niedziela, 16 sierpnia 2026 00:15
Reklama
Reklama

Andrzej Wajda w przestrzeni Garwolina. Jak lokalny projekt stał się częścią ogólnopolskiej akcji „Śladami Mistrza”

Zrodził się we Wrocławiu, ale to w Garwolinie zyskał wyjątkową energię. Ogólnopolski projekt edukacyjny „Śladami Mistrza – Andrzeja Wajdy” połączył pokolenia garwolinian. O kulisach filmowej podróży, zaangażowaniu młodzieży licealnej, sile kodu wizualnego, narodzinach młodych talentów oraz wyjątkowej wyprawie do Krakowa rozmawiamy z dr Barbarą Głogowską-Gryziecką – koordynatorką i inicjatorką działań projektowych w naszym mieście.
Andrzej Wajda w przestrzeni Garwolina. Jak lokalny projekt stał się częścią ogólnopolskiej akcji „Śladami Mistrza”

Autor: mat. pras.

Pani Doktor, wykłady organizowane wspólnie z Miejsko-Powiatową Biblioteką Publiczną w Garwolinie przyciągnęły odbiorców w różnym wieku. Spodziewała się Pani takiego sukcesu?

Szczerze mówiąc, przerosło to moje najśmielsze oczekiwania. Kiedy planowałyśmy te wydarzenia wspólnie z MPBP w Garwolinie, zależało nam, aby miały one charakter w pełni otwarty. Chcieliśmy wyjść z edukacją filmową poza mury szkolne. Okazało się, że garwolińska społeczność ogromnie potrzebuje ambitnych spotkań z kulturą. Najbardziej ucieszył mnie widok młodzieży licealnej, która nie traktowała tego jak przykrego obowiązku. Oni autentycznie żyli tymi filmami!

 

Wydarzenia w Garwolinie nie były jednak odosobnioną akcją. Stały się częścią większej, ogólnopolskiej inicjatywy. Jak do tego doszło? 

Pomysł na ogólnopolski projekt „Śladami Mistrza  Andrzeja Wajdy” zrodził się w głowie pani Katarzyny Czerczak z Wrocławia. To ona była iskrą zapalną i koordynatorką generalną tego przedsięwzięcia na poziomie kraju. Kiedy usłyszałam o tej inicjatywie, od razu pomyślałam, że musimy zakorzenić te działania w przestrzeni Garwolina.

Nie udałoby się to jednak bez ogromnej otwartości i wsparcia ze strony pani Iwony Poredy, dyrektor Miejsko-Powiatowej Biblioteki Publicznej w Garwolinie, która natychmiast uwierzyła w ten pomysł i dała zielone światło na jego realizację. Co niezwykle ważne, cały projekt jest efektem zespołowej pracy. Chcę z całego serca podziękować za zaangażowanie paniom z biblioteki – Iwonie Anisiewicz oraz Ewie Nowickiej. Bez ich logistycznego wsparcia, energii i codziennej pomocy przy organizacji spotkań, ten projekt nie miałby tak wspaniałego rozmachu. To dzięki nim oraz zaangażowaniu p. Wioletty Włodarczyk oraz uczniów, m.in. z Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, stworzyliśmy lokalny mikrokosmos, który idealnie uzupełnił ogólnopolską mapę projektu.

 

Wykłady nie były nudną biografią reżysera. Postawiła Pani na analizę jego najważniejszych dzieł, co – jak wiemy – przyniosło niesamowite i bardzo namacalne efekty wśród młodych ludzi.

Wajdy nie da się streścić datami. Trzeba go oglądać i rozumieć. Młodzież uczy się dziś przede wszystkim poprzez obrazy, dlatego rozmawialiśmy o jego unikalnym języku wizualnym. Analizowaliśmy montaż „Ziemi obiecanej”, który wyprzedzał swoje czasy, a także rozliczanie z narodową historią np. w „Popiele i diamencie” oraz „Katyniu”. Prześwietliliśmy też artystyczną bezkompromisowość Mistrza w jego ostatnim dziele - „Powidoki”. Mówiliśmy także o innych ekranizacjach, między innymi o ,,Panu Tadeuszu" czy ,,Zemście". 

Co najpiękniejsze, te zajęcia stały się dla młodych potężną, artystyczną inspiracją.  W efekcie to oni zaczęli tworzyć własne, krótkie animacje! Przekuli zdobytą wiedzę teoretyczną w nowoczesną formę wizualną, udowadniając, że klasyka kina może rodzić zupełnie nową, współczesną sztukę.

 

Z tego co wiem, ta wspólna fascynacja kinem i sztuką nie skończyła się jedynie w salach wykładowych. Projekt miał też swój niezwykły punkt kulminacyjny w terenie.

Tak, poszliśmy za ciosem! Zainspirowani opowiadaną historią i niezwykłą estetyką reżysera, ruszyliśmy w podróż. Trafiliśmy prosto do Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie. To wyjątkowe miejsce na kulturalnej mapie Polski, którego powstanie zawdzięczamy właśnie Andrzejowi Wajdzie i jego żonie, Krystynie Zachwatowicz.

Dla nas wszystkich, a zwłaszcza dla młodzieży, była to niesamowita okazja, aby na żywo oglądać i dosłownie chłonąć to, co zostało stworzone przez to wybitne małżeństwo artystów. Zobaczenie ich wspólnego dziedzictwa w tak unikalnym otoczeniu uświadomiło nam, jak szerokie horyzonty miał Wajda i jak wielki wpływ na jego twórczość miała Krystyna Zachwatowicz – wybitna scenografka i kostiumografka. Ta krakowska podróż idealnie spięła klamrą teoretyczną wiedzę z wykładów z bezpośrednim doświadczeniem sztuki.

 

Jakie są dalsze plany? Projekt w Roku Andrzeja Wajdy oficjalnie się kończy, ale czy to koniec filmowych spotkań w Garwolinie?

Projekt pokazał, że przestrzeń Garwolina ma ogromny potencjał kulturotwórczy, a współpraca z zespołem MPBP układa się znakomicie. Ziarno zostało ze świetnym skutkiem zasiane – młodzież zyskała cenne narzędzia do analizy obrazu, odwagę do realizowania własnych projektów i piękne wspomnienia z Krakowa, a starsi mieszkańcy przestrzeń do międzypokoleniowego dialogu. Nie zamierzamy zwalniać tempa. Chcemy dalej odczarowywać klasykę i udowadniać, że wielka sztuka ma w sobie mnóstwo współczesnego ducha. 

red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Danusia W Treść komentarza: Nie składa bo był u Krystyny i chciał żeby go powołała na stanowisko bo jest za stary żeby stawać do konkursu i prosił ją o powierzenie mu stanowiska dyrektora . Za stary na konkurs ale niezastany aby być dyrektorem? To samo Odalska stara i schorowana ale jeszcze by chciała na pół etatu pracować. O zgrozo. Młodzi ludzie uciekają z Żelechowa bo nie ma pracy a takie stare wapniaki nie mogą odkleić się od stołków. Niech stare dziękują i idą na emeryturę a młodzi niech pracują . Data dodania komentarza: 15.08.2026, 17:51 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Zosia Treść komentarza: Dużo wiesz chłopie o tej osobie. Co do wieku to jeżeli kierujesz emerytów do Leśnej Róży lub Wólki to kieruj wszystkich bo Pani Burmistrzyni też od roku powinna być teoretycznie na emeryturze. Ile to trzeba mieć w sobie nienawiści żeby tak pisać o schorowanych ludziach w takich ośrodkach. Ja Tobie Życzę żebyś Ty tam nie trafił i żył długo w bardzo dobrym zdrowiu "mieszkanko". Data dodania komentarza: 15.08.2026, 15:59 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Nie nauczyciel. Treść komentarza: Czytaj ze zrozumieniem, przy zastosowaniu interpunkcji ! Data dodania komentarza: 15.08.2026, 14:57 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Gospodyni domowa Treść komentarza: Piękna uroczystość. Byleby to nie był przerost formy nad treścią. Dla mnie prawdziwy patriota to ten, który uczciwie pracuje (angażuje się na 100 procent), płaci podatki, pracę "zdobywa" dzięki zdolnościom i wykształceniu...a nie z innych powodów i takie tam...można wymieniać jeszcze długo. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 14:24 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia
Reklama
Reklama