Jak przekazała nam kom. Małgorzata Pychner, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie, ze wstępnych ustaleń wynika, że koń stał przypięty do bryczki, kiedy nagle się spłoszył i wbiegł w grupę uczestników wydarzenia. Do zdarzenia doszło przed godz. 16.
– W wyniku zdarzenia cztery osoby zostały poszkodowane. Dwie trafiły do szpitala, w tym dziecko. 37-letni woźnica był trzeźwy – przekazała kom. Małgorzata Pychner.
Według naszych nieoficjalnych ustaleń, koń miał zostać spłoszony przez osobę postronną. W konsekwencji zwierzę zerwało się i wbiegło w grupę uczestników, potrącając kilka osób. Te informacje będą jednak weryfikowane przez policjantów.
Na miejscu pracują funkcjonariusze, którzy ustalają dokładny przebieg oraz przyczyny zdarzenia.
Łukasz Korycki


Napisz komentarz
Komentarze