niedziela, 16 sierpnia 2026 20:28
Reklama
Reklama

50 lat od małżeńskiej przysięgi

14 par z gminy Pilawa zostało uhonorowanych medalami prezydenta RP w dowód uznania za ponad 50 lat wspólnego życia. Złote Gody miały uroczystą oprawę. Dzisiejsza uroczystość rozpoczęła się od mszy świętej w pilawskim kościele. Eucharystię odprawili proboszczowie miejscowej parafii ks. Andrzej Banasiuk, ks. Jan Grochowski z Trąbek i ks. Kazimierz Momont z Gocławia. Później uczestnicy zebrali się w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury. - Przeżyte przez państwa wspólne 50 lat to symbol miłości i wierności, to dowód wzajemnego zaufania i zrozumienia związku małżeńskiego przez dwoje bliskich sobie ludzi. Jesteście wzorem i pięknym przykładem dla wszystkich, którzy decydują się związać węzłem małżeńskim i założyć rodzinę ? mówiła burmistrz miasta i gminy Pilawa Albina Łubian.

- Składam państwu najszczersze gratulacje. Życzę wielu wspólnych lat życia w radości i dobrym zdrowiu. Życzę samych szczęśliwych dni, a w szczególnie wsparcia i opieki ze strony najbliższych ? dodała.

Prezydencie medale za długoletnie pożycie małżeńskie włodarz wręczała z zastępcą kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Pilawie Haliną Wawer, przewodniczącym samorządu mieszkańców Pilawy Zdzisławem Podsiadłym oraz sołtysami miejscowości, z których pochodzą jubilaci (Pilawa, Trąbki, Jaźwiny, Gocław, Niesadna Przecinka).

Złoci Jubilaci: Natalia i Stanisław Ryfkowie, Janina i Janusz Dudkowie, Jadwiga i Czesław Jałochowie, Janina i Wiesław Grzegrzółkowie, Kazimiera i Stanisław Packowie, Aniela i Tadeusz Przybyszowie, Henryka i Kazimierz Wardakowie, Stanisława i Ryszard Piętkowie, Cecylia i Jan Osińscy, Marianna i Józef Kasprzakowie, Teresa i Tadeusz Ficowie, Halina i Stefan Lisowie, Alicja i Stanisław Gajownikowie, Anna i Ireneusz Sygowie.

W dniu Złotych Godów nie mogło zabraknąć lampki szampana, tortu i wspólnego odśpiewania ?Sto lat!?.

łk


50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi

50 lat od małżeńskiej przysięgi


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: konio Treść komentarza: Twojemu dziadkowi wyznaczał latryny do sprzątania. Pozdrawiam!!!!konio Data dodania komentarza: 16.08.2026, 19:50 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zapamiętajcie sobie jedno ci na zdjęciach są od brania kasy a nie od wałki za państwo które im ja daję albo nie zostaną powołani do walki albo spierdola za granicę gdy wojna wybuchnie walczyć będzie biedota szaraki i chłopi. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 19:24 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Wiedzący Treść komentarza: Bobowa pod Gorlicami to różowa posiadłość wtedy jeszcze majora/podpulkownika Wieniawy Dlugoszewskiego. Co ciekawe na dzień przed bitwą warszawską bo 11 sierpnia urodzila się jego jedyna córka i razem z drugą żoną Wieniawy też oczekiwaly na rozwój sytuacji w Bobowej. Obaj Panowie chronili swoje miłości z dala od bitwy na śmierć i życie narodu. Marszałek był wtedy oficjalnie jeszcze mężem Marii i dopiero po roku po jej śmierci formalnie polubił Aleksandre. Świadkiem był nie kto inny jak Wieniawa. A ojcem chrzestnym córki Wieniawy został Piłsudski. W tle wielkich scen tego okresu zwykłe, ludzkie dramaty osobiste. Może w ramach odbrazowiania bohaterów tamtych dni warto przekazać ich zwykły obraz ludzi z kompleksami, troskliwy,prawdziwie troszczacych się o najbliższych. Może to obraz odmienny od tego jakim różni starają się nas karmić od lat. Ale to obraz dla nas bliższy i ludzkie. Po latach nie musimy kryć swojej wiedzy o zmianach wyznania przez Piłsudskiego,czy Wieniawy dla uszczęśliwianie wybranek. Naród obecnie nie musi być oszukiwany dlaczego na Wawelu kardynał Sapiecha kazał przenieść cialo Piłsudskiego w miejsce miej eksponowane. Czas aby poznać historie narodu bez jej sztucznego patynowania. I poznać cichych bohaterów tamtych dni. Bo wiemy na pewno jedno. To Naród w tym czasie zdał najtrudniejsze egzaminy historii. A dzięki wypaczaniu prawdy dowiadujemy się cały czas że gen.Rozwadowski jest niegodny orderu Orła białego, a godnymi naszej uwagi są obrońcy Monte Cassino. Powoli przyjmujemy narrację obcych nam ludzi. Dlatego uczmy się trudnej historii i nie powtarzamy pokoleniowa błędów. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 17:38 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: . Treść komentarza: Na cmentarzu był pożar. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:31 Źródło komentarza: Odeszli od nas (10-14 sierpnia)
Reklama
Reklama