czwartek, 5 listopada 2026 14:04
Reklama
Reklama

Bo PWiK jest z Marsa, a rada z Wenus

?Opadające szczęki? i katalog mocnych słów, analogie do Janosika i groteskowe propozycje pokrycia kosztów z własnej kieszeni radnych. Burmistrz, który mówi w dwugłosie, choć w ogóle go nie ma, radni w ofensywie i broniący się prezesi. Wezwanie do zapłaty wystosowane przez PWiK z zimnym prysznicem nie miało nic wspólnego. Wręcz przeciwnie ? skutecznie podgrzało atmosferę podczas wczorajszej komisji. ? To jest dla mnie skandaliczne ? mówił Marek Janiec, przewodniczący garwolińskiej rady. - Sytuacja jest kuriozalna ? wtórował rady Marek Jonczak. - Ja się nie przestraszyłem, jeśli o to Wam chodziło, to niestety się nie udało ? przekonywał Krzysztof Wielgosz. - Chciałem pogratulować pomysłu. Trzeba mieć tupet, żeby zarząd spółki żądał od właściciela zapłaty ? dodał Michał Rękawek. Gorzkich słów prezesi Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Garwolinie nasłuchali się sporo. Wszystko przez 280 tys. złotych, które spółka chce od miasta z tytułu pomniejszenia przychodów wynikającego z odrzucenia nowych taryf za wodę i ścieki. Sąd uznał, że rada nie miała racji, więc spółka żąda od miasta pieniędzy. Spółka, której właścicielem jest miasto.

Wodne kuriozum

- Chyba pierwszy raz w historii spółka miasta wzywa miasto do zapłaty jakieś kwoty ? zaczął dyskusję Krzysztof Wielgosz, przewodniczący komisji budżetu i rozwoju gospodarczego. - Zakładamy, że to zrobimy. Więc spółka będzie miała wypracowany większy zysk. I na koniec roku burmistrz mówi, że jest zysk i on go zabiera do budżetu miasta ? kontynuował przewodniczący. Pieniądze wracają, skąd wyszły, pomniejszone jedynie o podatek. Gdzie jest sens? O swoich racjach przekonywali obecni na komisji prezesi PWiK. - Nasze przychody zostały uszczuplone o 280 tys. zł, bo państwo podjęliście błędną uchwałę. My w naszych planach inwestycyjnych spółki mieliśmy zaplanowane zadania. Część z nich nie została wykonana, bo nie mieliśmy tych pieniędzy ? tłumaczył Jacek Bronisz. - My składaliśmy obietnicę, że będziemy tak prowadzić interesy, żeby spółka przynosiła jak największe korzyści. Ktoś nam może zarzucić, że my jako zarząd spółki, mając wyrok w ręku, nic z tym nie zrobiliśmy ? kontynuował prezes.

A co na to burmistrz?

Na to pytanie szukali odpowiedzi radni. Niestety nie u źródła, bo burmistrza nie było. - Poinformowaliśmy burmistrza, że takie pismo zostanie złożone i przedstawiliśmy nawet jego projekt ? wyjaśniał Jacek Bronisz. Skarbnik miasta przekonywała, że burmistrz pieniędzy płacić nie zamierza. ? Pan burmistrz rozumie, że panowie prezesi mogą zrobić, co uważają za stosowne, ale ja nie odniosłam wrażenia w mojej rozmowie z panem burmistrzem, żebyśmy mieli cokolwiek zapłacić. Pan burmistrz wie, ze mamy inne priorytety. Na pewno nie ma na to pieniędzy ? mówiła Katarzyna Nozdryn-Płotnicka. Zupełnie inne stanowisko przedstawiła wiceburmistrz Garwolina. ? Rozmawiałam z panem burmistrzem kilkanaście minut przed komisją. Prosił, żeby Państwu przekazać, że zgadza się z wnioskiem PWiK ? odpowiedziała Maria Perek. - Opadła mi szczęka po tym, co usłyszałem. Pan burmistrz sam siebie wzywa do zapłaty? ? pytał retorycznie Krzysztof Wielgosz.

Kategorycznie na ?nie?

Prezes PWiK bronił interesu spółki, radni ? mieszkańców. Porozumienia na horyzoncie nie widać. - Ma pan rację, że zysk spółki, że wyrok sądu, ale powinniście sobie darować ten wniosek ? przekonywała Beata Żak. - My rozumiemy, że jest to spółka prawa handlowego, ale też jest to także spółka komunalna, która ma chronić interesy mieszkańców ? mówił Antoni Frąckiewicz. Im dłużej trwała dyskusja, tym mocniej nabierała groteskowego charakteru. ? Niech się pan zbiera do firmy i wycofuje ten wniosek ? mówił Krzysztof Wielgosz. ? Nie ma mowy ? krótko zripostował prezes PWiK. ? Najwidoczniej pan prezes jest z Marsa, a my z Wenus ? opowiedział przewodniczący komisji budżetu. ? Polski Janosik: bogatym zabrać, biednym nie dać ? podsumował Marek Jonczak.

Jednogłośnie radni wyrazili swoją negatywną opinię dla wezwania złożonego przez PWiK i kategorycznie sprzeciwili się wypłaceniu tych pieniędzy. O całej sprawie chcą jeszcze rozmawiać z burmistrzem Tadeuszem Mikulskim.

jd


Bo PWiK jest z Marsa, a rada z Wenus

Bo PWiK jest z Marsa, a rada z Wenus

Bo PWiK jest z Marsa, a rada z Wenus

Bo PWiK jest z Marsa, a rada z Wenus

Bo PWiK jest z Marsa, a rada z Wenus

Bo PWiK jest z Marsa, a rada z Wenus


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ola 22.10.2012 20:35
Ostatnio we wrześniu przy Kościuszki rozkopano ulicę i znaleziono pęknięty wodociąg którego nikt by nie szukał gdyby nie krzyk mieszkańców bloków którym od 8 lat woda zalewała piwnice. Tak, tak od 8 lat woda z wodociągu lała się do gruntu a my za to płacimy. Takich nie odkrytych pęknięć wodociągu jest więcej tylko na razie nikt nie alarmuje, Rada ustępuje, a naród płaci za beztroskę prezesów.

Jędrek 22.10.2012 18:01
Dzisiaj woda, a za chwilę przyjdzie test populizmu w postaci ustalenia wysokości podatku śmieciowego. I trzeba będzie uderzyć się w pierś i przypomnieć, że to radni chcieli nim uszczęśliwić mieszkańców 3 lata temu, proponując brzemienne referendum śmieciowe i basenowe. A wzrost kosztów będzie spory, chyba, że litościwa rada kilka setek dorzuci " od siebie" z budżetu miasta. Ciekawe, bo w miastach regionu zaczynają się dyskusje, i konsultacje społeczne , przymiarki do wysokości podatku. U nas cisza, a czasu coraz mniej, bomba tyka coraz głośniej ... i buumm !

Geba 22.10.2012 14:31
Jeden i drugi prezes to wspólnota powiatowa, wielcy zwolennicy Po i tusko-matołów. Natomiast większość rady miasta to SDG. Podobno związana z PIS ?. Panowie radni macie miękkie serce, dla tych prezesów wiec nadstawiajcie dalej D...ę. a my mieszkańcy to zapamiętamy przy następnych wyborach!

a 21.10.2012 16:29
wysłać do Pewiku kontrolę z odgórnym założeniem- bez względu na wynik- u....ć prezesów, a następnie wy....ć ich z posady. Przyjdą nasi towa....e to będą robić to samo. Ale to będą nasi. Niech żyje PRL!?

lspóła 20.10.2012 18:25
Panowie Radni wychodowaliście sobie sami "żmiję" która was teraz kąsa. Rada jest prosta ogłosic upadłosc tej spółki żmiji. Prezesów wysłac na śmietnik. Na miejsce powołac przedsiębiorstwo komunalne nie z prezesem tylko dyrektorem. Przeciez zawsze mozna zrobic odpowiednia kontrole tej spółki żmiji Albo zamknąc jedna szkołe i płakac i płacic panie Burmistrzu,tylko z własnej kieszeni.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: bedok Treść komentarza: Może jakby na tym pompatycznym filmiku ze schodów do starostwa radny Krzysztof przemówił i zaapelował do powrotu na partyjne łono to może by się wymienieni radni skusili. Może nawet jakiś kolejny radny z Forum by dołączył do pisiorów. PIS-PO jedno zło! Data dodania komentarza: 5.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: Anna Grzegrzółka-Woźniak pokieruje Powiatowym Centrum Kultury i Promocji w Miętnem Autor komentarza: ABC Treść komentarza: Paradoksalnie te osoby będą nadal aktywne politycznie. A ponieważ pod skórą mają zaszczepiony bakcyl prawdziwego samorządu i pokazały się dotychczas jako jego obrońcy to w następnych wyborach są to pewne nazwiska do sejmiku i powiatu. Co gwarantem będzie odbudowy zdrowego ukladu na przyklad w powiecie. Czas Kurowskiej się kurczy, a że nie będzie miała wiele do powiedzenia po tych tragicznych dla powiatu czasach to już jest widoczne gołym okiem. Jakość jej otoczenia też juz jest widoczna od lat. Dobrze, że po prawicy urosła w siłę Konfederacja i w powiecie działa prężnie. Jej działania na rzecz eliminowania patologii w życiu powiatu I nieprzejednana postawa wobec całego ukladu Kurowskiej dodaje im siły. Już teraz są chyba pierwszą siłą w powiecie. Pis podzielony ma też mniej ludzi popierajacych Woźniaka niż Kocowa . Trzeba przyznać, że pomimo próby nieskutecznego jej wycinania przez stary uklad z Pis ,Kocowa ma się u nas nie tylko dobrze ale nawet bardzo dobrze. No I w pełnym tego słowa znaczeniu zasłużyła sobie na to. W lokalnym światku też po prawo wyrastają niezależni ,a na dodatek myślący sensowniej młodzi radni. Tego nie potrafili znieść, a to widać na sesjach Kurowska I jej strona. Niestety spokojne argumenty i uzyskiwane niezależnie opinie są dla ukkadu rządzących miażdżące Widać że w następnych wyborach rosną nam wyraźnie kandydaci na starostę i jego przygotowane merytorycznie otoczenie. I tego się już nie zatrzyma. Jest to też realna przeciwwaga dla obecnego haosu. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:54 Źródło komentarza: Dwukadencyjność w samorządach. Kto w powiecie garwolińskim może nie wystartować w wyborach w 2029 roku? Autor komentarza: Zniesmaczony Treść komentarza: Dobrze że Kurowska produkuje te filmiki i fotki. To obraz najgorszej od lat ekipy ,która zarządza powiatem I trzeba to zapisać i pokazać przed wyborami z dopiskiem. Tym ludziom dziękujemy Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:24 Źródło komentarza: Anna Grzegrzółka-Woźniak pokieruje Powiatowym Centrum Kultury i Promocji w Miętnem Autor komentarza: bedok Treść komentarza: Emerytki z Garwolina wolą tańce przy krowie na skwerku. Latem tam imprezowały. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:11 Źródło komentarza: Gorące źródła i gorąca atmosfera w Borowiu. Czy gmina stanie się uzdrowiskiem?
Reklama
Reklama