środa, 21 października 2026 12:48
Reklama
Reklama

Myślał, że ukradli mu samochód. Policjanci z Pilawy szybko rozwikłali zagadkę

Policjanci z Posterunku Policji w Pilawie odnaleźli samochód marki Volkswagen, który według zgłoszenia miał zostać skradziony z garażu w Pilawie. Okazało się, że właściciel zapomniał, że zaparkował auto w innym miejscu. Choć w tym przypadku pojazd nie padł łupem przestępstw, warto przypomnieć kilka zasad, które mogą realnie utrudnić życie złodziejom i zwiększyć bezpieczeństwo naszego auta.
Myślał, że ukradli mu samochód. Policjanci z Pilawy szybko rozwikłali zagadkę

Autor: AI

Kilka dni temu do Posterunku Policji w Pilawie zadzwonił 75-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego, który chciał złożyć zawiadomienie o kradzieży auta. Opowiedział policjantom, że poprzedniego dnia pozostawił Volkswagena w garażu przed blokiem w Trąbkach i zabezpieczył drzwi kłódką. Rano, kiedy chciał nim wyjechać zorientował się, że samochodu w garażu nie ma.

Policjanci pojechali na miejsce ustalić szczegóły i wykonać oględziny, jednak nie ujawnili żadnych śladów włamania. Postanowili opatrolować pobliską okolicę. Już po niedługim czasie wszystko było jasne. Funkcjonariusze znaleźli Volkswagena zaparkowanego w zupełnie innym miejscu. Auto nie posiadało żadnych śladów włamania ani nie było uszkodzone. Okazało się, że mężczyzna zostawił auto pod sklepem i wrócił do domu.

Choć w tym przypadku pojazd nie padł łupem przestępstw, warto przypomnieć kilka zasad, które mogą realnie utrudnić życie złodziejom i zwiększyć bezpieczeństwo naszego auta.

KPP Garwolin


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama