niedziela, 16 sierpnia 2026 20:03
Reklama
Reklama

Z policyjnej kroniki

Kronika zdarzeń z terenu powiatu garwolińskiego odnotowanych na terenie powiatu garwolińskiego w dniach 15-22 października.   Seria wypadków 16 października w Lipówkach (gm. Pilawa) na skrzyżowaniu z droga krajową nr 17 doszło do wypadku. 45-letnia kobieta kierująca daewoo włączając się do ruchu prawdopodobnie nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu 74-letniemu kierowcy lancii, W wyniki zderzenia aut do szpitala trafiła 64-letni pasażerka lancii.

 

Dzień później w Miętnem (gm. Garwolin) w kolejnym wypadku brały udział dwa ople. 63-letni kierowca opla prawdopodobnie nie zachował należytej ostrożności i uderzył w tył jadącego przed nim auta, którym kierował 21-latek. Obrażeń ciała doznała 66-letnia pasażerka pierwszego opla, która trafiła do szpitala. Kierujący pojazdami byli trzeźwi.

W czwartek 18 października w Mierżączce (gm. Górzno) zderzyły się dwa samochody. 36-letni kierowca opla doprowadził do kolizji z volkswagenem, którym kierował 43-letni mieszkaniec województwa lubelskiego. Badanie stanu trzeźwości młodszego kierowcy wykazało prawie 3,5 promila alkoholu. Okazało się również, że nie stosował się do sądowego zakazu kierowania pojazdami.

Serię groźnych wypadków zamyka zdarzenie z wczoraj. W Puznówce (gm. Pilawa) doszło do zdarzenia drogowego z udziałem pojazdu osobowego i ciężarowego. 21-letni kierowca opla wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 25-letniemu kierowcy pojazdu ciężarowego, w wyniku czego doszło do zderzenia aut. Do szpitala trafił kierowca osobówki.

Spacerował z suszem

Torebkę foliową z białym proszkiem i zawinięty w folię susz roślinny ujawnili policjanci z Sobolew. 20 października na fanty natrafiono podczas kontroli 23-letniego kierowcy osobówki. Mężczyzna trafił do aresztu garwolińskiej komendy.

Spłonął letniak

20 października na terenie Wilgi z nieustalonych przyczyn spaleniu uległ drewniany domek letniskowy. Okoliczności tego zdarzenia wyjaśniają policjanci z posterunku w Wildze.

Złodziej majsterkowicz

W nocy z 19 na 20 października w Garwolinie na ul. Sławińskiej nieznany sprawca wszedł na teren prywatnej posesji. Z garażu ukradł elektronarzędzia (trzy wiertarki, trzy szlifierki kątowe i piły spalinowe).

Włamanie do sklepu... na słodko

W nocy z 16 na 17 października nieznany sprawca włamał się do sklepu spożywczego w Ostrowie (gm. Maciejowice). Łupem rabusia padły papierosy, trzy kawy i czekoladę.

KPP Garwolin/opr. Redakcja


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NN 22.10.2012 17:43
Dlaczego nic nie ma o narkotykach znalezionych w szkole w Samogoszczy?

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: . Treść komentarza: Na cmentarzu był pożar. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:31 Źródło komentarza: Odeszli od nas (10-14 sierpnia) Autor komentarza: hipotetycznie Treść komentarza: Przed konkursem czwórkami po rozkaz ..... szli, po konkursie z meldunkiem ż.......... szli. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:27 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: aw Treść komentarza: A ty garwoliński prymitywie gdzie miałeś dziadka? W I Dywizji Strzelców Spadochronowych czy w V Dywizji Górskiej Wehrmachtu ? Data dodania komentarza: 16.08.2026, 12:19 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Katon Treść komentarza: Zgodnie z faktami to w Garwolinie obchodzimy rocznicę obecności Piłsudskiego w Garwolinie w czasie kondrofensywy z Nadwieprza ,która zaczęła się 16 sierpnia. I nie ma to nic wspólnego z obroną Warzawy. Przypomnijmy że już 12 sierpnia Piłsudski złożył na ręce Witosa rezygnację z bycia Głową Państwa i Naczelnego Dowódcy. Dowódcy frontu obrony stolicy to gen Haller i gen Rozwadowski. Ten ostatni był szefem sztabu generalnego i od niego wychodziły główne i wiążące rozkazy obrony przed pola stolicy. On też ściągnął mimo blokady Niemiec i Czech ponad 100 mln naboi z Węgier na godziny przed kluczowym atakiem Rosjan. Pamiętamy ze w krytycznym momencie na jeden karabin było tylko po 7 naboi!. W tym czasie po 12 sierpnia do 15 sierpnia Piłsudski był w drodze do Bobowej pod Gorlicami aby pożegnać się z Aleksandrą, późniejszą drugą żoną. Był bardzo przygnębiony, zwłaszcza że widział też swoją niedawno urodzoną córkę Jadwige,która przyszła na świat w lutym w Warszawie. Aby chronić je przed bolszewikami przeniósł swoje najukochańsze kobiety nad granicę aby w razie czego mogły uciekać z kraju. Sam od 12 sierpnia nie uczestniczył we wszystkich działaniach operacyjnych w tym przede wszystkim obrony Warzawy. Piłsudski dopiero wieczorem 15 sierpnia 1920r pojawia się w Sztabie w Puławach ale po to aby wydać rozkaz do kontrofensywy. Nie miał też pełnych informacji o tym co w danej chwili dzieje się na przedpolach stolicy. Jedyne wiążące informacje uzyskiwal tylko od zwiadu lotniczego ale nie były budujące. Dopiero od 15 sierpnia po powrocie do Puław od konkubiny z Bobowej w ok Gorlic formalnie objął dowództwo ale nie obrony Warzawy, tylko kontrofensywy. Dlatego pojawił się w Garwolinie z 17 na 18 sierpnia. To dzięki przytomności Witosa i ludowców po rezygnacji Piłsudskiego kraj nie pogrążyl się w chaosie i wewnętrznym paraliżu . A my co roku mówimy ciągle jakiś fikcjach,starając się je nawet dumą celebrować. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 12:03 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia
Reklama
Reklama