satysfakcjonowała. Dlatego każdy powinien szukać własnej recepty na szczęście, jak człowiek zaczyna szukać odpowiedzi na te pytania to jego życie już się zmienia ? mówił. Według niego szczęściem jest to do czego każdy chrześcijanin powinien, dążyć czyli niebo.

Na przykładzie swojego życia oraz świadectw innych artystów Mirosław Kurczuk starał się pokazać, że poprzez ciężką pracę można zrealizować swoje marzenia. ? Im więcej od siebie wymagasz, tym większa szansa, że do tej mety z napisem szczęście kiedyś dojdziesz. Ciężką pracą ludzie się bogacą ? podkreślał.

Magda Gałązka


Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia

Gimnazjaliści w poszukiwaniu szczęścia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Grzegorz 17.10.2012 07:39
Pan dyrektor SP1 nie jest zainteresowany poszukiwaniem szczescia, poniewaz juz je znalazl (kosztem innych, ale to naprawde drobiazg).

dodano 12.10.2012 20:26
Szlak człowieka bierze na bezradność Burmistrza.Skoro nie radzi sobie z dyr.Głowackim,o którym mówi się na mieście ,że w tej szkole jest panem i władcą a dzieci cierpią na tym,to trzeba wymienić Burmistrza.

nauczyciel 12.10.2012 15:48
..w przenośni i dosłownie!Spór toczy się o władzę i pieniądze- a tracą dzieci! W gimnazjum nr 1 jest więcej inicjatyw z których mogliby korzystać uczniowie klas V i VI (np. bezpłatna nauka języka migowego) , niestety dzieci z podstawówki "odgórny" mają zakaz uczestnictwa w nich

obserwator 11.10.2012 21:20
hmmm, faktycznie, zobaczcie ile dzieciaków stoi przy drzwiach... i jeszcze jak są wpatrzone te dzieci w zespół... Widać to na ostatnich dwóch zdjęciach. Przykro patrzeć, że kalkulacje przegrywają z profilaktyką... albo inaczej, z człowiekiem.

dodano 11.10.2012 21:08
Burmistrz nie da skrzywdzić swojego kolegi.Gdyby chciał mógłby zrobic porządek, ale jest coś na rzeczy.

zdziwiona 11.10.2012 21:00
Droga Pani !jak syn będzie chodził do gimnazjum - a nie do 6.klasy to myślę,że nie tylko będzie obserwatorem ale i uczestnikiem.pozdrawiam i więcej optymizmu

rodzic ucznia kl VI 11.10.2012 09:57
Dlaczego p.Dyrektor szk.podst.nr 1 uniemożliwił uczniom kl...VI wziąc udział w tak pięknym spotkaniu.Syn cały czas mówił mi o tym plakaty były wszędzie ,dzieci czytały,mówiono tez o tym w kościele.Panie Burmistrzu za darmo dzieci nie mogły uczestniczć ,co się dzieje,czy ma Pan wpływ na zachowanie Dyrektora.Proszę się do tego odnieść.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama