piątek, 1 maja 2026 03:44
Reklama
Reklama

Koncert na trzy saksofony

- Dziękuję wszystkim, którzy wybrali nasz koncert zamiast meczu Polska-Anglia ? żartował, witając gości Radosław Mitura, dyrektor Szkoły Muzycznej I stopnia w Garwolinie. Wczoraj w zabytkowym Dworku w Miętnem odbył się koncert saksofonowym międzynarodowego tria, poprzedzony warsztatami dla naszych młodych garwolińskich talentów. Cornelia Hoegl-Egretzberger z Uniwersytetu Muzycznego w Wiedniu, Dorota Samsel z Poznania oraz Alicja Wołyńczyk, która na co dzień pracuje z młodzieżą w Szkole Muzycznej I stopnia w Garwolinie ? trzy niezwykle utalentowane saksofonistki połączyły siły i ze specjalnie przygotowanym dla nich programem koncertują w Austrii i w Polsce. ? To trio postanowiłyśmy stworzyć rok temu. Poprosiłyśmy młodych austriackich kompozytorów o skomponowanie dla nas muzyki. Każdy z nich reprezentuje inny świat, inne barwy, dlatego dzisiejszy koncert będzie bardzo różnorodny ? zapewniała Alicja Wołyńczyk.

I taki właśnie był. Publiczność wysłuchała czterech utworów specjalnie skomponowanych dla tria oraz dwóch dzieł klasyków ? Beethovena oraz Felda. Najtrudniejszym utworem w odbiorze była bez wątpienia kompozycja jazzowej austriackiej saksofonistki, która muzykę buduje na bazie kontrowersyjnych współbrzmień dźwięków a nie linii melodycznej. Ale chwilę później wysłuchać można było między innymi przyjemnego Preludium i toccaty. Pomimo, że ta forma jest zarezerwowana zazwyczaj dla utworów organowych, w wykonaniu na trzy saksofony kompozycja zabrzmiała świetnie.

Wieczorny koncert poprzedziły warsztaty muzyczne prowadzone przez Cornelię Hoegl i Dorotę Samsel, w których czynnie brali udział uczniowie klasy saksofonu ze szkoły muzycznej, ale przysłuchiwali się im także inni uczestnicy spotkania. ? Takie warsztaty to szansa na doskonalenie umiejętności i korzystanie z wiedzy wybitnych muzyków ? przekonuje Radosław Mitura, dyrektor szkoły muzycznej.

jd

 


Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony

Koncert na trzy saksofony


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama