Do oszustwa doszło na początku sierpnia w Kraśniku. 75-letnia mieszkanka miasta odebrała telefon od mężczyzny, który najpierw przedstawił się jako pracownik Poczty Polskiej. Poinformował ją o rzekomo ważnym liście. Po chwili zadzwonił kolejny mężczyzna, tym razem podający się za prokuratora.
Fałszywy prokurator przekonywał kobietę, że wraz z policją prowadzi działania przeciwko oszustom. Seniorka miała uwierzyć, że jej oszczędności są zagrożone, a pieniądze na koncie zostaną zablokowane. Następnie, zgodnie z instrukcjami rozmówcy, wypłaciła ponad 20 tysięcy złotych i przekazała gotówkę mężczyźnie podającemu się za kuriera.
Kiedy kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa, powiadomiła policję.
Sprawą zajęli się kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku. Analiza zgromadzonych materiałów i prowadzone czynności operacyjne doprowadziły funkcjonariuszy do jednego z podejrzanych. Okazał się nim 19-letni mieszkaniec Chełma, który został zatrzymany.
Przełomowe znaczenie miała szybka wymiana informacji pomiędzy policjantami z Kraśnika i Garwolina. Dzięki przekazaniu ustaleń funkcjonariusze z Garwolina mogli natychmiast rozpocząć działania mające doprowadzić do zatrzymania kolejnych osób związanych ze sprawą.
Policjanci ustalili, że dwaj podejrzani jadą pociągiem w kierunku Warszawy. Funkcjonariusze zatrzymali ich podczas podróży. To 19- i 20-latek.
Przy jednym z mężczyzn znaleziono blisko 50 tysięcy złotych. Według policji pieniądze pochodziły z przestępstwa.
Wszyscy trzej podejrzani zostali następnie doprowadzeni do Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku, gdzie usłyszeli zarzuty oszustwa.
Na wniosek śledczych i Prokuratury Rejonowej w Kraśniku sąd zdecydował o zastosowaniu wobec dwóch podejrzanych tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Wobec trzeciego zastosowano policyjny dozór.
Za oszustwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Policja przypomina, że funkcjonariusze ani prokuratorzy nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy w ramach prowadzonych działań. W przypadku telefonu z podobną historią należy zachować szczególną ostrożność i skontaktować się bezpośrednio z policją.
red.



Napisz komentarz
Komentarze